<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>phygital &#187; Media</title>
	<atom:link href="http://blog.momentum.pl/category/nowosci/media-nowosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.momentum.pl</link>
	<description>newsy, praca i inspiracje Momentum Worldwide - agencji phygital marketingu</description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Jul 2010 07:00:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Rynek reklamowy w pierwszym kwartale 2010 r. odczuł nieznaczny wzrost</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/05/13/rynek-reklamowy-w-pierwszym-kwartale-2010-r-odczul-nieznaczny-wzrost/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/05/13/rynek-reklamowy-w-pierwszym-kwartale-2010-r-odczul-nieznaczny-wzrost/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 07:00:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[kondycja reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek reklamowy]]></category>
		<category><![CDATA[trendy na rynku reklamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3318</guid>
		<description><![CDATA[W pierwszym kwartale 2010 roku szacowana wartość netto rynku reklamowego wyniosła 1 miliard 567 milionów złotych (w Q1 2009 roku było to 1,564 miliarda złotych), wynika z najnowszego raportu domu mediowego Starlink. W stosunku do pierwszego kwartału 2009 zanotowaliśmy wzrost rynku reklamowego o 0,2 proc. Podczas gdy w styczniu 2010 r. jeszcze obserwowany był spadek wydatków reklamowych to w pozostałych miesiącach (w lutym oraz marcu) nastąpił wzrost. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszym kwartale 2010 roku szacowana wartość netto rynku reklamowego wyniosła 1 miliard 567 milionów złotych (w Q1 2009 roku było to 1,564 miliarda złotych), wynika z najnowszego raportu domu mediowego Starlink. W stosunku do pierwszego kwartału 2009 zanotowaliśmy wzrost rynku reklamowego o 0,2 proc. Podczas gdy w styczniu 2010 r. jeszcze obserwowany był spadek wydatków reklamowych to w pozostałych miesiącach (w lutym oraz marcu) nastąpił wzrost.</p>
<p>W porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 wzrost przychodów zanotowały internet (+18,2 proc., z czego wzrost reklamy typu display wyniósł 12 proc.), reklama kinowa (+5,5 proc.), radio (+2,0 proc.) oraz telewizja (+1,9 proc.). Pozostałe media cechowały się ujemną dynamiką: magazyny (-7,1 proc.), dzienniki (-7,8 proc.) oraz reklama zewnętrzna (-19,2 proc.).<br />
- Widzimy wyraźnie, że rynek się stabilizuje. Zmiana na rynku o 0,2 proc. jest dobrym wynikiem tym bardziej, że Q1 2009 był okresem, w którym rynek reklamowy zanotował najmniejszy spadek w stosunku do analogicznego okresu 2008 (-5,4 proc. vs. 11,4 proc. dla całego roku) – komentuje wyniki raportu Lidia Kacprzycka, dyrektor zarządzający Starlinka</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/media-trendy.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3320" title="media trendy" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/media-trendy.jpg" alt="" width="440" height="418" /></a></p>
<p>W dalszym ciągu dodatnią dynamikę wydatków reklamowych odnotowują sektory: produkty farmaceutyczne, leki oraz żywność.<br />
Sektory takie jak: finanse, motoryzacja nadal zmniejszają inwestycje, jednak tendencja spadkowa jest dużo niższa niż w 2009 roku. Mimo ogólnego spadku wydatków rosną inwestycje tych sektorów w Internecie.</p>
<p>- Ważnym zjawiskiem, będącym barometrem kondycji rynku reklamowego jest fakt, iż TV umocniła swoją pozycję rynkową. Stało się to za sprawą rosnących wpływów stacji tematycznych oraz rosnącego znaczenia sponsoringu, który jest coraz chętniej wykorzystywany nie tylko w stacjach głównych ale i tematycznych. Kolejna przyczyna wzrostu wydatków reklamowych w tym medium jest zaostrzenie polityki handlowej w stacjach TV poprzez wzrost cen cennikowych oraz większy udział tej formy zakupu we wpływach ze sprzedaży czasu reklamowego stacji TV. – dodaje Lidia Kacprzycka.<br />
Pierwszy kwartał 2010 roku był najgorszy pod względem dynamiki wydatków reklamowych dla reklamy zewnętrznej, stało się to za sprawą przesunięć budżetowych takich sektorów jak handel, motoryzacja oraz telekomunikacja, głównie do internetu i telewizji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/05/13/rynek-reklamowy-w-pierwszym-kwartale-2010-r-odczul-nieznaczny-wzrost/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opiniotwórczość blogerów i blogosfery</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/04/29/opiniotworczosc-blogerow-i-blogosfery/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/04/29/opiniotworczosc-blogerow-i-blogosfery/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 08:30:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[blogosfera]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[trendy komunikacyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3270</guid>
		<description><![CDATA[Pokaż mi swoje statystyki, swoją publiczność, eksperckość lub ilość cytowań, a powiem ci kim jesteś polski blogerze. Przebiłeś się do świadomości szerokiej publiczności czy piszesz dla siebie i znajomych. Wybór należy do Ciebie – kim będziesz i gdzie zmierzasz, bo każdy blog musi mieć sprecyzowaną strategię istnienia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pokaż mi swoje statystyki, swoją publiczność, eksperckość lub ilość cytowań, a powiem ci kim jesteś polski blogerze. Przebiłeś się do świadomości szerokiej publiczności czy piszesz dla siebie i znajomych. Wybór należy do Ciebie – kim będziesz i gdzie zmierzasz, bo każdy blog musi mieć sprecyzowaną strategię istnienia.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/04/blogging-cat.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3272" title="blogging-cat" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/04/blogging-cat.jpg" alt="" width="485" height="364" /></a></p>
<p>Z punktu widzenia, wpływu na otaczającą rzeczywistość – opiniotwórczość mierzona „faktami medialnymi” czy wydarzeniami relacjonowanymi przez media tradycyjne, można powiedzieć że polska blogosfera jest jeszcze nieznaczna „w swojej masie”. Oczywiście, przebijają się czasem tematy nośne typu „chamstwo w Internecie”, „anonimowi internauci”, „sprawa Kataryny” czy też „skandal z firmą X czy Y” ale nie widzę i nie słyszę codziennej obecności blogosfery w pozostałych mediach, nie widzę komentatorów i ekspertów z blogosfery np. w TV czy gazetach, jak i znaczących inicjatyw realizowanych przez blogerów zmieniających świat . Tylko tak może ona zaistnieć w szerokim odbiorze społecznym, przez zwykłego Kowalskiego a nie dalej żyć w błogim przekonaniu o swojej „wyższości”. Nad czym i nad kim? Podnosząc ważne tematy, nie bojąc się o… no własnie o co?</p>
<p>W specyficznych grupach, branżach, niszach rynkowych wpływ blogosfery na otoczenie jest bardzo duży. Pytanie, które się pojawia czy z tych „poletek” wyrosną osobistości blogosfery, które przebiją się do szerszej opinii. Dużo jest tam „kopy-pasta”, „miziania się wzajemnego” i mało odkrywczych opinii, często brakuje zaangażowania czy też „twardości języka”. Widzę też konieczność dużej pracy nad wizerunkiem i specjalizacji. Blogi o wszystkim i o niczym, nie przebiją się w dłuższym terminie. Nie przebiją się też piszące zbyt hermetycznie, zbyt niszowo, żyjące w swoim małym świecie. Nie przebiją się blogi prowadzone przez osoby nijakie, niekonsekwentne i „bez jaj”. Dlatego blogi wyraziste, z ciętym językiem i odważne – typu Kominek, JKM, Palikot (traktowany jako prześmiewca i kabareciarz), mają szansę zaistnieć medialnie i stać się dla pewnych grup opiniotwórcze.</p>
<p>Inna sprawa, czy politycy blogujący na Onecie, przyczyniają się do opiniotwórczości blogosfery? Moim zdaniem nie, jako że Polacy nie samą polityką żyją. Mają normalne, codzienne problemy i o nich poczytać, podyskutować i zaznajomić się z całym spektrum poglądów. Pytanie czy blogosfera polska spełnia ten warunek? Jest rzeczywiście tak, że dostarcza materiał który jest często ciekawy, ale niekoniecznie opakowany w przyjazny i zrozumiały sposób. Każdy z blogerów, jeśli myśli na serio o swojej opiniotwórczości powinien pomyśleć o sobie jako o marce, którą trzeba zgodnie z przyjętą strategią budować. A później odpowiednio sprzedać otoczeniu, zadbać o swoich fanów i zbudować społeczność wokół tego co robi, wciągnąć ich w ten świat i zaangażować, czasem prowokować i dyskutować. Nie ma miejsca na nijakość!</p>
<p>Podczas ostatniej konferencji Internet Beta, wspomniano o ważnej roli zmian w komunikacji, innych (nowych) narzędziach do jej przeprowadzania oraz konieczności budowy swojego wizerunku w sieci, by w ten sposób wpływając także na to co dzieje się poza Internetem. Ale nie zastanowiono się, jak wyjść poza „hermetyczność”.</p>
<p>“Ilość konta jakość, nijakość kontra wizerunek – odpowiedz sobie dzisiaj!”</p>
<p>Wracając do blogosfery, dużo jeszcze przed nią pracy by „wypłynęła na szerokie wody”. Ciężką pracą, konsekwencją, zdecydowaniem i przemyślaną strategią trzeba budować swój wizerunek. Od początku trzeba sobie ustalić: dla kogo pisze, po co piszę, po co komunikuję się blogiem z otoczeniem. Blog nie jest zabawą, jest normalnym narzędziem budującym wizerunek. Prywatny, biznesowy czy też firmowy. Czas upływa i nieunikniony będzie trend komercjalizacji blogowania. Trzeba się ku temu przygotować, mentalnie oraz merytorycznie. I nie podnosić później świętego oburzenia, że blogerzy prowadzą działania by zarabiać na tym co robią lub mają jasno założone cele. Cały świat nie działa charytatywnie. Także i ta jego część.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/04/29/opiniotworczosc-blogerow-i-blogosfery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyszłość &#8220;papierowych&#8221; imperiów</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 08:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[media paapierowe]]></category>
		<category><![CDATA[media trendy]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3213</guid>
		<description><![CDATA[Podobno prasa upadnie i umrze w 2012. Byli tacy (Artegence), którzy tak się sprytnie zareklamowali ze swoimi rozwiązaniami CMS a w efekcie zostali postraszeni przez wydawców. Przecież jest tak super, extra i w ogóle. Tak, ale na cmentarzu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno prasa upadnie i umrze w 2012. Byli tacy (Artegence), którzy tak się sprytnie zareklamowali ze swoimi rozwiązaniami CMS a w efekcie zostali postraszeni przez wydawców. Przecież jest tak super, extra i w ogóle. Tak, ale na cmentarzu.</p>
<p>Przecież papier nigdy nie znudzi się, zawsze się sprzeda i będzie nań popyt. Owszem, 50 lat temu gdy nie było alternatywy, TV w powijakach a Internet … nikt nie myślał o takim rozwiązaniu. Lecz teraz, gdy fale recesyjnego tsunami rozlały się po całym świecie, pierwsza pod nóż trafia prasa. Kompletnie nie przygotowana na uderzenie – spadek nakładów, zmiana zachowań konsumentów, szybszy obieg informacji oraz skurczone budżety reklamowe. Niektórzy jeszcze myślą że karta się odwróci. Owszem, może w kasynie tak, ale w rzeczywistości niektórzy mogą nie dotrwać do następnego roku budżetowego. Konwergencja uratuje budżety? Bull-shit, bo tylko 2% środków z prasy, trafia do Internetu, reszta zostaje w kieszeniach reklamodawców.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/03/upadek-prasy.jpg"><img class="size-full wp-image-3214 aligncenter" title="upadek-prasy" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/03/upadek-prasy.jpg" alt="" width="410" height="274" /></a></p>
<p>Bezmyślne cięcie kosztów i zmniejszanie zatrudnienia jest już spóźnioną rekcją na stan zastany. Kontent który produkują dziennikarze musi być dystrybuowany na zupełnie inne kanały, niż dotychczas. Czy będzie płatny? Nie, jeśli nie dotyczy pornografii i finansów lub porad prawnych. Demokratyczny dostęp do pozostałych informacji, dziennikarstwo obywatelskie, blogosfera i mikroblogi typu Twitter, Blip i Flaker uniemożliwią wydawcą prasy zarabiania kontencie w tak prosty sposób. Nawet jakby się straszyło Niewinem jakimi przepisami prawa, nasyłało armię prawników – nie wygra się z Youtube, Google i setkami tysięcy stron WWW.</p>
<p>Dla prasy jest jednak wyjście z sytuacji. Trzeba trochę pogłówkować, zastanowić się nad istotą konwergencji i stopniowo przechodzić z informacjami tam gdzie konsumenci podejmują decyzje zakupowe, wymieniają się informacjami czy po prostu ich szukają. Nic na siłę i nic sztucznego. Każda taka próba kształtowania gustów prosumentów zakończy się śmiercią. I nie ma silnych, bo przetrwają nieliczni, którzy się już przygotowali lub zaczynają szybko uczyć się pływać w nowym dla siebie otoczeniu. Łącząc newsroom’y, zmieniając informacje w multimedialne „pigułki”, wchodząc w interakcję ze swoimi odbiorcami i powracając do istoty dziennikarstwa. Którą jest szybkość informacji i jej atrakcyjne podanie konsumentowi. Może wykorzysta urządzenia podobne do Kindle Amazona?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O 11 proc. zmniejszył się rynek reklamy, dzienniki nadal tracą najwięcej</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/02/15/o-11-proc-zmniejszyl-sie-rynek-reklamy-dzienniki-nadal-traca-najwiecej/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/02/15/o-11-proc-zmniejszyl-sie-rynek-reklamy-dzienniki-nadal-traca-najwiecej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 08:30:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[rynek reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[trendy na rynku mediów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3128</guid>
		<description><![CDATA[Szacowana wartość netto rynku reklamowego wyniosła w ubiegłym roku 6,94 mld zł – wynika z raportu domu mediowego Starlink. Tym samym rynek skurczył się o 11,4 proc. w stosunku do 2008 r. (7,84 mld zł).
