Cycki wszystko w banku sprzedadzą?
Ja chyba jakiś niedzisiejszy człowiek jestem…
- Podobno bankowość to domena konserwatywnego marketingu.
- Podobno biznes, zajmuje się tylko biznesem.
- Podobno woda w Wiśle jest czysta.
- Podobno papierosy są do dupy.
- I podobno kwadraty są trójkątne, lub też okrągłe i podłużne.
http://kaznowski.blox.pl/2009/03/Biustonosze-mBanku.html
I czego chcieć więcej od banku?


pierwsze pytanie: od kiedy mbank to “bank”? to tylko oddział BREbanku i nazywanie tego tworu “bankiem” to poważne nadużycie. polecam ustawę o prawie bankowym.
więc i cyckonosze nie dziwią…
Witam,
Mam dziwne wrażenie, że niektórzy po prostu próbują się ratować wszelkimi sposobami i z tego co można zauważyć nie zawahają się użyć do tego wszystkiego co im “wpadnie” do głowy.