phygital

newsy, praca i inspiracje Momentum Worldwide – agencji phygital marketingu

Rzuć to – jak swiat prowadzi kampanie uświadamiające skutki korzystania z tytoniu

rzuc_to550Niedawno w Polsce mieliśmy okazje zaobserwować kampanie społeczną namawiającą do rozstania się z nałogiem tytoniowym. Na terenie większych polskich miast pojawiły się billboardy akcji , które w dość interesujący sposób nawiązywały do odbywających się w tym samym czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego. Użycie takich słów jak „urna, wybór” powodowały powstanie dwutorowych skojarzeń – z jednej strony wybory, a więc obywatelski obowiązek, z drugiej natomiast skojarzenie z rodzaju śmierć, zagrożenie potęgowane przez umieszczony na billboardzie znicz.
To jedna z wielu – choć należy przyznać, chyba najbardziej oryginalna – kampania uświadamiająca skutki korzystania z wyrobów tytoniowych, które miały miejsce w Polsce.

Jak doskonale nam wiadomo kwestia nałogowego palenia papierosów jest powszechna jak świat długi i szeroki. Na całym świecie „stałym punktem” kampanii społecznych są te, które nawiązują do zerwania z nałogiem. W odróżnieniu jednak do polskich kampanii coraz częściej wykorzystuje się tam inne kanały dotarcia – odchodząc od przestarzałego billboardu na rzecz nośników bardziej kreatywnych, a co za tym idzie intrygujących i przykuwających spojrzenie:

Niezależnie jednak od użytych nośników, wykorzystanych form cel zawsze pozostaje taki sam: próba namowy na zerwanie z nałogiem. A jaka forma jest najskuteczniejsza? – odpowiedź na to pytanie zostawiam już Wam.

Tagged as: , , ,

2 Comments

  1. Kinga, kampania fajna, ale to nie jest kampania społeczna w dokładnym tego terminu znaczeniu. Jeśli już, to jest to raczej kampania CRMowa i to średnio czysta kampania promująca jeden ze środków pomagających przy rzucaniu palenia, bo dopiero po jakimś czasie dowiadujemy się za pomocą których dokładnie preparatów których producentów uda nam się skutecznie zerwać z nałogiem.
    Pewno zaraz padnie argument, że tak czy inaczej mamy walkę z problemem społecznym, więc jest kampania społeczna. No nie do końca. W kampanii społecznej powinny być jasne relacje pomiędzy nadawcą i odbiorcą (mówili o tym dyskutanci panelu organizowanego niedawno przez “Brief” w Królikarni – same duże nazwiska – relacja: http://tinyurl.com/lh6l6n), a tu mamy akurat przykład okrutnego dosyć wykorzystania odbiorcy.
    Rejestrując się, nie dowiadujemy się, że jesteśmy właśnie elementem kuracji konkretnego producenta pastylek. Dostajemy codziennie maile, pomagające nam walczyć z paleniem, “wkręcamy się” w cykl, jest to dla nas bardzo ważne, chcemy jak najdokładniej wypełnić wszelkie zalecenia i dopiero w 10 (sic!) mailu, kiedy jesteśmy już zaangażowani emocjonalnie, psychicznie i fizycznie, (a więc zrobimy wszystko, skoro już się tak długo katujemy bez kochanego dymka), wchodzi komunikat o preparacie. Koniec, musimy wejść, poczytać i kupić, już tyle zrobiliśmy.
    Jak dla mnie, to akurat kampania dla prokuratury, a nie do głaskania.

  2. Myślę sobie, że ta kampania jest zdecydowanie ciekawa z kilku powodów: po pierwsze niejako przy okazji realizuje cele społeczne, czyli uświadamia w intrygujący i mocny sposób “problem nikotynowy”. I to bardzo dobrze. Po drugie jest doskonałym przykładem kampanii produktowej, ale zmyślnie uszytej, bardzo angażującej, wciągającej potencjalnego konsumenta w wartościowy dialog. Nie widzę nic złego w tym, że na koniec tej drogi prosument pójdzie i kupi produkt i bedzie do niego przekonany, mało tego – poniekąd zapragnie go.
    Oczywiście niektórzy mogą się buntować, na ile (etycznie) firma wykorzystuje siłe nałogu i pojawiającą się chęć rzucenia palenia. Dla mnie osobiście problemu nie ma. Liczy się głównie skuteczność działań, zwłaszcza, ze dotykamy bardzo ważnego społecznie tematu. A z kolejnej znowu strony – technika “ala kampania społeczna” w zasadzie stała się normą. Czy to dobrze, czy źle? Z pewnością bardziej efektywnie!

Leave a Response

Please note: comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.