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szacowana wartość netto rynku reklamowego wyniosła w ubiegłym roku 6,94 mld zł – wynika z raportu domu mediowego Starlink. Tym samym rynek skurczył się o 11,4 proc. w stosunku do 2008 r. (7,84 mld zł).</p>
<p>W porównaniu z rokiem 2008 wzrost przychodów zanotowały jedynie internet (9,0 proc.) oraz reklama kinowa (5,8 proc.). Pozostałe media miały ujemną dynamikę: telewizja (-11,9 proc.), magazyny (-14,8 proc.), radio (-16,3 proc.), reklama zewnętrzna (-17,1 proc.) oraz dzienniki (-18,1 proc.).<br />
Wzrost przychodów internetu nastąpił na skutek intensyfikacji inwestycji w wyszukiwarkach (SEM) przy nieznacznym spadku inwestycji w reklamę displayową (-2,1 proc.).</p>
<p>Wśród sektorów tylko dwa zwiększyły wydatki – produkty farmaceutyczne, leki (7 proc.) oraz handel (1 proc.). Pozostałe kategorie reklamowe odnotowały spadki &#8211; największy był udziałem sektora komputery i audio-wideo (-32 proc.).</p>
<p>Jak komentuje Lidia Kacprzycka, dyrektor zarządzająca w domu mediowym Starlink, od II kwartału widać było stopniowe wyhamowanie tendencji spadkowej. &#8211; Ciekawą rzeczą jest niespodziewany spadek wydatków w IV kwartale w kategoriach odpornych do tej pory na kryzys – żywność i parafarmaceutyki. W przypadku tych segmentów można wyraźnie zaobserwować zmianę strategii alokacji budżetów reklamowych – wzrost wydatków w okresach tańszych (kwartał I i III) kosztem miesięcy droższych. Odwrotna sytuacja miała miejsce w telekomunikacji, gdzie nastąpiło wyraźne skupienie się na kluczowych dla sprzedaży okresach (kwartały II i IV). W pozostałych kategoriach spadki wydatków były raczej zgodne z dynamiką rynkową &#8211; dodaje.</p>
<p>Według analiz Stalinka w ubiegłym roku reklamodawcy przede wszystkim szukali efektywnych kosztowo momentów w roku, skupiając się na mediach zasięgowych i dających możliwość rozliczenia za efekt. Widoczne były spadki w wydatkach na media &#8220;nietelewizyjne&#8221;, zwłaszcza w kluczowym dla wielu branż IV kwartale. W tym okresie znacząco zyskała TV, w której wielu reklamodawców, zwłaszcza z branży telekomunikacyjnej, broniło swojego SOV (share of voice).</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/make-money-online.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-3131" title="make-money-online" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/make-money-online-150x150.jpg" alt="" width="32" height="32" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/02/15/o-11-proc-zmniejszyl-sie-rynek-reklamy-dzienniki-nadal-traca-najwiecej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Video w reklamie prasowej &#8211; zupełnie jak Harry Potter&#8230;</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/09/01/video-w-reklamie-prasowej-cbs-pepsi-max/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/09/01/video-w-reklamie-prasowej-cbs-pepsi-max/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 07:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Americhip]]></category>
		<category><![CDATA[CBS]]></category>
		<category><![CDATA[Entertainment Weekly]]></category>
		<category><![CDATA[harry potter]]></category>
		<category><![CDATA[pepsi max]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[reklama prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[Video-in-Print]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2354</guid>
		<description><![CDATA[Reklamy w technologii video-in-print pojawią się w wybranych egzemplarzach wrzesniowego wydania magazynu Entertainment Weekly. Klip reklamowy bedzie automatycznie odtwarzany po otwarciu odpowiedniej strony. Chip może pomieścić do 40 minut nagrania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reklama prasowa jest w opałach, gazety i magazyny coraz mniej zarabiają na tradycyjnej reklamie. Stad poszukiwanie nowych, angażujacych czytelnika form. Pytanie czy skuteczne, czy nie jest to przerost formy nad treścią i pokaz ekstrawaganckiego gadgetu?</p>
<p>Reklamy w technologii video-in-print pojawią się w wybranych egzemplarzach wrześniowego wydania magazynu Entertainment Weekly. W gazetach umieszczone zostaną interaktywne ekrany wideo grubości kartki papieru i wielkości wyświetlacza telefonu komórkowego. Ekrany te będą wyposażone w baterie nadające się do ponownego naładowania. Po otwarciu strony z reklamą uaktywniony zostanie chip przechowujący materiał wideo (maks. 40 min.).</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/fgJ6DA50thw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/fgJ6DA50thw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Reklamy Video-in-Print (VIP) będą umieszczone w kopiach &#8216;Entertainment Weekly&#8217; dystrybuowanych w Nowym Jorku i Los Angeles. Tamtejsi czytelnicy obejrzą reklamy programów telewizji CBS, a także Pepsi Max.</p>
<p>Dodatkowe filmy z technologia video-in-print znajdziecie:<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=w7GErbdNRrE">http://www.youtube.com/watch?v=w7GErbdNRrE</a><br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=hJXFuofWgaI">http://www.youtube.com/watch?v=hJXFuofWgaI</a></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/cbsvideo_270x3591.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2375" title="cbsvideo_270x359" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/cbsvideo_270x3591.jpg" alt="cbsvideo_270x359" width="270" height="359" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/09/01/video-w-reklamie-prasowej-cbs-pepsi-max/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co to właściwie jest AMBUSH marketing..i jak to działa?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 12:06:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kinga Zwierzchowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Sponsoring]]></category>
		<category><![CDATA[ambush marketing]]></category>
		<category><![CDATA[event]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[marketing sportowy]]></category>
		<category><![CDATA[nieuczciwa konkurencja]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2264</guid>
		<description><![CDATA[ Na początek warto zadać sobie trud i zdefiniować czym tak naprawdę jest <strong>ambush marketing</strong>? Co sprawia,że cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród marketingowców.. Co wpływa na jego tak intensywny rozwój?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ambush-marketing.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2269" title="ambush marketing" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ambush-marketing.jpg" alt="ambush marketing" width="155" height="155" /></a> Na początek warto zadać sobie trud i zdefiniować czym tak naprawdę jest <strong>ambush marketing</strong>? Co sprawia,że cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród marketingowców.. Co wpływa na jego tak intensywny rozwój?<br />
Najprościej ambush to nic innego jak strategia marketingowa, która polega na promowaniu określonej marki podczas wielkich imprez (sportowych, kulturowych itp&#8230;) bez uiszczania opłat licencyjnych na rzecz organizatora eventu.<br />
Nie da się ukryć, iż nierzadko jest to działanie tak naprawdę balansujące  na granicy prawa. Często ambush wykorzystuje fakt, iż relacja z danej imprezy jest prowadzona na żywo i kamerzyście zdarza się „wysłać” przez przypadek w świat obraz z trybun z marką firmy, która nie jest oficjalnym sponsorem imprezy. Może być to logo umieszczone na fladze (jak to często bywało przy okazji transmisji skoków Adama Małysza), ubraniach kibiców (wykorzystał to np. browar Bavaria, rozdając kibicom holenderskim spodnie ze swoją nazwą) lub na puszcze napoju dzierżonego przez kibica.<br />
Zdarza się, że firmy starają się wywołać zabawne (oczywiście w tym wypadku nie dla oficjalnego sponsora) skojarzenie z imprezą, której nie sponsorują. Przykładem takiego działania były m.in reklamy American Express emitowane w czasie trwania Olimpiady Letniej w Barcelonie w 1992 r. i Zimowej w Lillehammer w 1994 r. – których oficjalnym sponsorem była Visa – stwierdzające, że Amerykanie udający się do tych krajów nie potrzebują wizy&#8230;.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/K_Jojr1wslI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/K_Jojr1wslI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Innym, ciekawym przykładem ambush marketingu może być wykupienie przez konkurenta oficjalnego sponsora powierzchni reklamowej w sąsiedztwie stadionu, a następnie zamieszczenie na niej swoich reklam w taki sposób, aby widzowie widzieli je ze stadionu lub w drodze na niego.Było to działanie pod którym podpisała się firma Nike wykupując przy okazji Mistrzostw Europy w Anglii w 1996 r.(których oficjalnym sponsorem było Umbro) wszystkie nośniki reklamowe wokół stadionów.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/unofficial_sponsor.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2265" title="unofficial_sponsor" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/unofficial_sponsor-150x150.jpg" alt="unofficial_sponsor" width="150" height="150" /></a>Kolejnym przykład ambush marketingu, który można przytoczyć może być reklama pewnego browaru &#8220;x&#8221;,  tytułującego się  „nieoficjalnym sponsorem mistrzostw świata”  podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2002 r.</p>
<p>Między innymi to ambush marketing powoduje, że kolejne, wielkie imprezy sportowe to okres gorący nie tylko dla sportowców, dziennikarzy sportowych i specjalistów od reklamy, ale także dla prawników wynajmowanych przez obie strony konfliktu.<br />
Nauczeni przez doświadczenia wyniesione z poprzednich lat, organizatorzy imprez coraz częściej wymagają od państw będacych gospodarzami imprez wprowadzania odpowiednich regulacji prawnych pozwalających na skuteczne zwalczanie ambush marketingu. Są to zazwyczaj ustawy „celowe&#8221;, nakierowane w działaniu na ochronę konkretnej imprezy przed ambush marketingiem lub regulacje bardziej ogólne ,które uznają ambush marketing za czyn nieuczciwej konkurencji.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że Polska w najbliższych latach będzie musiała podjąć dyskusję na temat ochrony organizatorów i sponsorów oficjalnych Euro 2012 przed ambush marketingiem. Koniecznością będzie przedyskutowanie, które przypadki ambush marketingu wykraczają poza ramy uczciwej konkurencji, a także jakie instytucje prawne powinny być wprowadzone do systemu prawnego aby umozliwić skuteczne zwalczania ambush marketingu.</p>
<p>Jedno jest pewne- niezależnie jednak od ewentualnych zmian prawnych, podjętych kroków i podpisanych dokumentów zarówno specjalistów od marketingu jak ich prawników czekają ciekawe, pełne wyzwań czasy.</p>
<p>Pytanie: kto pierwszy rzuci rękawice?</p>
<p>Artykuł powstał na podstawie informacji znalezionych na stronie www.brief.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Facebook wśród czwórki najwiekszych serwisów na świecie!</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/06/facebook-wsrod-czworki-najwiekszych-serwisow-na-swiecie/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/06/facebook-wsrod-czworki-najwiekszych-serwisow-na-swiecie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 08:05:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kinga Zwierzchowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[kanał]]></category>
		<category><![CDATA[microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[uzytkownicy]]></category>
		<category><![CDATA[Yahoo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2226</guid>
		<description><![CDATA[Dziś już tylko Google, Microsoft i Yahoo notują lepsze wyniki odwiedzin niż najpopularniejszy serwis społecznościowy - Facebook.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/imagesface.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2227" title="Facebook wśród najlepszej czwórki!" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/imagesface.jpg" alt="Facebook wśród najlepszej czwórki!" width="130" height="97" /></a>Dziś już tylko Google, Microsoft i Yahoo notują lepsze wyniki odwiedzin niż najpopularniejszy serwis społecznościowy &#8211; Facebook.</p>
<p>Jak szacuje w swoich obliczeniach comScore Facebook zanotował w czerwcu unikalny wynik  340 mln odwiedzin z całego świata &#8211; stanowił to o 24 mln więcej niż w maju.<br />
Większą ilością mogły się pochwalić jedynie serwisy należące do:</p>
<p><strong>Yahoo</strong> -581 mln użytkowników<br />
<strong>Microsoftu </strong> &#8211; 691 mln odwiedzin<br />
<strong>Google</strong> -844 mln odwiedzających</p>
<p>Ruch tylko na terenie USA wyniósł 77 mln unikalnych wizyt, co dało Facebookowi ostatecznie szóste miejsce (w Stanach Zjednoczonych wyprzedziły go jeszcze serwisy AOL oraz Fox Interactive Media).</p>
<p>Od kwietnia 2008 roku Facebook ciagle nabiera tempa i wyprzedza kolejne ikony Internetu. Najpierw pokonał swojego największego rywala, jakim jest MySpace, a następnie na przełomie sierpnia i września 2008 zostawił w tyle internetowy sklep Amazon.<br />
Od początku tego roku nie zwalnia tempa i już w pierwszym trzech miesiącach odwiedzało go więcej internautów niż takie serwisy jak eBay czy AOL. W maju Facebook zostawił w tyle także Wikipedię.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/Facebook-jako-czwarta-siła.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-2228" title="Facebook jako czwarta siła" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/Facebook-jako-czwarta-siła-300x110.png" alt="Facebook jako czwarta siła" width="300" height="110" /></a></p>
<p>A jak będzie dalej? Kiedy Facebook wejdzie do pierwszej trójki? O tym dowiemy się pewnie niebawem&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/06/facebook-wsrod-czworki-najwiekszych-serwisow-na-swiecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twitter – komunikacyjny przewrót</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/07/21/twitter-%e2%80%93-komunikacyjny-przewrot/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/07/21/twitter-%e2%80%93-komunikacyjny-przewrot/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2009 13:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[flaker]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[trend]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2139</guid>
		<description><![CDATA[Czym jest mikroblogowanie? Nie jest już zabawką dla informatyków, geek’ów i zwolenników technologii. Stało się  mainstream’em – w którym doskonale odnajdują się gwiazdy (celebryci), biznes, marki czy też zwykli Kowalscy szukający na co dzień informacji i wymieniający się nią.  Twitter stał się dopełnieniem 3 fali Toffera, gdzie informacja stała się jedyną obowiązującą walutą i wartością. Marketerzy i agencje… dopiero zaczynają dostrzegać potencjał tam drzemiący. 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/images.jpg"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/images.jpg" alt="Siła społeczności" title="Siła społeczności" width="143" height="107" class="alignleft size-full wp-image-2140" /></a>Czym jest mikroblogowanie? Nie jest już zabawką dla informatyków, geek’ów i zwolenników technologii. Stało się  mainstream’em – w którym doskonale odnajdują się gwiazdy (celebryci), biznes, marki czy też zwykli Kowalscy szukający na co dzień informacji i wymieniający się nią.  Twitter stał się dopełnieniem 3 fali Toffera, gdzie informacja stała się jedyną obowiązującą walutą i wartością. Marketerzy i agencje… dopiero zaczynają dostrzegać potencjał tam drzemiący. </p>
<p>By skorzystać w pełni  z tego narzędzia, trzeba zrozumieć sens pisania w stylu „140 znaków” od siebie do wszystkich, albo do nikogo. Nie zrozumienie tego, ten kto choć raz nie komunikował się przez SMS. Dobrze, ale to tylko początek krętej drogi… SMS nie daje dostępu do linków, które prowadzą do filmów, zdjęć, cennych informacji. Nie daje dostępu do coraz większej populacji korzystającej z mikrologów. W każdej chwili, każdy człowiek korzystający z tego narzędzia może wejść w interakcję z innym człowiekiem, marką. Napisać o nie co się mu podoba lub nie podoba, jakie emocje i uczucia wzbudza. Może skontaktować się w każdej chwili, w dowolny – wygodny dla siebie sposób – telefonem czy poprzez komputer. Mikroblogi maja jeszcze jedną zaletę, nie wymagają żadnej wiedzy tajemnej apropo instalacji programów. Po prostu zakładasz konto i korzystasz według swoich potrzeb. W sposób prosty lub też bardziej zaawansowany. Zatem &#8211; dla każdego jest tam miejsce.</p>
<p>Twitter, który stał się katalizatorem komunikacyjnego przewrotu decentralizuje ostatecznie cały obieg informacji i zaciera jasny dotąd podział na nadawców i odbiorców. Oczywiście ten podział był już wcześniej zachwiany i zerodowany, ale w tym momencie totalnie się on już zatarł. Każdy może być nadawcą i odbiorcą, bez żadnych kosztów, żadnej infrastruktury. Ma pełną możliwość i dowolność kształtowania rodzaju swojego przekazu. Budowania wizerunku, zrzeszania się czy też podążania za innym. Siłą Twittera jest „bliskość” lub też możliwość przebywania w tłumie sobie podobnych a jednak innych od siebie osób. To ty wybierasz sposób otwarcia się na ten świat i sposób z jego korzystania. </p>
<p>Ludzie zawsze fascynowali się markami czy też gwiazdami (celebrytami). Rozmawiali o nich, nienawidzili czy wręcz kochali i wielbili. Sami generują niespożyte pokłady oddolnego word-of-mouth (plotki, szeptu, rozmowy między sobą). Mikroblogi stały się dla nich dodatkowym sposobem by zaspakajać te potrzeby. Od kilku miesięcy narastała histeria komunikacyjna dotycząca Twittera, ale w poświątecznym tygodniu weszła w swoje apogeum. Gdy z Twitter’a zaczęła korzystać Oprah Winfrey, do świata mikroblogów w ciagu 1 dnia przyłączyło się ponad milion osób, którzy wcześniej nie znali tego narzędzia. Wcześniej świat fascynował się wyścigiem „kto szybciej będzie miał milion followers” (fanów), w którym uczestniczył CNN oraz aktor – Ashton Kutcher. Wygrał człowiek,  walczacy z wielką machiną medialną. CNN mimo swojej supremacji na rynku szybkiej informacji skapitulowało z człowiekiem, który potrafił zmobilizować swoich fanów, wzbudzić emocje oraz użyć wszystkich dostępnych narzędzi WEB 2.0</p>
<p>Można się oburzać, że Twitter stał się cyrkiem i wehikułem do zdobycia rozgłosu przez gwiazdorów ale można też równocześnie z tego wyciągnąć wnioski i zastanowić się, jak osiągnąć sukces dzięki temu narzędziu, jak usprawnić działanie swojej firmy, jakie inne/nowe zastosowanie tego narzędzia można wziąć pod uwagę. Pomysłów jest naprawdę wiele, tak jak wiele jest rodzajów firm, marek i celów do osiągnięcia. Biznes zaczął skutecznie wykorzystywać to narzędzie do utrzymywania kontaktów z klientami, reagować na wydarzenia, kreować kampanie komunikacyjne czy też prowadzić sprzedaż. W krajach szczególnie dotkniętych kryzysem gospodarczym, pozwala on małym i średniej wielkości firmom  całkowicie zastąpić komunikację, która odbywała się niedawno przez prasę czy radia lokalne. Co niesie ze sobą ta sytuacja? Otóż nie można już lekceważyć konsumentów i miejsc w których szukają informacji, wymieniają się nimi lub też podejmują decyzje zakupowe. Centra handlowe, sklepy, kluby, domy oraz sieci społecznościowe, blogi i mikroblogi (takie jak Twitter, a w polskim wydaniu – Blip i Flaker) przejęły pałeczkę od „old fashion media”. </p>
<p>Czy trend twitter-o-manii dotrze do Polski? Mówi się nieśmiało o 1-2 latach lub popularności o lokalnych odpowiedników –  Blip.pl i Flaker.pl . To kwestia kilku miesięcy, gdy masowo zaczną go używać polskie „rozpoznawalne nazwiska” oraz media. Jest śnieżna kula, której już nic nie zatrzyma.  Biznes, marki i ludzie którzy używają zawodowo mikroblogów/blogów wybiorą bardziej efektywne narzędzie, w dotarciu do klientów, konsumentów informacji i lepszego przebywania w tłumie podobnych sobie. W naszej agencji korzystamy z tych narzędzi i rekomendujemy ich użycie naszym klientom.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/07/21/twitter-%e2%80%93-komunikacyjny-przewrot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs #3000 na Blip.pl zakończony!</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/24/konkurs-3000-na-blip-pl-zakonczony/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/24/konkurs-3000-na-blip-pl-zakonczony/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 14:49:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dobra robota]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[#3000]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[dialog z komnsumentem]]></category>
		<category><![CDATA[digital]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[iran]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1965</guid>
		<description><![CDATA[Mikroblogi to przyszłość social networkingu - czego dowodem konkurs #3000 na Blip.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakończył się konkurs, który w serwisie Blip.pl organizował Jacek Gadzinowski, a któremu patronowało Momentum Worldwide.</p>
<p>Jackowi <a href="http://www.gadzinowski.pl/index.php/2009/06/22/hau-hau-czyli-wyzwanie-3000-na-blip-pl-podsumowanie/">udało się zdobyć</a> ponad 500 obserwujących &#8211; czyli około <a href="http://top.blipi.pl/">8% populacji</a> całego serwisu (która swoją drogą urosła w ostatnich dwóch tygodniach o prawie 2 tysiące użytkowników &#8211; z ponad 5 tysięcy do 7!) Zwycięzcom i Jackowi gratulujemy! Przede wszystkim jednak cieszy nas widoczny wzrost zainteresowania nowym narzędziem Web 2.0, jakim w Polsce są mikroblogi. Nie da się zaprzeczyć, że heavy userzy Internetu odnajdują się w tej formie komunikacji (o czym świadczy popularność Twitter.com na Zachodzie). Oznacza to, że polskie marki, wzorem amerykańskich, mogą i powinny anagażować się w dialog (świadomie nie używamy słowa komunikacja) ze swoimi użytkownikami. Siła brandu to siła jego użytkowników i nie wolno nam o tym zapominać.</p>
<p>Na koniec case z Iranu &#8211; jak każda dyktatura, Iran chciałby mieć kontrolę nad przepływem informacji. Web 2.0 na to nie pozwala, czego efektem jest e-rewolucja, której jesteśmy wszyscy świadkami:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/DK_AT0je1nQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/DK_AT0je1nQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/24/konkurs-3000-na-blip-pl-zakonczony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Momentum w radiu TOK Fm – o mózgu, autostradach i seksie</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/23/momentum-w-radiu-tok-fm-%e2%80%93-o-mozgu-autostradach-i-seksie/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/23/momentum-w-radiu-tok-fm-%e2%80%93-o-mozgu-autostradach-i-seksie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 10:36:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[digital]]></category>
		<category><![CDATA[dotarcie]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[field]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[prosumeryzm]]></category>
		<category><![CDATA[Shopper marketing]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie konsumenta]]></category>
		<category><![CDATA[zwiększenie sprzedaży]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1960</guid>
		<description><![CDATA[Audycja w radiu TOK FM na temat neuromarketingu - gośćmi Cezarego Łasiczki byli Marek ROsłan i Paweł Soluch.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1962" title="tracker" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/06/tracker-300x225.jpg" alt="tracker" width="207" height="161" />I znów Momentum przez godzinę kłóciło się z Cezarym Łasiczką w radiu TOK Fm –  tym razem 22 czerwca o godz. 21.00. Marek Rosłan oraz (jako specjalny gość)  Paweł Soluch z grupy NeuroDevice tłumaczyli, jak badania neuromarketingowe i  psychofizjologiczne mogą wspomóc tworzenie reklam. Przy okazji rozmówcy zgodzili  się, że wcale nie muszą w tym tworzeniu pomagać. Jako bonus słuchacze dokładnie  dowiedzieli się też, jak można sprzedać więcej czekolady, czy Pepsi jest  smaczniejsza niż Coca-cola, co zrobić z polskimi drogami oraz (co może  najciekawsze) jak uprawiać więcej seksu. Audycji można posłuchać pod <a href="http://www.przeklej.pl/plik/neuromarketing2206-mp3-0002cg5vbagh">tym adresem</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/23/momentum-w-radiu-tok-fm-%e2%80%93-o-mozgu-autostradach-i-seksie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Impreza Adidas Originals</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/19/impreza-adidas-originals/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/19/impreza-adidas-originals/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 15:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Na luzie]]></category>
		<category><![CDATA[Adidas Original Houseparty]]></category>
		<category><![CDATA[ASA]]></category>
		<category><![CDATA[Beggin]]></category>
		<category><![CDATA[David Backham]]></category>
		<category><![CDATA[DJ Pilooski]]></category>
		<category><![CDATA[Estelle]]></category>
		<category><![CDATA[Frankie Valli & the Four Seasons]]></category>
		<category><![CDATA[Ilie Nastase]]></category>
		<category><![CDATA[Jeremy Scott]]></category>
		<category><![CDATA[Katy Perry]]></category>
		<category><![CDATA[Kevin Garnett]]></category>
		<category><![CDATA[Mark Gonzales]]></category>
		<category><![CDATA[Method Man]]></category>
		<category><![CDATA[Missy Elliot]]></category>
		<category><![CDATA[Redman]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[rocznica]]></category>
		<category><![CDATA[Run DMC]]></category>
		<category><![CDATA[Russell Simmons]]></category>
		<category><![CDATA[the Ting Tings]]></category>
		<category><![CDATA[Young Jeezy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1938</guid>
		<description><![CDATA[Jest piątek, więc coś na rozluźnienie.
