Jak nie napisać o konkurencji, a moze napisać?
Przyjęło się w zwyczaju, że nie pisze się o tym co zrobiła konkurencja, bezpośrednia czy pośrednia. My natomiast – postanowiliśmy, że zgodnie z nasza polityką otwartości, na łamach naszego bloga napiszemy o ciekawej inicjatywie z pogranicza realnego i cyfrowego świata. (czyli phygital)
Krótko mówiąc: Ruszyła kampania społeczna promująca program Równe Szanse Fundacji Batorego. Od poniedziałku spot z udziałem Szymona Majewskiego emitowany jest w kanałach Grupy TVN oraz w Canal+ (spot można zobaczyć na youtube). Klikając tutaj traficie na mikroserwis poświęcony kampanii oraz informujący, w jaki sposób przekazać 1% tegorocznego podatku na wsparcie dzieci wychowanych na wsi i w małych miejscowościach.

Kampanię uzupełnia możliwość zaproponowania bohatera kolejnego spotu reklamowego programu Równe Szanse. Historia Szymona Majewskiego, właściciela objazdowego teatru lalek, który nigdy nie został cenioną postacią telewizji, ma być inspiracją. Kayah w chórze w małej wiejskiej parafii? Czarek Pazura jako wodzirej w remizie? Kim mogłyby stać się znane osoby, gdyby w dzieciństwie ktoś nie pomógł rozwinąć ich talentów?
Wsparciem tej kampanii, ma być zaangażowanie blogosfery w akcję. Zazwyczaj zaczyna się niepozornie, a być może efekty końcowe będą znacznie większe niż się wydaje. Czy tak się stanie – pokaże czas. Koledzy z Pride & Glory – możecie nas odchaczyć – na TAK!
PS. Zapraszamy inne agencje, do wspólnej wymiany phygital doświadczeń i ciekawych realizacji. Z chęcią o nich napiszemy.
5 Comments
Trackbacks
- phygital » Archiwum bloga » O polityce otwartości, dzieleniu się wiedzą i słuchaniu
- Pride&Glory Interactive» Archiwum blogu » Pokażmy siłę blogosfery, część 2. Zakład o butelkę wina.
- Pokażmy siłę blogosfery « Brzytwą po oczach

Przepraszam, tu lokalny Momo Czesio … sobotni poranek to super momentum żeby wsiąść na bloga …
Jak to Jacku, zgodnie z naszą polityką otwartości?
Bądźmy po prostu szczerzy a nie politycznie poprawni albo niepoprawni – BLOG jako taki jest niczym innym jak swobodnym strumieniem myśli i nieograniczonym forum na którym możemy pisać o wszystkim. To, że MOMO moderator wytnie wpisy obsceniczno-niemoralne to fakt. Natomiast ja piszę po to by zaprotestować przeciwko używaniu “polityki” w naszym Blogu
Poza tym, wiem, że teraz wkładam kij w mrowisko ale szczerze wątpię czy Twój apel spotka się z odzewem rynku. “Zapraszamy inne agencje, do wspólnej wymiany phygital doświadczeń i ciekawych realizacji. Z chęcią o nich napiszemy.” – o tym myślę
Szczerość, duze slowo. Ja tam wole znacznie mniejsze – polityke otwartych drzwi.
Takie jak powinny być blogi i nie tylko. Ale takze nasze codzienne życie.
Wychodze z założenia “prawdziwa cnota krytyk sie nie boi”…
99% może nie odpowie, ale moze warto poczekac na 1%?