phygital

newsy, praca i inspiracje Momentum Worldwide – agencji phygital marketingu

12 brandów, które znikną do końca 2010 roku

Z niepokojem śledzimy efekty recesji w innych krajach próbując wyciągnąć wnioski z ich doświadczeń i przedsięwziąć kroki, które pozwolą nam uniknąć ciężkich chwil. Rynek US jest pierwszym, którego dotknął kryzys.

Portal 24/7 Wall Street stworzył listę 12 brandów które znikną do końca 2010 roku. Redaktorzy wnikliwie przyjrzeli się 100 firmom, które w tej chwili doświadczają ciężkich czasów. Analiza dotyczyła wyników sprzedaży, opinii branżowych ekspertów, historii brandów i konkurencji.

W rezultacie prac autorzy artykułu określili 12 brandów z rynku US, które znikną z powierzchni poprzez bankructwo, przejęcie lub spin-off do końca przyszłego roku.

Właściciel Avis i Budget Rental Car zmaga się ze spłatą zadłużenia, ma problemy zarówno przychodami jak i kosztami, duże zagrożenie płynności finansowej i operacyjnej – określił Brian A. Johnson, analityk Barclays Capital.
Sprzedaż w trakcie roku spada, w wyniku czego firma może mieć problemy z utrzymaniem obu brandów i będzie zmuszona do eliminacji budżetu.

Sieć księgarni Borders zmaga się z konkurencją w postaci sieci sieci Barnes & Noble oraz niezliczonymi księgarniami onlinowymi z liderem w postaci Amazon.
W 2008, w czwartym kwartale sprzedaż Border’s spadła o 15.3%, a strata w całym roku wyniosła $157 milionów. Spłata pożyczki w wysokości ona została do 1 kwietnia, 2010, którą to datę określa się jako dzień zniknięcia brandu z rynku.

picture-12Zaledwie kilka lat temu gumowe Crocsy były najszybciej rosnącą firmą obuwniczą w Stanach z akcjami po $72. Obecnie akcje sprzedawane są po $2.
Wg Reuters, “analitycy wciąż rozważają czy los może się odwrócić” W czwartym kwartale 2008, Crocs stracił $43 milionów w porównaniu do zysku $55 milionów w porównywalnym okresie rok wcześniej. Portal określa że, “Crocs nie przetrwają roku.”

GM, balansujący na granicy bankructwa, najprawdopodobniej zlikwiduje mającego słabe wyniki Saturna. W pierwszym kwartale sprzedaż Saturna spadła o 59% do 19,843, co wpływa na perspektywy przetrwania tego brandu.

Hearst ma problemu z obu dywizjami, zarówno gazet jak i magazynów. Wydawca zagroził ostatnio zamknięciem  The San Francisco Chronicle, utrzymał tytuł po decyzji załogi o sporym cięciu płac. Zamknął natomiast gazetę the Seattle Post Intelligencer, spadek przychodów z reklam w magazynach spowodował spadek przychodów o kilkanaście procent. W rezultacie firma planuje zamknąć najsłabsze magazyny.

picture-15Gap, który również posiada marki Old Navy and Banana Republic, zlikwiduje jeden ze swoich brandów do końca 2010 r.
W marcu, wyniki sprzedaży w Gap North America spadły o 14%, następujący po 14% -wym spadku w marcu poprzedniego roku. Równocześnie roczna sprzedaż narastająco do 4 kwietnia 2009 spadła o 9% w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku. Portal 24/7 Wall Street przewiduje, że brand Old Navy jest tym, który najprawdopodobniej zniknie.

Akcje firmy Eddie Bauer do $1 z ponad $8 w zeszłym roku. Retailer ma problemy z powodu mało konkurencyjnej oferty i spodziewa się, że nie dotrwa połowy roku.

Palm umiera od jakiegoś czasu. Wyniki za 4 kwartał 2008 nie spełniły oczekiwań analityków z Wall Street, sprzedając tylko 482,000 handset’ów, o 42% w porównaniu z 4 kwartałem 2007. Przychód spadł z  $312 milionów do $91 milionów, a Palm stracił $95 milionów.

Posiadany przez Newhouse gigant wydawniczy Conde Nast doświadcza ogromnych strat przychodów. Architectural Digest Magazine, na przykład stracił prawie połowę stron reklamowych w tym roku. Jak dotąd właściciel zamknął kilka tytułów a planuje kolejne ruchy tego typu. Czy wśród zamkniętych tytułów będzie Vanity Fair?

picture-19Coraz bliżej bankructwa znajduje się Chrylser. Autorzy określają, że jego brand zniknie jako, że jego wyniki sprzedaży są o wiele słabsze niż notowane przez Dodge czy Jeep. Sprzedaż Chrysler’a spadła o 61% do 45,706 przez pierwszy kwartał. Dodge i Jeep odnotowały spadek sprzedaży o 40%.

United Airlines, American Airlines i US Air to trzy najsłabsze linie lotnicze w US. Akcje wszystkich tych spółek spadły o 40% jak dotąd. Spodziewa się, że silniejszy gracz jak Continental najprawdopodobniej przejmie jednego ze słabszych, typowany jest United.

Czy podobnych skutków recesji spodziewać się możemy w Polsce? Czy zagrożone są branże wydawnicza lub linie lotnicze?

Tagged as: , , , , , ,

2 Comments

  1. Problem nie tyle leży w recesji co absurdalnej przecenie wartości brandów. Wiele osób uważa, że “brand bubble”, to będzie następna wielka bańka, która pęknie pod wpływem sił rynkowych. Bo jakie jest uzasadnienie faktu, że brand Coca-Coli wyceniany jest więcej niż wartość jej majątku (według innych źródeł – na 3/4 tej wartości). Wystarczy spojrzeć na polskie rankingi wartości marek i porównać je z rzeczywistością – czyli np. z ich finansami w przypadku spółek giełdowych.

    W Polsce, na szczęście, absurd wyceny brandów nie wyszedł poza różnorakie rankingi a upadki różnych firm jakie nas czekają w najbliższych miesiącach bezlitośnie przypomną fakt, że brand jest ważny, ale tylko wtedy, gdy stoi za nim zdrowa firma. Pisałem o tym na swoim blogu jakiś czas temu: http://xrl.us/bepfvz

    I jeszcze jedna prezentacja na temat “brand bubble”:

    http://www.slideshare.net/johngerzema/5201brand-bubble-presentation

    pozdrawiam

Leave a Response

Please note: comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.