Rocznicowa (60) reklama Adidasa - Adidas Originals Housparty przygotowana przez montrealską agencję Sid Lee jest już od pewnego czasu na ekranach TV (tu również w wersji full lenght).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1939" title="Picture 10" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/06/Picture-10.png" alt="Picture 10" width="300" height="167" /> Jest piątek, więc coś na rozluźnienie.<br />
Rocznicowa (60) reklama <a href="http://www.adidas.com/campaigns/originalsss2009/content/#/">Adidasa</a> &#8211; Adidas Originals <a href="http://www.youtube.com/watch?v=MMI-3DAX-3I">Houseparty</a> przygotowana przez montrealską agencję Sid Lee jest już od pewnego czasu na ekranach TV (tu również w wersji full lenght).<br />
Kogóż to nie ma w tej reklamie: <a href="http://www.estellemusic.com/">Estelle</a> (ta od American Boy), <a href="http://www.missy-elliott.com/">Missy</a> (utalentowana piosenkarka, producentka, super szczupła, uzależniona od Adidasa), <a href="http://www.rundmc.com/">Run DMC</a> (symbol brandu wręcz), <a href="http://www.method-man.com/">Method Man</a>, <a href="http://www.funkdoc.com/">Redman</a> (Rappery z East Coast, It&#8217;s Wu M**** ), <a href="http://www.davidbeckham.com/">David Backham</a> (nic dodać), <a href="http://www.kevingarnett.com/">Kevin Garnett</a> (NBA), <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mark_Gonzales">Mark Gonzales</a> (professional skateboarder), <a href="http://www.katyperry.com/">Katy Perry</a> (ta od I kissed a girl&#8230;), <a href="http://www.thetingtings.com/global/frontpage?cmdr=ip2country/detected">the Ting Tings</a>, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ilie_N%C4%83stase">Ilie Nastase</a> (gwiazda tenisa), <a href="http://www.islanddefjam.com/artist/home.aspx?artistID=7320">Young Jeezy</a>, <a href="http://www.jeremyscott.com/index.html#">Jeremy Scott</a> (designer), <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Russell_Simmons">Russell Simmons</a> (założyciel Def Jam) i wieeeele innych. Starzy i młodzi. Wszyscy z 3 paskami. Klip pokazuje imprezę na której pojawili się wszyscy, co niektórzy wręcz zagorzali, znani zwolennicy marki bawiący się jak zwykli ludzie.<br />
Co sprawia, że do mnie ta reklama przemawia (oprócz tego, że utożsamiam się z ramolami w klipie występującymi)?<br />
Atmosfera. Dzięki chwytliwemu remixowi utworu <a href="http://www.frankievallifourseasons.com/">Frankie Valli &amp; the Four Seasons</a> &#8216;Beggin&#8217; przygotowanego przez <a href="http://www.myspace.com/pilooski">DJ Pilooski</a>&#8216;ego, dzięki naturalnej zabawie celebrytów, braku zadęcia, szybkiemu montażowi. Kto by nie chciał być na takiej imprezie?</p>
<p>Jednakże znaleźli się tacy, którzy by nie chcieli, a w których reklama wzbudziła wielkie poruszenie a nawet skargę do <a href="http://www.asa.org.uk/asa/">Advertising Standards Authority</a> (ASA). Za co? Za zachęcanie do działań antyspołecznych jak dewastacja czyli mazanie graffitti na ścianach, niebezpieczna jazda pojazdami zmotoryzowanymi (skutery), rozwiązłość.</p>
<p>Na szczęście pracujący w ASA okazali zrozumienie i protest oddalili tłumacząc, że mural był symbolem 60tej rocznicy Adidas Originals i stworzony został na ścianie należącej do prywatnej posesji, jeżdżący na skuterach zachowywali się poprawnie i nosili kaski a sceny ukazujące zabawę pokazywały po prostu dobrze bawiących się ludzi.</p>
<p>Sprawdźcie sami:</p>
<p>Wersja reklamowa<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="486" height="412" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="flashObj" /><param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /><param name="flashvars" value="videoId=25810518001&amp;playerId=1509319623&amp;viewerSecureGatewayURL=https://console.brightcove.com/services/amfgateway&amp;servicesURL=http://services.brightcove.com/services&amp;cdnURL=http://admin.brightcove.com&amp;domain=embed&amp;autoStart=false&amp;" /><param name="src" value="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f8/1509319623" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="486" height="412" src="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f8/1509319623" flashvars="videoId=25810518001&amp;playerId=1509319623&amp;viewerSecureGatewayURL=https://console.brightcove.com/services/amfgateway&amp;servicesURL=http://services.brightcove.com/services&amp;cdnURL=http://admin.brightcove.com&amp;domain=embed&amp;autoStart=false&amp;" bgcolor="#FFFFFF" name="flashObj"></embed></object></p>
<p>Wersja pełna<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/MMI-3DAX-3I&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=en&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/MMI-3DAX-3I&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=en&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/19/impreza-adidas-originals/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>List miłosny do marketera. Podpisano: Kreatywny</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/15/list-milosny-do-marketera-podpisano-kreatywny/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/15/list-milosny-do-marketera-podpisano-kreatywny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 09:02:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Recesja]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[agencja]]></category>
		<category><![CDATA[dotarcie]]></category>
		<category><![CDATA[dział marketingu]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[klient]]></category>
		<category><![CDATA[marketer]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[optymalne]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie konsumenta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1867</guid>
		<description><![CDATA[List otwarty do marketerów napisany przez szefa działu Kreacji agencji phygital marketingu Momentum Worldwide - Sławka Jurka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignright size-medium wp-image-1869" title="lovepaint" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/06/lovepaint-300x225.jpg" alt="lovepaint" width="235" height="178" />Piszę do Was list, wyznanie, a może wyzwanie… Dzisiaj, w tej chwili, nie przeczytacie ani razu słowa na „k”, spędzającego sen z powiek coraz większemu gronu ludzi związanych z branżą re-klamowo-marketingowo-sprzedażową. Po pierwsze, mam dość wynoszenia na piedestał tego słowa (zdarzenia), a po drugie, są wartości niezmienne i niezależne od „k”.  Nadzieja, miłość, sztuka czy religia to dziedziny niezarażone ani żadnym „k”, ani „ekonomicznymi tarapatami”.</strong></p>
<p>Kochamy naszą pracę w dziale kreacji. Ja ją kocham. Właściwie to nie uważam tego, co robię za pracę. To coś innego. Praca to zarabianie pieniędzy, praca to codzienne żmudne i monotonne męczenie siebie i innych, użalanie się i malkontenctwo. Ja mam inaczej. Też lubię sobie pona-rzekać i „pomalkontencić”, ale generalnie ja nie pracuję. Staram się szerzyć miłość i emocje, opowiadać bajki, puszczać do Was oko, pokazywać świat z innej perspektywy, zmieniać Wasz punkt widzenia i patrzenia, zaczarowywać Was na chwilę i przemieniać w sarenki wąchające stokrotki… Bawię się przy tym przednie, więc wybaczcie, ale to nie może być praca. Kocham to, co robię, mimo wszystko. Mimo poczucia, że zawsze najbardziej dostaję po głowie (w razie jak-by „coś” się nie podobało albo termin był „na zeszłą środę”) i jestem pod pręgierzem oceny, jako ten „na świeczniku”. To, co robię, kocham bezwarunkowo i tyle i chcę się z Wami tym podzie-lić.<br />
<strong><br />
Mądra miłość nie może być ślepa</strong></p>
<p>Ślepe może być pożądanie i kilka randek następujących potem. Co, jeśli pożądanie zamienia się w miłość? Następuje zrozumienie, poznanie, słuchanie i słyszenie, widzenie i zauważanie oraz patrzenie w jednym kierunku. Miłość jest mądra i dlatego stanowi wartość ponadczasową i nie-zmienną. Czy to, co piszę, ma cokolwiek wspólnego z moją „pracą” dyrektora kreatywnego? Za chwileczkę wszyscy odkryjemy, że ma i to bardzo dużo. Wielu z nas wydaje się, że reklama ma być mierzalna, sprawdzalna i matematycznie skuteczna. I mają rację. Miłość musi wynikać z ja-kiś faktów &#8211; właśnie po to, by móc następnie kochać bezwarunkowo. Bo wszystko jest jasne. Gdzie leży punkt styku pomiędzy miłością i komunikacją? Komunikacją w gatunku Phygital? Jak tu zacząć?</p>
<p>My kochamy naszą pracę po to, byście Wy pokochali jej efekty. Do tego potrzebne jest jednak poznanie prawideł rządzących naszymi uczuciami. Pragniemy, by nasza miłość była zrozumiała i nie pozostawiała wątpliwości co do tego, skąd się wzięła. Bo miłość wymaga wysiłku i nauki. Reklama, czy też końcowy komunikat jaki trafia do serca i duszy odbiorcy, opiera się na podob-nych zasadach co miłość. Zauważasz kogoś, kto jest interesujący, piękny, przystojny, inny, a może po prostu ładnie pachnie… Na pewno powoduje, że masz gęsią skórkę i motylki w brzu-chu. Podchodzisz, może obserwujesz, a może czekasz na okazję, by go bliżej poznać. Podobne relacje i emocje towarzyszą ludziom na zakupach.</p>
<p>Przeanalizujmy procesy, jakim poddajemy nasze prace, zanim do Was trafią. Zdziwicie się, jak bardzo chcemy, byście kochali to, co robimy.</p>
<p><strong>TRZY ŚWIĘTOŚCI, czyli Święta Trójca musi być zaspokojona</strong></p>
<p>Nie zgadzam się z teorią, że reklama to sprawa gustu. To chyba widać w poprzednich akapitach. Komunikat, który niosę (niesiemy jako kreatywni), ma powodować, że miękną Wam nogi, a wzrok mętnieje, bo dodajemy do produktu/usługi taką wartość, o którą nikt by go nie podejrze-wał. Jak to osiągnąć? Szanując trzy świętości: markę, brief (zlecenie) i odbiorcę. Jeśli tego nie szanujemy, możemy zająć się robieniem „ghost advertisingu”, tkwiąc w samozadowoleniu jako Świetni Kreatorzy Reklam Bez Klientów i Bez Produktów.</p>
<p><strong>Święta Trójca w 1. odsłonie: marka (z angielska – brand)</strong></p>
<p>Podstawa to zrozumienie zależności pomysłu-rozwiązania od brandu i potencjalnego zakocha-nego. Idealną sytuacją jest stworzenie zbiorowej halucynacji (jak nazywa to Naomi Klein w „No logo”) na wzór międzynarodowej estymy, którą cieszą się iPhone i iPod. Ludzie kochają iPoda, bo jego twórcy włożyli w ten projekt całe serce. Ale gdyby wykonali jeden fałszywy i nieprze-myślany krok, to z miłości zostałyby nici. Staliby się zapewne twórcami one night standu i o wieloletnim afekcie mogliby tylko pomarzyć. Zadaniem, jakie przed sobą postawili twórcy pro-duktu oraz autorzy strategii komunikacji, było zaspokojenie nowej generacji odbiorców – głod-nych, spragnionych i oddanych iPodowi.</p>
<p><strong>Zasada 1. spełnienia:</strong> Nie mamy prawa zaburzać integralności marki, dla której tworzymy (nie mamy prawa zmieniać osoby, którą obdarzamy uczuciem, chyba że osoba ta zgadza się na zmia-ny). Brand pozostanie sobą, nawet gdy zostanie oddany (niestety) innej firmie.</p>
<p><strong>Święta Trójca w odsłonie 2: czyli brief (po polsku – zlecenie)</strong></p>
<p>Brief, czyli założenia. Musimy wiedzieć, czego lub kogo szukamy. Czy ma to być piękność jak z reklamy „Wersejs”, czy też ktoś podobny do Tej Aktorki z Serialu. Nie szukamy miłości na oślep. Mamy dokładne wytyczne i obszar poszukiwań. Nie chcemy znaleźć Ładnej Ale Płytkiej (rozczarowanie po kilku dniach murowane). Nie szukamy romansu, chcemy kogoś, z kim bę-dziemy mogli się zestarzeć. Nikt nie wie tak dobrze jak my, kogo i czego potrzebujemy. Na pod-stawie założeń upewniamy się, czy wybraliśmy odpowiednie sposoby poszukiwania i czy mamy wystarczająco wysokie prawdopodobieństwo powodzenia.</p>
<p>Nie popadajmy jednak w paranoję. Może się zdarzyć, że trafimy na miłość intuicyjnie, przypad-kowo i całkiem niechcący. Bywa i tak.</p>
<p><strong>Zasada 2. spełnienia:</strong> Nie mamy prawa nikomu wmawiać, że Ta Blondynka z Dużymi Oczami odpowiada wstępnym założeniom dla Introwertycznej Szatynki. Cudownie, gdy znajdziemy coś więcej niż to, na co liczyliśmy, ale nieporozumieniem jest ignorowanie podstawowych założeń briefu – oczekiwań, które przed nami postawiono.</p>
<p><strong>Dopełnienie Świętej Trójcy, czyli Ktoś Zwany Dotąd Konsumentem</strong></p>
<p>Czasem w ślepej miłości do wartości i obietnic marki zapominamy o prozie życia naszych Kto-siów, pośród których chcemy rozrzucać sieć emocjonalnych uniesień oraz woń lubczyku i in-nych substancji afrodyzjakopodobnych. Tajemnicą dobrej miłości jest wzajemne zrozumienie i szacunek, jaki rodzi się miesiącami i latami. Jeśli odkryjemy i poznamy ludzi, którzy będą ko-chać i codziennie zachwycać się naszymi dziełami i usługami, wtedy mamy szansę na stworzenie wspomnianej wcześniej zbiorowej halucynacji. Każdy z nich ma określone gusta i oczekiwania co do miłości, a my nie mamy prawa wpychać ich do jednego worka i narzucać naszego modelu. Spróbujmy raczej dać im więcej, niż się spodziewają. Spowodujmy, by się uśmiechali i dziwili, by chcieli oglądać i czuć to, co daje im nasz przekaz. Niech nasza komunikacja uwodzi ludzi, a nie zmusza do miłości. Jak? Poprzez poszanowanie ich emocji. Jak? Z uporem maniaka będę powtarzał – dobrymi pomysłami – szukaniem, analizowaniem, wspaniałym warsztatem literac-kim i artystycznym. Niezależnie od tego, czy tworzymy promocję, kampanię produktową czy event, siłą naszych dzieł ma być możliwość wytworzenia emocjonalnej więzi. Szanujmy ludzi. Proponujmy miłość niezwykłą i wcześniej im nieznaną. Taką, na jaką nie czekali, bo nie wierzy-li, że jest możliwa. Do czego zmierzam? Do tego, że czasami warto odpuścić mędrca szkiełko i oko i zaufać wariatowi przedstawiającemu Wam szalony plan reklamowania Waszego Kochane-go Produktu w sposób absolutnie niezgadzający się z Waszym widzeniem świata. Może warto zaufać emocjom, kiedy miłość spada jak grom z jasnego nieba? Bez Leonarda da Vinci i Pabla Picassa nie byłoby dzisiejszego świata. Pamiętajcie, że jeśli czegoś nie lubicie lub nie rozumie-cie, nie znaczy, że jest to złe. To, że Wam nie podoba się ta Introwertyczna Szatynka Czytająca Prousta nie znaczy, że nie jest atrakcyjna i nie ma prawa do miłości.</p>
<p><strong>Zasada 3. spełnienia:</strong> Nie mamy prawa ignorować mentalności, przyzwyczajeń i gustu naszych odbiorców. Tworzymy koncepcje pasujące im, a nie nam. Nie mamy prawa wmawiać ludziom za każdym razem, że są zbyt głupi, by zrozumieć nasz przekaz. Może to przekaz jest głupi, bo nie rozumie ludzi.</p>
<p>Na koniec uwaga: jeśli wierzymy w naszą miłość, będziemy jej bronić.<br />
Oscar Wilde wyjaśniał to tak:  „Pomysł, który nie wydaje się niebezpieczny, nie powinien być w ogóle nazywany pomysłem”.</p>
<p><em>Artykuł ukazał się w miesięczniku &#8220;Marketing w Pratyktyce&#8221;, numer 6 (136), czerwiec 2009, a jego autorem jest Sławek Jurek, Creative Director w Momentum Worldwide.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/15/list-milosny-do-marketera-podpisano-kreatywny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Więcej znaczy lepiej?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/10/wiecej-znaczy-lepiej/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/10/wiecej-znaczy-lepiej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 13:24:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[NGO]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[1%]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[dobry]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[marketing ngo]]></category>
		<category><![CDATA[marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[nonprofit]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[plakat]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[pozarządowa]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek]]></category>
		<category><![CDATA[zły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://momentum.pl/blog/?p=1795</guid>
		<description><![CDATA[Budowa skutecznego komunikatu na plakacie NGO.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Komunikacja marketingowa w organizacjach pozarządowych ma dziwną tendencję do zawężania się do plakatu/ulotki, wydrukowanych na najtańszym papierze przez zaprzyjaźnioną drukarnię. Oczywiście skoro już robimy plakat, to wrzucamy do środka tyle informacji, ile jest to możliwe, co zazwyczaj kończy się tak:<img class="alignright size-medium wp-image-66" title="plakat_mlodyczlowiek_alkohol_zly_wybor" src="http://kubapolkowski.wordpress.com/files/2009/06/plakat_mlodyczlowiek_alkohol_zly_wybor.jpg?w=213" alt="plakat_mlodyczlowiek_alkohol_zly_wybor" width="213" height="300" /><br />
Nie mam oczywiście nic przeciwko szlachetnej inicjatywie Powiatowego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Zduńskiej Woli. Jednak, gdyby była to Organizacja Pożytku Publicznego, to na pewno znalazłoby się jeszcze miejsce na numer konta, NIP, loga sponsorów i zaprzyjaźnionych fundacji. Jednym słowem – multum naćkanej treści, dużo krzykliwych kolorów, layout (wygląd) zrobiony w Microsoft Word 97 i mamy plakat, od którego może się zakręcić w głowie, gdy się na niego za długo patrzy.</p>
<p>Komunikat, który chcemy wysłać, pracując w NGO zazwyczaj ma dwa główne cele: Powiadomić o nas jako organizacji oraz powiadomić o problemie, którym się zajmujemy. Najważniejszym elementem naszego komunikatu powinien być więc „brand message” – czyli informacja o naszej marce. Zaszczepienie u odbiorcy reklamy naszej marki spowoduje, że będzie pamiętał i o problemie, który nas interesuje i o naszej organizacji i o jednym procencie – a jeśli nie jesteśmy OPP, to zgooglowanie numeru konta jest łatwiejsze niż spisanie go z plakatu. Nie twierdzę oczywiście, że łatwiejsze jest np. dla starszej pani bez komputera, ale nawet ona nie będzie sterczeć przed plakatem szukając ciągu cyferek – ona potrzebuje ulotki.</p>
<p>Ale o ulotkach to poczytamy sobie jutro.</p>
<p>A tutaj przykład komunikacji bez numerów kont, adresów i innych zbędnych informacji. Mamy za to dwie podstawowe informacje: Kto i o czym mówi. I tak powinien być skonstruowany outdoorowy komunikat reklamowy:</p>
<p><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/06/pomaganie-wzmacnia-300x200.jpg" alt="pomaganie-wzmacnia" title="pomaganie-wzmacnia" width="300" height="200" class="aligncenter size-medium wp-image-1804" /></p>
<p>Notka pochodzi z <a href="http://kubapolkowski.wordpress.com/2009/06/10/wiecej-znaczy-lepiej/">bloga Kuby Polkowskiego</a>, mówiącego o tematyce komunikacji marketingowej organizacji pozarządowych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/10/wiecej-znaczy-lepiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bliperview &#8211; Blip goni Twittera?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/06/01/bliperview-blip-goni-twittera/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/06/01/bliperview-blip-goni-twittera/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 13:35:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dobra robota]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Public Relations]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[2.0]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[europarlament]]></category>
		<category><![CDATA[europoseł]]></category>
		<category><![CDATA[eurowybory]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[kampania]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[nowe]]></category>
		<category><![CDATA[obama]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1757</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad przez serwis mikroblogowy blip.pl z Januszem Lewandowskim przeprowadził Jacek Gadzinowski.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1759" title="blipaics2" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/06/bliplogo-300x212.jpg" alt="blipaics2" width="300" height="212" />W zeszłym tygodniu Jacek Gadzinowski zainspirowany <a href="http://blog.momentum.pl/2009/04/10/za-nami-pierwszy-w-polsce-twitterview/">naszym sukcesem z Twitterview</a> przeprowadził pierwszy w Polsce wywiad przez serwis mikroblogowy Blip.pl. Tym razem bohaterem wywiadu był wywiad z posłem Januszem Lewandowskim, który część swojej kampanii prowadzi w świecie Web 2.0.</p>
<p>Poniżej przytaczamy treść rozmowy:</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> Witam Panie Januszu. Małe problemy z logowaniem…<br />
<strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> jaka jest pogoda w Sopocie?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Witam! Panie Jacku, cieszę się że się udało.</p>
<p><strong>gadzinowski</strong>: all: przepraszam za problemy z wywiadem. duzo ludzi “na linii”</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> padało ale zaczyna powoli się przejaśniać</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> u nas pogoda w kratke. Jak Pan odnajduje sie na blip? Korzysta Pan z komp. czy telefonu do komunikacji?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Ocena należy do moich odbiorców. Na razie komunikuję się za pomocą komputera</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> pierwsze wrazenia, spostrzezenia &amp; ciekawostki apropo tego narzedzia komunikacji?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Jako człowiek, który dużo przeżył odkrywam z przyjemnością nowe sposoby komunikowania się z ludźmi.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> Jak na poczatek, calkiem dobrze Panu idzie na blip . To strategia wyborcza czy dluzsza , kontaktow z obywatelami?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Odkryłem Blip, podoba mi się, chciałbym pozostać w społeczności Blipa.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> czy bedzie rozwijany ten kanal kom. (web 2.0) z obywatelami, jak robia to poslowie, senatorowie w US lub UK, czy tez prez. Obama?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Cóż, żaden wstyd że naśladujemy dobre wzory. Byle nie robić tego nieudolnie. Blip czy inne narzędzia społeczne skracają drogę do ludzi.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> czy premier Polski takze sie tutaj (Internet i web 2.0) pojawi, w aktywny sposob?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Miejmy nadzieję, że tak. Lubi nowinki i bliski kontakt z ludźmi.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> dobrze to slyszec. Idac dalej, jak te narzedzia zmieniaja sposob kontaktu z wyborcami i obywatelami, w pracy posla?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Za wcześnie na pełną ocenę. Zmiana się dopiero ujawnia bo raczkujemy ale już widzę, że moment kontaktu wybiera wyborca. Co jest pewnie wygodne</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> spolecznosci, blogi, blip, twitter pobudzaja aktywnosc obywateli. Co politycy moga zrobic by rzeczywiscie ich zaangazowac i wejsc w dialog?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Nowe techniki skracają dystans. Możliwy jest codzienny kontakt a nie tylko co5 lat. Oprócz techniki trzeba wiarygodności polityków i polityki.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> dlaczego Panskim zdaniem politycy, poslowie, dopiero teraz zauwazaja potencjal czy tez sile kontaktu przez Internet?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Świadomość nowych technik komunikowania stopniowo wkracza do polityki, która dotąd polegała na tradycyjnych spotkaniach, wiecach.<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Generalnie kalendarz dyktował polityk, internet daje szansę drugiej stronie. Świat się zmienia!</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> slabo jest z zangazowaniem obywateli. za chwile eurowybory , bedzie niska frekwencja…</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> To jest polski paradoks. Polacy są zadowoleni z Unii, widzą korzyści ale to się nie przekłada na gotowość głosowania. Może Blip pomoże to zmienić!</p>
<p><strong>gadzinowski: ^lewandowski</strong> jestesmy 5 lat w UE. mamy otwarte granice, przeplyw kapitalu, ludzi, idei. czy sa korzysci z przystapienia do EU?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Dla kraju na dorobku, zrujnowanego przez wojnę, opóźnionego przez socjalizm, najważniejsze są unijne fundusze.<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Dziś to nie tylko wyrównywanie szans, to, swoiste pakiety antykryzysowe. Ale korzyści nie można sprowadzić tylko do pieniędzy.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> sa glosy, ze nastepuje drenaz umyslow czy tez mlodych ludzi/emigracja. boleje nad tym ze nie potrafimy ich w Polsce zatrzymac.</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Niestety to fakt. Wśród tysięcy szukających pracy na zachodzi, dominują wykształceni. Nożyce płacowe wchód-zachód są szeroko rozwarte, zachęcają.<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Im szybciej Polska się rozwija tym większa szansa, że wrócą do kraju.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> czas pokaze. nie potrafimy do konca wykorzystac fund. EU. Co zrobic, gdzie jest kierunek by unowoczesnic gosp. i zatrzymac ludzi przed emigracja?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Rozpędzamy jako rekordowy beneficjent 2007-13. Chciałoby się inwestować w szare komórki, ale ogromne zaległości w infrastrukturze nie pozwalają!</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> nowe technologie, Internet &#8211; czy progr. unijne moga rzeczywiscie zmienic nasza rzeczywistosc?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Już odmieniły świat i PL. Jak kiedyś radio i TV elektryczność i kolej. Priorytet dla szybkiego Internetu to dobry sposób wykorzystania funduszy UE.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> przezywamy klopoty gospodarcze (recesja) w gosp. swiatowej. czy EU jest/moze byc szansa a nie kula u nogi?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Na wzburzonym morzu lepiej i bezpieczniej jest być na unijnym statku, niż kruchej krajowej łodzi.</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Byłoby jeszcze lepiej, gdybyśmy zdążyli do strefy euro. Ale i tak sobie dobrze radzimy, inni nam zazdroszczą.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> apropo gospodarki czy mozemy szybciej wprowadzic euro w Polsce, czy mozemy dzialac jako jednosc?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Rząd na drodze do euro nie ma wsparcia opozycji. A szkoda! bo euro wymaga narodowej zgody! Ja zaś mogę perswadować i uśmierzać niepokoje.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> nie rozumiemy tez chyba kompetencji parlamentu EU. Po co on wlasciwie jest?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Parlament Europejski to unikalne w świecie spotkanie ludzi, wybranych przez 500 mln wyborców w 27 krajach. Współtworzy prawo i budżet.<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Polecam link do strony parlamentu europejskiego<br />
<a onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/www.europarl.europa.eu');" rel="nofollow" href="http://www.europarl.europa.eu/parliament/public/staticDisplay.do?language=PL&amp;id=46" target="_blank">http://www.europarl.europa.eu/parliament/public/staticDisplay.do?language=PL&amp;id=46</a></p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> pytanie zatem, jaki program chce Pan realizowac w parlamencie EU?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Moją specjalnością jest budżet, czyli wykrojenie możliwie największego kawałka tortu dla Polski!<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Recepta na sukces w Brukseli to silna delegacja narodowa w najsilniejszej grupie politycznej. Oto cel PO, nieosiągalny dla naszych konkurentów.</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> parlament EU nie jest łatwa sprawa. Czy poslowanie pozwoli na blipowanie (uzywanie blip aktywnie)?</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Najtrudniej jest zacząć. Potem jest już z górki. Znajdę pewnie trochę czasu też w Brukseli<br />
<strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> jeśli się dostanę;)</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> zatem czekam na otwartych i aktywnych parlamentarzystow. oni moga byc “ambasadorami” europy</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Zgadzam się z Panem w zupełności! Mogą i powinni!</p>
<p><strong>gadzinowski: ^jlewandowski</strong> dziekuje za rozmowe i zycze powodzenia podczas kampanii. dziekuje rowniez za cierpliwosc blipowiczy podczas tej rozmowy.</p>
<p><strong>jlewandowski: ^gadzinowski</strong> Dziękuje i życzę powodzenia Wszystkim na Blipie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/06/01/bliperview-blip-goni-twittera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marketing dziecięcy w praktyce</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/28/marketing-dzieciecy-w-praktyce/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/28/marketing-dzieciecy-w-praktyce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 08:45:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[dotarcie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[dziecięcy]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[zabawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1745</guid>
		<description><![CDATA[Jak dotrzeć do najmłodszych dokumentów - tak, by było to skuteczne i nieinwazyjne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1. Dzieci z innej planety &#8211; jak konsumują media</strong></p>
<p>Na początku niezbędne jest uświadomienie sobie różnic w postrzeganiu dziecka i dorosłego. Są tak duże, jakby zetknąć ze sobą 2 kosmiczne rasy z różnych galaktyk. Przykład może wydawać się dziwny, ale przeanalizujemy kilka cech i wskaźników.</p>
<p>Dzieci nie odróżniają świata przedstawionego w reklamie od rzeczywistości. W ich wyobrażeniu to jeden i ten sam świat. Co więcej: preferują wersję lansowaną w reklamie. Reklamy okazują się podstawowym źródłem informacji, mającym wpływ na dziecięce wyobrażenia o świecie. zieci nie zauważają, że świat, w którym żyją jest całkowicie inny od tego wesołego, nasyconego kolorami i dźwiękami świata reklamy. Dorośli konsumenci wprawdzie podlegają wpływowi reklamy, ale wiedzą, czym ona jest, znają jej cel i dostrzegają, że kreuje tylko pewną wizję świata, odmienną od szarej rzeczywistości. Tak więc dzieci i dorośli przebywają – jako odbiorcy reklam – w dwóch różnych wymiarach.</p>
<p>Reklamodawcy doskonale zdają sobie sprawę, że niezależnie od wartości, do jakich odnosi się reklama, zawsze jej ostatecznym celem jest pozyskanie konsumenta. Aż 80% dzieci w wieku przedszkolnym domaga się od rodziców kupna reklamowanych produktów, używając siedmiu stopni marudzenia w sklepie, które opisuje w swojej książce specjalista marketingu dziecięcego James McNeal: „od marudnego  kwękania do słów nienawidzę Cię”.</p>
<p>Dorośli konsumując media są w stanie odebrać i przyswoić informacje z 1,7 kanału. Oznacza to, że większość z nas potrafi dzielić uwagę na 2 źródła informacji. Dla dzieci to jeszcze prostsze. Ich percepcja obsługuje nawet 5,4 kanału (źródło: Martin Lindstrom – Brand Sense), a to oznacza, że przewyższają nas pod tym względem trzykrotnie. Odpowiednio większa jest też porcja bodźców poznawczych, które są w stanie przyswoić. Daje to pojęcie o ich możliwościach, ale też podatności na inwazyjność mediów.</p>
<p>Dzieci szybko się nudzą, dlatego zaproponowany im przekaz musi wciągać, angażować. Takimi cechami z założenia charakteryzuje się reklama. Im młodsze dziecko, tym chętniej ogląda reklamy i – paradoksalnie – cierpliwie chłonie ich treść. Reklamę telewizyjną od początku do końca jest w stanie obejrzeć 45% dzieci w wieku 9 lat, a tylko 16% 19-latków (źródło: Think-a-head).</p>
<p>To wszystko sprawia, że dzieci należy traktować nie tylko jako kolejny segment grupy celowej, ale zupełnie inną kategorię odbiorców. Na marketerach wymusza to zupełnie inne podejście.</p>
<p><strong>2. Jak dzieci postrzegają marki</strong></p>
<p>Jak duże jest przywiązanie już trzylatków do marki pokazały badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda. W swoim badaniu, podali grupie dzieci w wieku 3-5 lat próbki identycznego jedzenia, zapakowanego na dwa sposoby: w zwykłe opakowanie x, oraz opakowanie z logo McDonalds. Okazało się, że jedzenie z markowego opakowania smakowało dzieciom o wiele bardziej, niż to zwykłe, mimo że konsumowane produkty miały niewiele wspólnego z fast foodem (były to m.in. marchewki i mleko).</p>
<p>Dzieci identyfikują się z marką, jest ona dla nich wyjątkowo ważna, świadczy o statusie w społeczności. Badania przeprowadzone przez Keller Fay Group pokazują, że dzieci i nastolatki dwa razy częściej niż dorośli rozmawiają o markach i produktach, przy tym kwestie związane z reklamą i polecaniem produktów zajmują 57 procent.<br />
Marketing, a szczególnie reklama telewizyjna skierowana do dzieci nasycona jest podstawowymi mechanikami perswazji takimi jak: optymizm, nasycenie kolorami czy muzyka oparta na kontrastach. Powoduje to, że dziecko często nie wiedząc jak nazywa się produkt, potrafi z pamięci wyrecytować slogan reklamowy czy zaśpiewać piosenkę towarzysząca reklamie. Kinga: &#8211; Dla mojej mamy, od kilkunastu lat prowadzącej sklep spożywczy codziennością jest, że kilkulatek prosi o baton z mlecznej krainy czy serek odlotowej krowy.</p>
<p>Język dzieci jest naszpikowany nazwami handlowymi, sloganami reklamowymi czy innymi komunikatami marketingowymi. Marki – ich misja czy wartości – pomagają w auto-definiowaniu ich osobowości i relacji ze światem.</p>
<p><strong>3. Wpływ na decyzje zakupowe</strong></p>
<p>Głównym problemem “dziecięcego” marketingu jest niejasna definicja tego, do kogo skierowana jest marka. Za dziecięce artykuły płaci jedna grupa docelowa, a dopinguje bezpośrednio lub pośrednio do kupna i użytkuje produkt &#8211; inna. W większości kampanie takie kierowane są rodziców, ponieważ to właśnie oni płacą za dziecięce zachcianki.<br />
Rozwój świata konsumpcji, zmiana zwyczajów, konkurencja marek na rynku powoduje, że producenci coraz wcześniej muszą wyruszać na łowy, poszukując swojego domniemanego klienta, starając się wychowywać go i kreując przywiązanie do marki już od najmłodszych lat.  W ten sposób, obserwujemy natężenie działań marketingowych kierowanych do dzieci w wieku przedszkolnym (3-5 lat). Reklamodawcy doskonale wiedzą, że dzieci w tym wieku potrafią rozpoznawać już marki, mając jednocześnie wpływ na rodziców.<br />
Dzieci potrafią bardzo skutecznie wpływać na decyzje zakupowe dorosłych. Największy wpływ mają na wybór ubrań, filmów i artykułów spożywczych. Skuteczność zdania najmłodszego członka rodziny zależy od jego wieku. Np. na wybór samochodu dzieci w wieku 8-12 lat mają wpływ w 14%, ale starsze już w 49% (źródło: emarketer.com). Według badań przeprowadzonych przez firmę Pelagros wynika, że na rodzaj słodyczy, jakie są kupowane do ich domu ma wpływ aż 89% dzieci.<br />
Musimy pamiętać, że dzieci są często tak zmobilizowane do kupna danej marki, bo reklama, generując potrzeby posiadania rzeczy, które przedstawiane są jako modne albo atrakcyjne, sprzyja również dziecięcym kompleksom. Nie posiadanie reklamowanej rzeczy skutkować może wyalienowaniem z grupy i odrzuceniem. Powoduje to efekt równi pochyłej: wzrost popularności produktu będzie dalej napędzany przez same dzieci, najlepszych ambasadorów marki. W tej grupie nie zdarza się konsumencki bojkot&#8230;</p>
<p><strong>4. Różne kanały dotarcia</strong></p>
<p>W dzisiejszych czasach marketing kierowany do dzieci odchodzi od najprostszego kanału dotarcia, jakim była reklama TV, poszukując nowych ścieżek dotarcia do małego konsumenta – wchodząc na pole szeroko rozumianego BTL-u.</p>
<p>Marketing dziecięcy wchodzi powoli na niezagospodarowane dotychczas obszary – wkracza do przedszkoli i tym samym do swoich bezpośrednich odbiorców. Ponieważ bezpośrednie, natarczywe działania są negowane przez rodziców, coraz częściej komunikacja określonego produktu połączona jest z „wartościami edukacyjnymi”. Przykładem mogą być tutaj działania firmy McCain, która ze swoim programem edukacyjnym „od ziemniaka do frytki” trafiła do ponad 800 przedszkoli. Podczas zajęc edukacyjnych, przy wykorzystaniu plakatów informacyjnych dzieci mogły zdobywać wiedzę skąd się biorą frytki, a później na kartonach, zawierających oczywiście logo producenta rysowały frytkę przyszłości. Rodzice, obdarowani rysunkiem, po zajrzeniu na drugą stronę mieli okazję zapoznać się z ofertą firmy McCain.</p>
<p>W ten sam sposób Tymbark uczy przedszkolaków jak dbać o przyrodę, organizując m.in. rywalizację międzyprzedszkolną czy uruchomiając specjalną edukacyjną stronę internetową, gdzie dzieciaki mogą poznać świat otaczającej ich przyrody, a producenci past do zębów uczą jak dbać o higienę jamy ustnej przy uzyciu oczywiście ich produktów.</p>
<p>Inny kanał dotarcia do klientów znalazła firma Pelagros, specjalizująca się w przygotowywaniu i dystrybucji tzw. „paczek przedszkolaka” kierowanej do przedszkolaków, czy paczki „Szkrab”, której odbiorcami są dzieci uczęszczające do żłobka. Akcje samplingowe w ramach programów odbywają się systematycznie, kilka razy w ciągu roku, w powiązaniu z różnymi okazjami tj. Dzień Dziecka czy Mikołajki. Wspomniana paka zawiera szereg próbek produktów dla dzieci( tj. Nutella, Danonki, puzzle, kolorowanki), a także kupony rabatowe, materiały informacyjne, kupony zamówieniowe i katalogi wysyłkowe dla rodziców. Akcją objętych jest ok. 1000 przedszkoli i 350 żłobków w całej Polsce. Do najważniejszych benefitów należy: połączenie formy edukacyjnej z użytkowo, dodatkowe działanie tzw. „opinion leader’s effect” w postaci wychowawczyni wręczającej dziecku prezent i co najważniejsze paczka trafia bezpośrednio do dzieci w okresie zwiększonej aktywności zakupowej przypadającej m.in. na okres bożonarodzeniowy.</p>
<p>Drogi, prowadzące do małego konsumenta często opierają się często na bajkowej postaci, będącej w oczach dziecka odzwierciedlaniem marki, punktem odniesienia, kiedy nie potrafi jeszcze czytać.  Coraz trudniej dziś znaleźć produkt dla przedszkolaka, niepowiązany z bohaterem bajki czy gry. Według badań, jakie przeprowadził Kids &amp; Young marka reprezentowana przez bohatera kreskówki jest o 45% mocniej rozpoznawalna wśród dzieci. Przykładem zastosowania wyników badań w tworzeniu kampanii może być firma Sokpol, która wykorzystała postać HUGO w promocji swego soku – produktu, którego odbiorcami były dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Wykorzystanie wizerunku HUGO, pojawiającego się w programach TV, grach komputerowych, prasie czy będącego maskotkami, a także zabawkami w różnych postaciach pozwoliło na wytworzenie skojarzenia postaci z sokiem. Dopełnieniem procesu były akcje w super i hipermarketach, podczas których wesoły pluszak HUGO uśmiechał się do dzieci i ściskał ich rączki. Siła wrażenia jest jeszcze większa, gdy dziecko zostanie zachęcone do dokonania zakupu obietnicą gratisowego gadżetu czy możliwością wygrania bajecznej wycieczki do Disneylandu. Wtedy już nic nie jest w stanie powstrzymać malucha przed wypowiedzeniem magicznych słów: ja to chcę”.</p>
<p>Internet stał się dla marketerów bardzo tanim i wygodnym kanałem dotarcia. Najmłodsi internauci większość swojego czasu online dzielą między rozrywkę i społeczności. Czas spędzany przez nie w tych witrynach przewyższa niemal o godzinę średnią dla całej populacji. Aż 70% dzieci aktywnych online tworzy internetową przestrzeń, korzystając z serwisów społecznościowych. Serwisy te pozwalają im zakładać swoje profile, hodować własne wirtualne zwierzątka, komunikować się z rówieśnikami.</p>
<p><strong>5. Ograniczenia (rejestracja, product placement)</strong></p>
<p>Kodeks Etyki Reklamy wydany 12.IV.2004r.  przez Rade Reklamy biorąc pod uwagę dobro dzieci wprowadza szereg ograniczeń odnoszących się do tworzenia przekazu reklamowego. Do najważniejszych z nich należą:<br />
- zakaz przedstawiania informacji mogących mieć wpływ na zdrowie<br />
i bezpieczeństwo dziecka<br />
- nie mogą podważać autorytetu rodziców, pedagogów i opiekunów<br />
- powinna uwzględniać stopień rozwoju dziecka<br />
- nie mogą sugerować, że posiadanie danego produktu zapewni im przewagę psychologiczna lub społeczną nad rówieśnikami<br />
To tylko niektóre z zapisów, jakie możemy znaleźć w Kodeksie Etyki Reklamy. Jednak rzeczywistość pokazuje jak sprytnie reklamodawcy potrafią obejść w/w kwestie prawne, bezkarnie wykorzystując naiwność i wiarę małych odbiorców</p>
<p><strong>6. Jak przygotować skuteczną reklamę skierowaną do dzieci</strong></p>
<p>Zaplanuj znacznie większą częstotliwość komunikacji, niż w przypadku kampanii skierowanej do dorosłych. Możesz zorganizować szereg festynów i wydarzeń mających miejsce w marketach, parkach i innych miejscach. Sponsoring takich imprez staje się doskonałym narzędziem, pomocnym w budowaniu świadomości marki – rozdawane przy tej okazji gadżety tj. baloniki, czapeczki, kolorowanki doskonale działają na emocje dziecka, co ma późniejsze odzwierciedlenie podczas wizyty w sklepie, bo dzień wcześniej dostało np. balonik z logo producenta.<br />
Powtarzający się przekaz wcale dziecka nie męczy. Za to używanie aliteracji (powtórzenia liter i sylab &#8211; “Super Chruper”, „Huba Buba”), gry słów i odpowiedniej modulacji dźwięków oraz piosenek pozwala zapisać się w pamięci dziecka reklamowym hasłom i sloganom.<br />
Wykreuj wizję świata, która będzie bardziej atrakcyjna niż rzeczywistość (super przygoda, magiczne zdolności, pełna atrakcji wyspa) i uczyń jej częścią markę.</p>
<p>Daj dzieciom wyraźnego bohatera, charakterystyczną postać/postacie, które budują emocjonalne więzi, uosabiają markę i jej wartości (tzw. brandmate np. Kubuś, Jupik Team). Bardzo skuteczne okazuje się wykorzystywanie znanych bohaterów znanych z filmów lub kreskówek (np. Hugo, Shrek). Taka postać daje dziecku przykłady modeli zachowania. Dzieci czasem je przeinaczają, ale przede wszystkim kopiują je i naśladują,</p>
<p>Postaraj się wpleść w przekaz reklamowy element rozrywkowy, interakcję, która będzie przyczyną zaangażowania dziecka (gry, zabawy, kolekcjonowanie).</p>
<p>Dzieci kochają uznanie swojego talentu, dlatego w ramach promocji produktu należy nagradzać je w różnych konkursach. W przeciwieństwie do wymagających dorosłych, dzieci będą cieszyły się z najdrobniejszych nawet nagród (np. obrandowana smycz, czapka).</p>
<p>Rozwijaj poprzez swoją kampanię ducha współpracy lub rywalizacji. Dzieci potrzebują odniesienia do swoich rówieśników i potwierdzenia u nich swoich działań. Taka rywalizacja nie powinna jednak skutkować poczuciem przegrania. Jeśli to możliwe, każdy uczestnik powinien zostać jakoś nagrodzony. Wystarczy elektroniczny gadżet (np. tapeta, wygaszacz ekranu, spersonalizowany dyplom uczestnictwa).</p>
<p>Dzieci aspirują do grup starszych od siebie. Pamiętaj o odpowiednim języku i właściwym doborze postaci brandmate. Jeśli zostanie odebrana jako „dla maluchów”, nie zostanie zaakceptowana przez odpowiednią grupę wiekową.</p>
<p>Nie zapominaj o rodzicach/opiekunach. Oni nie lubią, gdy dziecko namawia ich do czegoś, do czego sami nie są przekonani. Sami mali konsumenci używają w tych rozmowach argumentów, które niekoniecznie trafią do dorosłych. To przecież oni są decydentami zakupowymi, więc warto przekonać ich odpowiednimi walorami produktu, które zechcą docenić. Oczywiście komunikat skierowany do nich powinien mówić o bliskich im atrybutach produktu i wartościach (np. zdrowie, rozwój, bezpieczeństwo).<br />
<strong><br />
7. Generacja Z, czyli jak wychować pokolenie jutra</strong></p>
<p>Generacja Z to osoby urodzone po 1996 roku, mieszkają w krajach o najwyższym stopniu nasycenia techniką i najlepiej rozwiniętym rynku, są uznawane za zapowiedź nowej jakości w relacjach konsumenckich. Niemowlak po urodzeniu bawi się elektronicznymi gadżetami, a w wieku kilku lat uczyć się pisać już na własnym blogu. Już teraz najmłodsi są jakby naturalnie przygotowani do poruszania się w świecie Internetu i marek.<br />
Szwajcarskie opracowanie cytowane przez magazyn The Korea Times przedstawia badania, z których wynika, że jeszcze przed narodzeniem dzieci są podatne na komunikaty reklamowe. Opisywana analiza dotyczyła prezentowanych nienarodzonym jeszcze dzieciom odpowiednich dzwonków, melodyjek i haseł, które odnosiły się do konkretnych marek. Okazało się, że 77 proc. noworodków rozpoznaje reklamowe dźwięki, które puszczano im jeszcze przed narodzeniem. Według badaczy może to być pierwszy dowód na rozwijanie się w nich pozytywnego stosunku do tak wcześnie poznawanych marek.<br />
Między innymi aby wykorzystać ten wpływ Toyota postanowiła wychowywać sobie własnych konsumentów za pomocą serii samochodów modelu Scian, które dzieci mogą własnoręcznie kolorować i dostosowywać do własnych estetycznych potrzeb. Dzieci stają się u rodziców orędownikami tej marki, a jako osoby dorosłe być może za kilkanaście lat wspominać będą zabawę modelami Toyoty i wybiorą właśnie taki, już dorosły, samochód.</p>
<p><strong>Kinga Zwierzchowska</strong>, Strategic Researcher w Momentum Worldwide, oraz</p>
<p><strong>Sebastian Umiński</strong>, Account Manager w Saatchi&amp;Saatchi</p>
<p>Artykuł został opublikowany w magazynie <a href="http://marketing.org.pl/">&#8220;Marketing w Praktyce&#8221;</a> nr 5/2009</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/28/marketing-dzieciecy-w-praktyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Razorfish Digital Outlook Report 2009 &#8211; komentarz</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/26/razorfish-digital-outlook-report-2009-komentarz/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/26/razorfish-digital-outlook-report-2009-komentarz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Roslan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[research]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[strategiczna]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1718</guid>
		<description><![CDATA[Choć czasem utrzymywany być musi – ostatnim trendem w opisywanym raporcie jest… obecność Twojego szefa na Facebooku, który, jeśli wie, „co w trawie piszczy” będzie blogował lub mikroblogował i dzielił się z Tobą swą wizją i pomysłami właśnie w ten sposób. Mój szef już tak robi – a Twój? Czym prędzej go zaproś!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1762" title="razorfish" src="http://beeper/momentum/wp-content/uploads/2009/05/razorfish-150x150.jpg" alt="razorfish" width="150" height="150" />Prognozowanie przyszłości to trudne zadanie, które jednak często stawiają przed nami klienci. Same analizy sytuacji rynkowej, grup celowych i nawet najbardziej wysublimowane badania konsumenckie mają prowadzić wszak do wniosków strategicznych wdrażanych w przyszłości – a jak ta przyszłość będzie wyglądać? Jakie zmiany będą obserwowane? Które trendy obserwowane już teraz zyskają na znaczeniu, a które są tylko chwilową modą? Czy siła naszej-klasy będzie spadać, czy dalej rosnąć? Do jakiego momentu? Jakie zmiany w postawach i zachowaniach ludzi wprowadzać będą portale społecznościowe – i czy te zmiany będą implementować się trwale?</p>
<p>W kontekście takich pytań tym bardziej ucieszył mnie obecny od jakiegoś czasu w sieci fascynujący raport agencji Razorfish „Digital Outlook Report 2009”, poświęcony analizie trendów na rynku internetowym &#8211; <a href="http://blog.momentum.pl/2009/03/15/interaktywne-trendy-w-czasach-recesji/">pisaliśmy o nim 15 marca</a>. Raport zbiera informacje z najróżniejszych dziedzin związanych ze światem wirtualnym, począwszy od analizy przesunięć budżetów reklamowych z mediów tradycyjnych do Internetu (i narzędzi, które ten proceder wspierają, a które pojawiają się także na polskim rynku), przez zmiany w narzędziach badawczych, analizy wzrastającego potencjału zakupów on-line aż do wyboru 10 najciekawszych aplikacji mobilnych ostatnich miesięcy – funkcjonujących na rynku amerykańskim, ale gotowych do wprowadzenia także na polski rynek. Wśród nich jest np. Shop Savvy na telefon G1 Google’a (aplikacja sczytująca kody kreskowe produktów i natychmiast porównująca ich ceny – czy można sobie w ogóle wyobrazić znaczenie tego programu dla shopper marketingu?), Mint na iPhone’a (program do zarządzania całym domowym budżetem), gra promująca nowy model Audi A4 oraz Shapewriter (program, który umożliwia używanie klawiatury na ekranie dotykowym iPhone’a nie tylko poprzez „stukanie” w odpowiednie miejsce, ale także przesuwanie palcami po ekranie).</p>
<p>Najciekawsze wydają mi się jednak rozpoczynające raport artykuły na temat megatrendów, widocznych w rozwoju Internetu – zarówno na poziomie biznesowym, jak i społecznościowym – głównie w USA, ale nie tylko tam. Razorfish przewiduje na przykład w bieżącym, recesyjnym roku wzrost nacisku na mierzalność efektów oraz na większe wyróżnienie się, co obserwujemy także rozmawiając z klientami Momentum Worldwide. Wydaje mi się, że nie tylko na rynku internetowym, a również w całym świecie marketingu otwiera się w czasach recesji pole na rozwój innowacyjnych narzędzi, badających efektywność kampanii. Razorfish przewiduje także wejście w nową falę rozwoju marketingu mobilnego, co stwarzać będzie coraz to nowe touchpointy z użytkownikami, którzy jednocześnie będą konsumentami w sytuacjach zakupowych. W Polsce już stosowany jest marketing bluetoothowy (choć smucą trochę problemy techniczne, które obserwowaliśmy np. podczas kongresu jednej z czołowych partii opozycyjnych), ale rozwój narzędzi tego typu wydaje się niepowstrzymany. Również pomiar i badania rynku będą musiały dostosować się do zmieniającej się sytuacji, która wymusi także zmiany na skostniałym rynku telewizyjnym.</p>
<p>Cały dział raportu poświęcony jest marketingowi społecznościowemu, który także według innych raportów (por. Zeitgeist Google’a) stwarza zupełnie nowe perspektywy dla marketerów. Nie da się ukryć, że mój profil na Facebooku mówi o mnie bardzo dużo, a niedawna polska akcja Coca-coli Zero (w ramach której w banner wciągane były dane z profilu – użytkownika-mężczyzny i jego trzech męskich znajomych) pokazuje, jak duży potencjał drzemie w wykorzystaniu tego typu portali. Warto zwrócić uwagę na to, jakie zmiany popularność portali społecznościowych wprowadza w cały proces decyzyjny i konsumpcyjny, jak mechanizmy identyfikacyjne i aspiracyjne funkcjonują w świecie Facebooka i naszej-klasy. Czy nie jest tak, że obserwując fotografie modnie ubranego znajomego chcemy wyglądać trochę jak on? W 2009 roku metaforycznie ma „zawalić się ściana”, oddzielająca małe, zamknięte sub-społeczności i uniemożliwiająca eksplorację trendów tam obecnych – póki co bowiem poza wirtualną etnografią trudno jest przekuwać we wnioski marketingowe aktywność ludzi w internetowych społecznościach. Pojawić się mają narzędzia do śledzenia i „podglądania” tego, gdzie i jak bije puls konsumentów.</p>
<p>Wydaje mi się też, że – choć opisywane w Ameryce – trendy te mają charakter globalny, a opóźnienie Polski w stosunku do USA i zachodniej Europy stale się zmniejsza. Dzieje się to dzięki natychmiastowości działań w Internecie, poszerzaniu się grona rzeczywistych znajomych dzięki wyjazdom zagranicznym, znajomości języka angielskiego, a także wzrostowi zasobności portfela. Czy w czasach recesji te trendy osłabną? Moim zdaniem nie – jeszcze się wzmocnią, na co wpływ może mieć chociażby słynny efekt szminki (który nota bene nie jest jeszcze w Polsce obserwowany).</p>
<p>A gdzie w tym wszystkim są marki? Nie można nie zauważyć, że w związku tymi mechanizmami coraz częściej to konsumenci definiują marki, a nie marki ich samych określają – przewiduje (a mnie cieszy ich entuzjazm), że w 2009 to rzeczywiście „człowiek będzie zdobił szatę”, a nie szata człowieka. Wydaje mi się w związku z tym, że rozwój Web 2.0 doprowadzi do zmniejszenia znaczenia relacji pionowych marka-konsument (gdzie to marketerzy wprowadzają marki na rynek i reklamują je). Zamiast tego będą to relacje poziome, spłaszczone, partnerskie, a nawet podległe, wygra ten, kto najlepiej będzie potrafił przekuć mechanizmy funkcjonowania w sieci na swe cele biznesowe. Reklama na portalach społecznościowych także będzie się rozwijać, ale nie w formie tradycyjnej, nielubianej, a w formach dużo mniej standardowych. Dobrym przykładem jest tu nagrodzona w Wenecji kampania Fanta Flirt, w której na portalu mojageneracja.pl użytkownicy mogli flirtować z innymi używając narzędzi, dostarczanych przez markę. A wyobraźmy sobie pełne targetowanie profilowe! Korzystanie z pomysłów i kreatywności użytkowników portali! Nie bójmy się interakcji, to wirtualni opiniotwórcy, bloggerzy, najaktywniejsi i najpopularniejsi użytkownicy społeczności stają się coraz ważniejszą grupą odniesienia. Znawcy tematu mówią tu o różnicy między „friends” i „friendsters” (przyjaciółmi i e-przyjaciółmi). Nasi wirtualni znajomi stają się coraz ważniejszą grupą odniesienia, choć kontakt z nimi w „realu” wcale nie musi być utrzymywany.</p>
<p>Choć czasem utrzymywany być musi – ostatnim trendem w opisywanym raporcie jest… obecność Twojego szefa na Facebooku, który, jeśli wie, „co w trawie piszczy” będzie blogował lub mikroblogował i dzielił się z Tobą swą wizją i pomysłami właśnie w ten sposób. Mój szef już tak robi – a Twój? Czym prędzej go zaproś!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/26/razorfish-digital-outlook-report-2009-komentarz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gnothi seauton – czyli mania facebookowych quizów</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/21/gnothi-seauton-%e2%80%93-czyli-mania-facebookowych-quizow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/21/gnothi-seauton-%e2%80%93-czyli-mania-facebookowych-quizow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 07:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Roslan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Kuriozum]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[grono]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[serwis]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy]]></category>
		<category><![CDATA[społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1686</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego tworzymy, wypełniamy i publikujemy quizy facebookowe?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1769" title="logo_facebook" src="http://blog.momentum.home.pl/blog/wp-content/uploads/2009/05/logo_facebook.jpg" alt="logo_facebook" width="480" height="180" /></p>
<p>No proszę – semestr „Podstaw pomiaru psychometrycznego”, rok specjalizacji z psychometrii i całe bloki zajęć, poświęconych najróżniejszym uznanym technikom diagnostycznym na Wydziale Psychologii UW mogę odłożyć do lamusa. Wszystkie te przykazania o rzetelności i trafności testów, koncentracje na wysokim współczynniku alfa-Cronbacha, gwarantującym wysoką spójność wewnętrzną testu i żmudne analizy korelacji odpowiedzi z już istniejącymi narzędziami&#8230; Na co mi to było? Okazuje się bowiem, że serce psychometrii od kilku miesięcy bije nie w cichych budynkach uniwersyteckich, ale na serwerach największego portalu społecznościowego na świecie. I to z szybkością co najmniej 150 uderzeń na minutę!</p>
<p><strong>Czy kupa może być quir?</strong></p>
<p>W ciągu ostatnich kilku tygodni dowiedziałem się, którym słynnym pisarzem jestem (Jackiem Kerouakiem, „Right here, right now!”), jakim bohaterem Muminków (Paszczakiem: „noszę kobiece ciuchy i lubię kwiatki; zapewne jestem gejem”), filmów Tarantino (Stuntman Mikiem: „psychopatycznym impotentem, który uwielbia zabijać młode kobiety”, a jakże), piosenką Beatlesów („Lady Madonną”, co oznacza, że jestem animatorem rozrywki, ale muszę uważać na to, by nie stać się lękliwy, czepliwy i zbyt zależny od innych ludzi) i jakim narkotykiem jestem (LSD: „mam duszę artysty, choć jestem totalnie pomylony. LSD był też Andy Warhol”, który oczywiście też kochał quizy na Facebooku). Dodajmy do tego jeszcze takie perełki, jak to, jaką jestem kupą (wodnistą – czyli leniuszkiem), czemu nikt mnie nie lubi (bo po prostu jestem głupią krową!) oraz jak bardzo jestem quir (bardziej niż sam papież) i już wszystko o sobie wiem. A prócz mnie wiedzą o tym moja dziewczyna, koledzy z pracy, przyjaciel z ławki szkolnej i szefowa. Niektórych rzeczy nawet się nie spodziewałem (choć wszyscy moi e-przyjaciele lubią spójność wyników mych quizów), ale czyż człowiek nie uczy się przez całe życie?</p>
<p><strong>Sztab psychometrów</strong></p>
<p>Kto to wszystko wymyśla? My wszyscy. Tegoroczne upowszechnienie aplikacji, umożliwiających użytkownikom Facebooka tworzenie quizów okazało się strzałem w dziesiątkę. Grono.net wcześniej nawet wprowadziło co prawda możliwość tworzenia ankiet dla swych znajomych („Najgorszy tekst podrywowy to…”, „Co podoba Ci się w mężczyznach?”, „Co sądzisz o seksie oralnym?” itd.), ale możliwość stworzenia zestawu kilkunastu pytań mających różne rozwiązania w zależności od udzielonych odpowiedzi to zupełnie inna jakość. Co więcej, ankiety dają wyniki anonimowe, Facebook natomiast, będąc platformą z założenia umożliwiającą „dzielenie się” swymi myślami, uczuciami i życiem poszedł dalej, umożliwił bowiem publikację swoich wyników i de facto chwalenie się nimi przed znajomymi. Efekt? Nie ma chyba aktywnej na Facebooku osoby, która nie sprawdziłaby, jaką jest dzielnicą Warszawy czy którym bohaterem Beverly Hills jest. Użytkownicy tworzą quizy, inni użytkownicy robią quizy, publikują ich wyniki, polecają je, komentują posty – Web 2.0 kręci się w pełnej okazałości, sam Facebook daje nam wyłącznie narzędzie i platformę wymiany opinii, dalej radzimy sobie sami. I to jak!</p>
<p><strong> Evolution, revolution, love</strong></p>
<p>Można spróbować prześledzić pewną ewolucję w tematyce, poruszanej w tworzonych testach. Początkowo, w miarę, jak nie były one jeszcze zbyt popularne i dyfuzja innowacji nie nabrała rozpędu, powstawały dość klasyczne quizy o psychologicznym zacięciu („Jaką masz osobowość”, „Jakim jesteś kolorem”, „Jaki jest twój ideał chłopaka/dziewczyny”). Powód? Zapewne związany z wcześniejszymi doświadczeniami – któż z nas nie robił wszak kiedyś w Internecie psychotestu? W drugim etapie pojawiać zaczęły się nawiązania do wspólnych doświadczeń, do „dziedzictwa kulturowego pokolenia sieci” – i można było sprawdzić, którym słynnym pisarzem się jest, którym bohaterem literackim, reżyserem, postacią ze Smurfów czy z Dynastii (co ciekawe, jeśli już ktoś publikował wynik testu, to chwalił się wyłącznie byciem Alexis. Znak czasów?). Być może etap ten wiązał się silniej z tożsamościowym znaczeniem quizu oraz popularnością pewnego typu wyników wśród znajomych („znany” wynik więcej osób mogło skomentować, większej liczbie osób z czymś się kojarzył). Wreszcie, od pewnego czasu popularne są quizy bardziej wulgarne (z rodzaju „Jaki kac cię męczy” bądź którą wyuzdaną techniką seksualną jesteś), co wskazuje na swego rodzaju tabloidyzację także tej dziedziny, co wynika zapewne z przebijania się przez ocean informacji przede wszystkim wyników szokujących, kontrowersyjnych, niecodziennych. Tworzone są również quizy przeznaczone dla wyodrębnionych, mniejszych społeczności: „Którym wykładowcą z danej uczelni jesteś”, „Kim jesteś w naszej szkole” czy „Jaka katowicką knajpa najlepiej do ciebie pasuje”, co również wskazuje na rolę tożsamościotwórczą tych aplikacji. Wreszcie – zabawa konwencją, będąca nieodłącznym atrybutem funkcjonowania Web 2.0 i znakiem dojrzałości trendu. Możesz dowiedzieć się, którą warszawską linią metra jesteś (wyniki mogą być szokujące!) oraz czy masz szczęście. Quiz ten (będący moim faworytem) polega na odpowiedzi na kilka pytań o tej samej treści („J”) i wyboru do każdego jednej z odpowiedzi, którymi są… również „J”. Ja mam szczęście na poziomie 50-75, czyli całkiem nieźle. Co dużo tłumaczy. Ale moja znerwicowana znajoma „chwali się” tym, że jej szczęście jest na poziomie 0-25 i dodaje: „spodziewałam się tego”.</p>
<p><strong>Tożsamość matką wynalazku!</strong></p>
<p>Oczywiście, komunikację tę można wykorzystać marketingowo i jak najbardziej czyni się tak. Co ciekawe jednak, quizy o ulubionych papierosach, kanapkach z Subwaya bądź markach piwa nie mają formy sondażu opinii („Która marka jest twoją ulubioną?”), ale formę quasi-eksploracji własnej osobowości („Jaką marką piwa jesteś?”) – ich funkcja nie jest bowiem badawcza, a tożsamościotwórcza właśnie. No bo dlaczego wypełniamy i robimy te cholerne quizy (a jakże, jest też quiz „Czemu robisz quizy na Facebooku?”).  Z całą pewnością jest to zabawa, ale to także element tworzenia swej sieciowej osobowości; może być wyznacznikiem grupy społecznej, do której się należy bądź aspiruje, jest też z pewnością narzędziem do podtrzymywania kontaktów ze znajomymi. I choć krytycy kultury mogą narzekać na zerową jakość psychometryczną tych narzędzi oraz mnożenie kolejnego poziomu baudrillardowskiej symulacji, to nie da się ukryć, że wreszcie mogę nie wychodząc z domu i nie trudząc się zbytnio uczynić zadość staremu postulatowi „gnothi seauton” i poznać samego siebie. I już wiem! Jestem… „sufitem murowanym. Kiedyś byłem pięknie deskowany”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/21/gnothi-seauton-%e2%80%93-czyli-mania-facebookowych-quizow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Monika Szadkowska-Jurek w TOK FM o reklamie dymnej</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/16/monika-szadkowska-jurek-w-tok-fm-o-reklamie-dymnej/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/16/monika-szadkowska-jurek-w-tok-fm-o-reklamie-dymnej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 10:00:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Shopper marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[360]]></category>
		<category><![CDATA[dymna]]></category>
		<category><![CDATA[fm]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[stopni]]></category>
		<category><![CDATA[tok]]></category>
		<category><![CDATA[zintegrowany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1663</guid>
		<description><![CDATA[6 maja Monika Szadkowska-Jurek, Multichannel Communication Director pojawiła się w Radiu TOK FM.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" title="Logo TOK FM" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/05/logo-tok-bez-fmmniejsze-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" />6 maja Monika Szadkowska-Jurek, Multichannel Communication Director pojawiła się w Radiu TOK FM, gdzie rozmawiała z prowadzącym, Cezarym Łasiczką o reklamie dymnej, sposobach dotarcia do konretnych grup celowych, shopper marketingu, etyce w reklamie. Było to już kolejne wystąpienie naszych specjalistów w audycji &#8220;Wieczór w radiu TOK FM&#8221;. Całość audycji do ściągnięcia i odsłuchania <a title="Audycja" href="http://www.sendspace.com/file/sckauj">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/16/monika-szadkowska-jurek-w-tok-fm-o-reklamie-dymnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy szmira może być skuteczna reklamą?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/06/czy-szmira-moze-byc-skuteczna-reklama/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/06/czy-szmira-moze-byc-skuteczna-reklama/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 May 2009 13:08:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Szadkowska - Jurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[39]]></category>
		<category><![CDATA[dotarcie]]></category>
		<category><![CDATA[Karolak]]></category>
		<category><![CDATA[kicz]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[placement]]></category>
		<category><![CDATA[podprogowy]]></category>
		<category><![CDATA[pół]]></category>
		<category><![CDATA[product]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[zintegrowany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1519</guid>
		<description><![CDATA[Kilka myśli na temat nieudolnego product placementu w polskim serialu "39 i pół".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/05/kicz-229x300.jpg" alt="kicz" title="kicz" width="229" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-1522" />Spędzając miły wieczór w domu, natrafiłam na serial „39 i pół” i niestety wytrzymałam jedynie z powodów stricte zawodowych. Śmiem twierdzić, że serial jest nie-do-oglądania, tzn. jego poziom sięgnął bruku. Jednocześnie przypomniałam sobie, ze cieszy się on całkiem dużym zainteresowaniem wśród nastolatków. Oczywiście wszyscy, którzy widzieli poprzednie odcinki pamiętają również obecności w nim pewnej grupy muzycznej, której nazwa gościła bardzo często na „portalach opiniotwórczych” w najnowszym tego słowa znaczeniu – czyli „tabloidach” w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Szczególnie popularna była wokalistka&#8230; którą miałam możliwość poznać, kiedy była małym dzieckiem. Nic się nie zmieniła.
<p>
Niestety nudna, bezsensowna fabuła spowodowała, ze sięgnęłam po magazyn muzyczny na M, a w nim znalazłam ogłoszenie o konkursie – masz kapelę i 16 lat – prześlij nagranie, a wystąpisz w serialu i będziesz na płycie z soundtrackiem&#8230;
<p>
W ten oto sposób serial z pasywnej komunikacji przeszedł na interakcje z konsumentem/widzem. Zaczęto od rozbudowanego product placementu a skończono na promowaniu serialu poprzez promowanie młodych nieznanych artystów. Nie będę ukrywać, zaczęło robić się interesująco&#8230; chociaż myślę, że koncepcja jest ciągle udoskonalana i może się okazać, że, w zależności od wyniku konkursu, zostanie odpowiednio dopracowana.
<p>
Teraz pojawia się jednak pytanie: Czy rozbudowane działania promocyjne nie zaczęły przysłaniać najważniejszego elementu serialu, czyli jego fabuły. Właściwie nie przesłaniać, ale niestety negatywnie na nią wpływać. Wszystko układa się w piękną układankę, jeżeli chodzi o marketing i promocję, ale niestety sam serial zaczyna być po prostu bez sensu.
<p>
No i pytanie ostateczne &#8211; czy promocja w szmirze w ogóle ma sens?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/06/czy-szmira-moze-byc-skuteczna-reklama/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O mikroblogach na interaktywnie.com</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/05/04/o-mikroblogach-na-interaktywniecom/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/05/04/o-mikroblogach-na-interaktywniecom/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 11:09:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[2.0]]></category>
		<category><![CDATA[3.0]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[flaker]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[pinger]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1505</guid>
		<description><![CDATA[Artykuł w serwisie www.interaktywnie.com - a raczej jego fragment dotyczący Momentum Worldwide]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Interaktywnie.com dostrzegło potęgę mikroblogów &#8211; coś, o czym w Polsce na razie jest jeszcze cicho, ale naszym zdaniem nie minie parę miesięcy, a zacznie się prawdziwe mikroblogowe szaleństwo. Poniżej fragment tekstu, którego całość można znaleźć <a title="tutaj" href="http://interaktywnie.com/artykuly/95-male-wielkie-medium-czesc-2"></a><a title="tutaj" href="http://interaktywnie.com/artykuly/95-male-wielkie-medium-czesc-2">tutaj</a>.</p>
<p>&#8220;(&#8230;) w większości przypadków, polskie mikroblogowanie w celach marketingowych wciąż należy traktować w kategoriach ostrożnego eksperymentu.</p>
<p>Z tego powodu do akcji wkraczają ewangelizatorzy mikrobloggingu. Jednym z bardziej aktywnych jest Jacek Gadzinowski, Business Development Director z agencji Momentum Worldwide (McCann). <em>&#8220;Łopatologiczna prostota użytkowania dla każdego, dostępność z poziomu www i telefonu &#8211; bez instalacji, szybkość przekazu, dostępność, wielość zastosowań i możliwości komunikacyjne&#8221;</em> &#8211; <a href="http://interaktywnie.com/newsy/2998-twitter-nadal-rosnie#4709">wymienia na naszych łamach</a> zalety &#8220;blogowania na małą skalę&#8221; Gadzinowski. <em>&#8220;Takie właśnie rozwiązania zawsze na rynku wygrywają&#8221;</em> &#8211; przekonuje.</p>
<p><img src="http://interaktywnie.com/UserFiles/Image/gadzinowski.jpg" alt="" width="499" height="82" /></p>
<p>Dlatego polski oddział Momentum ma swój profil na Blipie, Flakerze i Twitterze. W amerykańskim serwisie, <a href="http://twitter.com/MomentumPolska">konto prowadzone przez Monikę Biedrzycką</a>, dyrektora generalnego firmy, zgromadziło jak dotąd niemal 700 obserwujących.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/05/04/o-mikroblogach-na-interaktywniecom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Moniką Biedrzycką w serwisie www.mediarun.pl</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/24/wywiad-z-monika-biedrzycka-w-serwisie-wwwmediarunpl/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/24/wywiad-z-monika-biedrzycka-w-serwisie-wwwmediarunpl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2009 12:12:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[agencja]]></category>
		<category><![CDATA[atl]]></category>
		<category><![CDATA[badania rynkowe]]></category>
		<category><![CDATA[brand]]></category>
		<category><![CDATA[btl]]></category>
		<category><![CDATA[budżet marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[CRM]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[marka]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[monika]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Biedrzycka]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[TTL]]></category>
		<category><![CDATA[xbox]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1376</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad z Moniką Biedrzycką, Dyrektor Zarządzającą Momentum Worldwide, dla serwisu mediarun.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="logo mediarun" src="http://mediarun.pl/css/img/mediarun-logo.png" alt="" width="205" height="47" />Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem, jaki Aleksandra Szczepańska 9 kwietnia przeprowadziła z Moniką Biedrzycką, Dyrektor Zarządzającą Momentum Worldwide. Rozmowa dotyczyła bierzącej sytuacji na rynku marketingowym. Wywiad zamieszczony jest pod <a title="tym" href="http://wiadomosci.mediarun.pl/news/31435,Wywiad:_Monika_Biedrzycka,group2">tym</a> adresem<a title="tym" href="http://wiadomosci.mediarun.pl/news/31435,Wywiad:_Monika_Biedrzycka,group2"></a>, a treść publikujemy poniżej:<img class="alignright" title="Monika Biedrzycka" src="http://mediarun.pl/files/images/cache/64dae15b0a85350bb12e8ca36193a2ad/210140standard001_1239278461.jpg" alt="" width="210" height="315" /></p>
<p><strong>Aleksandra Szczepańska:</strong> W jakim kierunku rozwijają się działania agencji Momentum Worldwide?</p>
<p><strong>Monika Biedrzycka: </strong>Duża konkurencja na rynku sprawia, że ciągle poszukujemy nowych rozwiązań i kompetencji. Dlatego stawiamy na innowacyjność, stworzyliśmy komórkę badawczą, której celem jest trzymanie ręki na pulsie stale zmieniających się trendów konsumenckich. Aby utrzymać pozycję lidera, dostosowujemy klasyczne techniki marketingowe do współczesnego odbiorcy, coraz bardziej związanego ze światem sieci. Rozbudowujemy agencję, stworzyliśmy dział badań oraz dział CRM, jednym słowem, dostrzegamy zmieniający się rynek i dostosowujemy się do jego wymogów.<strong></strong></p>
<p><strong>AS:</strong> Na czym polega strategia Phygital, którą realizujecie jako agencja?</p>
<p><strong>MB:</strong> Phygital to wcielana przez nas w życie idea, która łączy w sobie świat tradycyjnych mediów BTL-owych z nowoczesną rzeczywistością cyfrową. W ten sposób docieramy do coraz bardziej świadomych konsumentów, którzy coraz mniej zainteresowani są klasyczną do niedawna komunikacją od producenta do konsumentów. Ci ludzie nie chcą oglądać kolejnych pop-upowych reklam, brać udział w banalnych konkursów z nieinteresującymi nagrodami czy oglądać reklam proszków w telewizji. Są to jednak osoby, które coraz aktywniej włączają się do świata Web 2.0, cenią marki otwarte na konsumentów i odnajdują się w XXI bez problemów. Reasumując &#8211; Phygital to droga środka, pozwalająca dotrzeć bezpośrednio do zdigitalizowanego społeczeństwa, które codziennie zaskakuje nas nowymi potrzebami i pomysłami.</p>
<p><strong>AS:</strong> Jak dotychczasowe doświadczenia zawodowe wykorzystuje Pani w zarządzaniu agencją?</p>
<p><strong>MB:</strong> Muszę przyznać, że nie umiem sobie wyobrazić mojej pracy w agencji bez doświadczenia ze strony marketera. Ja po dwunastu latach pracy w różnych segmentach rynku usług, gdzie przeszłam całą drogę od początkującego marketingowca w Vivendi Telco Group aż po dyrektora marketingu w UPS, jestem w stanie bardzo dokładnie zrozumieć trudną specyfikę pracy marketera. Wiem też, jakie obszary współpracy pomiędzy agencją a klientem należy pielęgnować i rozwijać, by pomóc im jak najefektywniej pożytkować ich budżety, a działania przez nas przeprowadzane miały realny wpływ na osiągane przez marketera cele sprzedażowe. I właśnie dlatego cieszę się, że mogę wykorzystać własne doświadczenia i nie muszę eksperymentować na klientach Momentum.</p>
<p><strong>AS:</strong> Z jakich projektów jest Pani dumna?</p>
<p><strong>MB:</strong> Niedawno mieliśmy okazję podsumować bardzo udany rok współpracy z marką Xbox 360. Okazało się, że zaproponowane przez nas rozwiązania, które pozwoliły połączyć tak &#8220;tradycyjny&#8221; element komunikacji marketingowej jak eventy ze światem cyfrowej zabawy, przyniosły efekty nieoczekiwane nawet przez klienta. Udało nam się dotrzeć do prawie 300 tysięcy konsumentów! To niesamowite móc patrzeć, jak za sprawą działań całego zespołu agencji wręcz fizycznie poszerzamy z początku tak wąski rynek, jak gry konsolowe.</p>
<p><strong>AS:</strong> Jak ocenia Pani rolę internetu w działaniach zintegrowanych?</p>
<p><strong>MB:</strong> Dzisiejszy marketing zintegrowany nie ogranicza się już do drukowania ulotek i hostess promujących odżywki do włosów. Obejmuje coraz to nowe obszary komunikacji, w tym i świat sieci. A Momentum Worldwide to jedyna agencja phygital marketingu &#8211; to właśnie my budujemy mosty pomiędzy docieraniem do użytkowników serwisów społecznościowych a uczestnikami sklepowych promocji. Gdybyśmy nie doceniali roli internetu, nie bylibyśmy w stanie być tu gdzie jesteśmy &#8211; na czele peletonu agencji reklamowych.<br />
Marketing w naszym wydaniu to niespotykana potrawa, na którą składa się doświadczanie marki podlane sosem z rzeczywistości wirtualnej z dodatkiem tradycyjnych metod BTL-owych. To TTL nowej ery. Ery wszechobecnej sieci. Dzięki temu osiągamy jedyny wymierny cel działań reklamowych &#8211; zwiększenie sprzedaży.</p>
<p><strong>AS:</strong> Jak ocenia Pani sytuację na rynku reklamowym i jakie są prognozy na najbliższy rok?</p>
<p><strong>MB:</strong> Widmo recesji oraz kryzys u naszych europejskich sąsiadów sprawia, że wszyscy uważniej przyglądają się budżetom. Coraz więcej firm bardzo wnikliwie analizuje rozwiązania, jakie są im proponowane i wybierają te, które proponują najefektywniejsze dotarcie do grupy docelowej i osiągnięcie celów. Każdy manager marketingu ma teraz wysoko postawioną poprzeczkę oczekiwań zarządu &#8211; a realizacja celów jest często jego &#8220;być albo nie być&#8221; w organizacji.<br />
Do wszystkich dotarło, że tylko holistyczne podejście do kampanii zapewni rzeczywiste efekty. Że nie da się zrobić dobrej reklamy bez badań, doskonale opracowanej strategii, zintegrowanych kampanii i bez wywołania naturalnego przywiązania do marki. To powoduje, że agencje, które nie potrafią skutecznie łączyć klasycznych działań ATL/BTL z sieciową aktywnością po prostu znikną. Oznacza to też, że wydatki na reklamę nie zmniejszą się, lecz będą po prostu wydawane mądrzej, bo marketerzy będą szukali nowych dróg dotarcia do swoich konsumentów, a co za tym idzie &#8211; będą stawiali na przemyślane rozwiązania.</p>
<p><strong>AS:</strong> Jak obecnie zmienia się komunikacja i konsumpcja mediów?<strong><br />
</strong></p>
<p><strong>MB:</strong> To nie jest zmiana, to jest już prawdziwa rewolucja! Przewiduje się, że internet, który już wyprzedził na rynku reklamowym radio i reklamę outdoorową, może stać się w ciągu najbliższego roku drugim po telewizji reklamowym medium w Polsce. Internet nie zna słowa niemożliwe, tak więc największe odkrycia dopiero przed nami. A skoro internet, to interaktywność, czyli reklama skierowana do ściśle, jeśli nie dosłownie, spersonalizowanego konsumenta, w czym specjalizował się do tej pory czysty BTL z działaniami stricte digitalnymi. Dzisiejsze decyzje marketerów, coraz częściej przenoszące ciężar budżetu reklamowego z ATL-u na pole naszych działań, w ciągu najbliższych lat zaowocują efektami na polu engagement marketingu, które z kolei bezpośrednio już przełożą się na sprzedaż.</p>
<p><strong>AS:</strong> Jak skutecznie zarządzać marką?</p>
<p><strong>MB:</strong> Na rynku istnieje ogromna ilość różnych produktów, jednak w stosunkowo niewielu z nich stosuje się rozwiązania związane z przywiązaniem konsumenta do marki. Jedyne takie działania, które stawiają na engagement marketing mają dzisiaj sens. Znajomość swoich klientów, różnorodna komunikacja do poszczególnych segmentów klientów, stawianie na ambasadorów marki, dostrzeżenie w grupie konsumentów swego rodzaju partnera, umożliwia managerowi bardzo głębokie i dokładne wpasowanie marki w styl życia ostatecznego odbiorcy produktu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/24/wywiad-z-monika-biedrzycka-w-serwisie-wwwmediarunpl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Duże przedsiębiorstwa dostrzegają potencjał w Twitter&#8217;ze</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/23/duze-przedsiebiorstwa-dostrzegaja-potencjal-w-twitterze/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/23/duze-przedsiebiorstwa-dostrzegaja-potencjal-w-twitterze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 21:31:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[all]]></category>
		<category><![CDATA[digital]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>
		<category><![CDATA[Razorfish]]></category>
		<category><![CDATA[tv]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1349</guid>
		<description><![CDATA[CBS Radio z Chicago w trakcie audycji WBBM Noon Business Hour przeprowadziło wywiad z Shiv Singh - Head of Global Social Media w Razorfish. Oprócz tego bonus. Specjalne Video "Rivers &#038; Rivers: The Video Encore."]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1350" title="picture-41" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/picture-41.png" alt="picture-41" width="522" height="256" />CBS Radio z Chicago w trakcie audycji <span class="PW_Episode_Desc">WBBM Noon Business Hour</span> przeprowadziło wywiad z <span class="PW_Episode_Name">Shiv Singh &#8211; Head of Global Social Media w </span><a href="http://www.razorfish.com">Razorfish</a><span class="PW_Episode_Name">.</span></p>
<p><span class="PW_Episode_Name">W trakcie rozmowy omówione zostały możliwości zastosowania mikroblogów w działalności przedsiębiorstw.</span></p>
<p><a href="http://www.wbbm780.com/topic/play_window.php?audioType=Episode&amp;audioId=3658831"><span class="PW_Episode_Name">Oto ta rozmowa</span></a><br />
<a></a></p>
<p>PS. Przy okazji. Nowa strona <a href="http://www.razorfish.com">Razorfish</a> jest niesamowita. Prosta. Czysta. Wyrazista. Garająca!<br />
<a></a><br />
<a></a><br />
Oraz bonus</p>
<p>Razorfish, znana agencja interaktywna (własność Microsoft) przygotowała ostatnio reklamę telewizyjną. Choć na co dzień twierdzą, że nie chcą stać się standardową agencją (to tak jak my, woimy być Phygital i łączyć zarówno to co fizyczne, czyli TTL z digital) przygotowali telewizyjną i internetową promocję skoncentrowanego detergentu <strong>All Small and Mighty </strong>z Joan and Melissa Rivers.</p>
<p>Reklama z Joan &#8211; Quiz<br />
<object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/-rMBrxVuT2w&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/-rMBrxVuT2w&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p>Zobaczcie specjalny film z Melissą ze strony <a href="www.all-laundry.com">all-laundry.com</a> &#8220;Rivers &amp; Rivers: The Video Encore.&#8221;</p>
<p>Tego typu produkcje są ewidentnym dowodem na to, że zacierają się granice między poszczególnymi dyscyplinami i agencjami starego typu.</p>
<p>A jeśli chodzi o sposób odejścia do tematu? Jak wam się podoba? Czy byłby skuteczny na naszym rynku?</p>
<p><object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/T8qoUySSAto&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/T8qoUySSAto&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p>Source: <a href="http://www.adweek.com">adweek</a>, razorfish</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/23/duze-przedsiebiorstwa-dostrzegaja-potencjal-w-twitterze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Generacja Z, czyli jak wychować konsumenta od kołyski…</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/17/generacja-z-czyli-jak-wychowac-konsumenta-od-kolyski%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/17/generacja-z-czyli-jak-wychowac-konsumenta-od-kolyski%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 10:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kinga Zwierzchowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[dziecięce]]></category>
		<category><![CDATA[dziecięcy]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[socjologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1198</guid>
		<description><![CDATA[Świat się zmienia, a wraz z nim zmieniają się konsumenci. Czy w przyszłości będziemy kierować przekaz do płodu?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1200" title="Mały konsument" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/baby-konsument-300x292.jpg" alt="Mały konsument" width="300" height="292" />Generacją Z określamy osoby urodzone po 1996 roku, mieszkające w krajach o wysokim nasyceniu rynku najnowszą techniką, a także szybko rozwijającą się gospodarką.<br />
Uważa się je za zapowiedź nowego wzoru w relacjach konsumenckich. Niemowlak od urodzenia bawi się elektronicznymi gadżetami, w wieku kilku lat jest już doświadczonym internautą, a często nawet już początkującym bloggerem, by następnie stać się trendsetterem określonej marki, do której przywiązywał się już od najwcześniejszych miesięcy (lat) życia.  Pokolenie Z od najmłodszych lat jest naturalnie przygotowywane  do poruszania się w świecie Cyberprzestrzeni, doskonale odróżnia i wartościowuje marki.</p>
<p>Z badań przeprowadzonych w Szwajcarii wynika, że jeszcze przed narodzinami maluchy są już podatne na komunikaty reklamowe. Dzieciom w brzuchu matek puszczano odpowiednie dzwonki, melodie i hasła, które odnosiły się do konkretnych marek. Wyniki były zaskakujące &#8211; okazało się, że 77 proc. noworodków rozpoznaje reklamowe dźwięki, które puszczano im jeszcze przed narodzeniem. Jak twierdzą badacze być może mamy pierwszy dowód na rozwijanie się w nich pozytywnego stosunku do tak wcześnie poznawanych marek. Oczywiście nasuwa się pytanie o etyczny aspekt tego fenomenu…</p>
<p>Po raz kolejny prekursorem okazała się Toyota, czyli marka od dziesięcioleci znana z tego, ze potrafi przywiązać do siebie konsumenta na całe życie.<img class="alignright size-medium wp-image-1201" title="Mały grajek" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/baby-maly-grajek-300x214.jpg" alt="Mały grajek" width="300" height="214" /><br />
Wykorzystując wyniki powyższych badań Toyota postanowiła wychowywać sobie własnych konsumentów za pomocą serii samochodów modelu Scian. Mali konsumenci mogą je własnoręcznie projektować tj. kolorować i dostosowywać do własnych, estetycznych potrzeb. W następstwie dzieci stają się u rodziców ambasadorami tej marki, a będąc osobami dorosłymi, możliwe za kilkanaście lat wspominając zabawę samochodzikami Toyoty wybiorą właśnie tak – już dorosły, swój własny samochód&#8230;</p>
<p>Mieliśmy pokolenie X, obecnie żyjemy w czasach pokolenia Y, nadchodzi pokolenie Z  – co będzie dalej? Quo Vadis KONSUMENCIE?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/17/generacja-z-czyli-jak-wychowac-konsumenta-od-kolyski%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Momentum Worldwide będzie świadczyć usługi shoppermarketingowe</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/16/momentum-worldwide-bedzie-swiadczyc-uslugi-shoppermarketingowe/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/16/momentum-worldwide-bedzie-swiadczyc-uslugi-shoppermarketingowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 17:00:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[marekting]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[wyniki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1174</guid>
		<description><![CDATA[Momentum Wordlwide wprowadza na rynek kompleksowe usługi badawczo - marketingowe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za newsletterem <a title="Media&amp;Marketing Polska" href="http://www.media.com.pl/" target="_blank">Media&amp;Marketing Polska</a>:</p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-1176" title="Konsument zagubiony" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/merchandising_1.jpg" alt="Konsument zagubiony" width="165" height="165" /></p>
<p>Agencja Momentum Worldwide przygotowała ofertę shoppermarketingową. Usługi  z tego zakresu będzie realizować dział shopper &amp; field marketing prowadzony przez Norberta Muczyńskiego wraz z działem badań i analiz pod kierownictwem Marka Rosłana.<br />
Agencja wprowadziła do oferty takie elementy, jak: rozszerzone badania zachowań konsumenckich metodami klasycznymi, badania eye trackingiem, NPVO (Non Personal Video Observation), FR (Face Recognition) i panel online. Na podstawie tych analiz będzie przygotowywana komunikacja w miejscu sprzedaży.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/16/momentum-worldwide-bedzie-swiadczyc-uslugi-shoppermarketingowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za nami pierwszy w Polsce Twitterview!</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/za-nami-pierwszy-w-polsce-twitterview/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/za-nami-pierwszy-w-polsce-twitterview/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 10:46:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Public Relations]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[social networking]]></category>
		<category><![CDATA[brief]]></category>
		<category><![CDATA[chris]]></category>
		<category><![CDATA[kiszluk]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[twitterview]]></category>
		<category><![CDATA[weil]]></category>
		<category><![CDATA[zwiększenie sprzedaży]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1054</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek, 9 kwietnia na portalu Twitter.com Grzegorz Kiszluk, redaktor naczelny magazynu „Brief” przeprowadził wywiad z Chrisem Weilem, CEO Momentum Worldwide na świecie.

Wywiad utrzymany był w konwencji Twittera – czyli zarówno pytania, jak i odpowiedzi, nie przekraczały 140 znaków. Było to pierwsze tego rodzaju wydarzenie w Polsce, a jego przebieg można prześledzić na stronach
http://twitter.com/chrisweil lub
http://twitter.com/magazynbrief.

Rozmówcy poruszyli takie tematy, jak zmieniająca się sytuacja rynku reklamowego w XXI wieku, nowe drogi dotarcia do konsumentów czy nowe formy współpracy agencji z klientami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1097" title="picture-31" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/picture-31.png" alt="picture-31" width="316" height="234" />W czwartek, <strong>9 kwietnia</strong> na portalu Twitter.com <strong>Grzegorz Kiszluk</strong>, redaktor naczelny magazynu „Brief” przeprowadził wywiad z <strong>Chrisem Weilem</strong>, <strong>CEO Momentum Worldwide na świecie</strong>.</p>
<p>Wywiad utrzymany był w konwencji Twittera – czyli zarówno pytania, jak i odpowiedzi, nie przekraczały 140 znaków. Było to pierwsze tego rodzaju wydarzenie w Polsce, a jego przebieg można prześledzić na stronach<br />
<a href="http://twitter.com/chrisweil">http://twitter.com/chrisweil</a> lub <a href="http://twitter.com/magazynbrief"></p>
<p>http://twitter.com/magazynbrief</a>.</p>
<p>Rozmówcy poruszyli takie tematy, jak zmieniająca się sytuacja rynku reklamowego w XXI wieku, nowe drogi dotarcia do konsumentów czy nowe formy współpracy agencji z klientami.</p>
<p>Poniżej można znaleźć tłumaczenie całości wywiadu.</p>
<p><strong>magazynbrief@ChrisWeil</strong> OK, to pierwsze, trudne pytanie – jak tam pogoda w Nowym Jorku?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Najlepsza w roku – 12 stopni i słonecznie – a w Warszawie? <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Biedactwa, u nas 18 <img src='http://blog.momentum.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dobrze, porozmawiajmy o rynku BTL w USA. Możesz go porównać do Polski? Byłeś tutaj? <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief </strong>Byłem, a rynki są bardzo podobne w tym, że różnice między BTL i ATL znikają. Liczy się tylko zaangażowanie <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Twoim zdaniem dzielenie mediów na ATL i BTL nie ma sensu&gt; <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief</strong> ATL i BTL było finansową definicją dla mediów wymagających i niewymagających budżetów mediowych – ale konsument nie segmentuje swojego doświadczania marki! <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Więc po co dzieliliśmy media w ten sposób? Co się stanie z graczami na rynku, kiedy przyjmiemy, że nie ma „linii”? <img src='http://blog.momentum.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Tu chodzi tylko o to, jak rozliczane są agencje, i jak znikną prowizje mediowe i modele oparte na fee, wszystkie agencje będą dostawały pieniądze za rezultaty <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> OK, jakie media są najbardziej przyszłościowe i zaangażują najbardziej konsumentów?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> zaangażowanie pojawia się tylko w 1 z 2 miejsc – przestrzeni fizycznej lub cyfrowej, a ich połączenie – phygital – to to, co robimy w Momentum! <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Powiedz nam coś więcej o Phygitalu. <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief</strong> tworzymy idee, które idealnie grają pomiędzy światami rzeczywistym i wirtualnym, co stwarza emocjonalne połączenie z konsumentem i podnosi sprzedaż.<br />
<strong>magazynbrief@ChrisWeil</strong> Brzmi ekstra, ale czy to działa? Jakieś przykłady? I kto jest najbardziej podatny na taką komunikację? <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief</strong> Działa! Możemy pochwalić się prawdziwymi raportami sprzedaży, czyli tym, czego dzisiaj klienci potrzebują najbardziej, np. Coke Rewards czy amex fashion network. <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Możesz dać moim czytelnikom jakieś linki, które pokażą Waszą aktywność w zakresie Phygital?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> sprawdź to, to nasz klient – New Balance https://www.seasoninthebalance.com/<br />
<strong>magazynbrief@ChrisWeil</strong> Dzięki! Sądzisz, że te nowe technologie zmienią cały tradycyjny marketing? A jeśli, to jak bardzo? <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief</strong> Już zmieniły, będą zmieniać i to coraz szybciej. <strong><br />
ChrisWeil@magazynbrief</strong> Muszę przerzucić się na komórkę, jadę na spotkanie do centrum. Będę pisał z mojego Blackberry, więc mogą być drobne opóźnienia. Fajny ten wywiad <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Ekstra, rozumiem, ze chcesz mi pokazać, jak elastyczne mogą być te nowe technologie&#8230; <img src='http://blog.momentum.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  <strong>magazynbrief@ChrisWeil</strong> Wracając do tematu – jakich zmian możemy się spodziewać w działaniach marketingowych? <strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Mniej płatnych mediów – co zmieni sposób myślenia – to tutaj biznes się zmienia najbardziej. Potrzebujemy świeżych umysłów <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Jesteś CEO Momentum Worldwide – jak oceniasz gotowość do zmian w różnych krajach?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Kiedyś rynki rozwijały się w różnym tempie, ale teraz wszystko dzieje się tak samo, dzięki technologii, więc zmiany muszą być wszędzie takie same <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil </strong>Czy konsumenci powinni się bać nadchodzących zmian? Czy może powinni oczekiwać, że zyski przewyższą wady?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Wręcz przeciwnie – to konsument jest beneficjentem tych zmian. To konsumenci są prawdziwymi właścicielami marki. I to jest właśnie niesamowite! <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Wracając do tradycyjnego marketingu&#8230; Czy czytanie Kotlera ma jeszcze sens?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Czytaj wszystko – stare i nowe – i bierz z tego to, co najlepsze – to moje filozofia. Nie ma podręcznika na nowe czasy <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> A co z klientami? Mają coraz więcej możliwości i doradców? Jak znaleźć właściwą drogę?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Pracuj z agencją, której ufasz i która lubisz. Pracujcie razem na sukcesy, a nie bawcie się w ciuciubabkę. Partnerstwo daje zwycięstwo!<br />
<strong>magazynbrief@ChrisWeil</strong> OK, ale kto “wygra” to partnerstwo z klientem? Dawne agencje BTL czy ATL?<br />
<strong>ChrisWeil@magazynbrief</strong> Ci, którzy mają najlepsze pomysły wygrają! Muszę lecieć, nie mogę już twittować i prowadzić! Dzięki i miłego weekendu! <strong><br />
magazynbrief@ChrisWeil</strong> Dzięki za poświęcony czas! Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję dokończyć tę rozmowę, jak zajrzysz do Polski. Na razie!</p>
<p>Przeczytaj też post Kamila Broszko &#8211; <a href="http://www.brief.pl/wiadomosci/in-brief/art1044,twitterview-pierwszy-taki-wywiad-w-polsce-wideo.html">Twitterview – pierwszy taki wywiad w Polsce!(wideo również)<br />
</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/za-nami-pierwszy-w-polsce-twitterview/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W IMIĘ JABŁKA, WSZECHBURGERA I SWOOSHA WYTATUOWANEGO</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/w-imie-jablka-wszechburgera-i-swoosha-wytatuowanego/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/w-imie-jablka-wszechburgera-i-swoosha-wytatuowanego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 09:58:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Polkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Public Relations]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=1044</guid>
		<description><![CDATA[Co łączy namalowaną w XII wieku ikonę z logiem firmy Apple? Wydaje się, że niewiele i że pytanie można uznać za obrazoburcze. Najnowsze badania z zakresu neuropsychologii sugerują jednak, że uczucia doznawane w przypadku kontemplacji obu tych znaków są w pewnym stopniu zbliżone. Taki pogląd przedstawia w mającej się wkrótce ukazać na polskim rynku słynnej już książce "Buyology" Martin Lindstrom: największe i najbardziej kultowe marki oddziałują na swych konsumentów nieomal jak symbole religijne, marketing i religia wykorzystują bowiem bardzo podobne mechanizmy, opisane zresztą dobrze przez psychologię społeczną. Pielgrzymki do salonów obrandowionych jabłuszkiem, tatuowanie sobie znaku Nike'a czy logo Harleya Davidsona, Coca-cola zmieniająca w jednej z reklam świat na lepsze - o wszystkim tym w środowej audycji radia TOK FM "Reklama dymna" z Cezarym Łasiczką rozmawiali stratedzy z Momentum Worldwide Anna Pasińska i Marek Rosłan.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co łączy namalowaną w XII wieku ikonę z logiem firmy Apple? Wydaje się, że niewiele i że pytanie można uznać za obrazoburcze. Najnowsze badania z zakresu neuropsychologii sugerują jednak, że uczucia doznawane w przypadku kontemplacji obu tych znaków są w pewnym stopniu zbliżone. Taki pogląd przedstawia w mającej się wkrótce ukazać na polskim rynku słynnej już książce &#8220;Buyology&#8221; Martin Lindstrom: największe i najbardziej kultowe marki oddziałują na swych konsumentów nieomal jak symbole religijne, marketing i religia wykorzystują bowiem bardzo podobne mechanizmy, opisane zresztą dobrze przez psychologię społeczną. Pielgrzymki do salonów obrandowionych jabłuszkiem, tatuowanie sobie znaku Nike&#8217;a czy logo Harleya Davidsona, Coca-cola zmieniająca w jednej z reklam świat na lepsze &#8211; o wszystkim tym w środowej audycji radia TOK FM &#8220;Reklama dymna&#8221; z Cezarym Łasiczką rozmawiali stratedzy z Momentum Worldwide Anna Pasińska i Marek Rosłan (etatowo już nieomal obecny na falach Pierwszego Radia Informacyjnego). Zapraszamy do zapoznania się z <a href="http://www.sendspace.com/file/1qhql5">tym</a> kontrowersyjnym materiałem &#8211; życząc Wesołych Świąt!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-1045 aligncenter" title="mac_koran" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/04/mac_koran.jpg" alt="mac_koran" width="230" height="279" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/04/10/w-imie-jablka-wszechburgera-i-swoosha-wytatuowanego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reklama internetowa coraz silniejsza. Raport IAB.</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/03/31/reklama-internetowa-coraz-silniejsza-roport-iab/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/03/31/reklama-internetowa-coraz-silniejsza-roport-iab/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 17:13:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[techcrunch]]></category>
		<category><![CDATA[tvn24]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=735</guid>
		<description><![CDATA[Jak podał dzisiaj TVN24 pomimo ogólnego pogorszenia koniunktury, wydatki na reklamę internetową w Stanach Zjednoczonych wzrosły w 2008 roku o 10,6 proc. i sięgnęły rekordowego poziomu 23,4 mld dolarów &#8211; wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu.  
Amerykańskie Biuro Reklamy Interaktywnej (IAB), które przygotowało raport wspólnie z firmą konsultingową Pricewaterhouse Coopers, podaje, że wzrost wydatków [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podał dzisiaj <a href="http://www.tvn24.pl/0,1593401,0,1,reklama-internetowa-kwitnie,wiadomosc.html">TVN24</a> pomimo ogólnego pogorszenia koniunktury, wydatki na reklamę internetową w Stanach Zjednoczonych wzrosły w 2008 roku o 10,6 proc. i sięgnęły rekordowego poziomu 23,4 mld dolarów &#8211; wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu.  <img class="alignleft size-medium wp-image-763" title="picture-48" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/03/picture-48-300x173.png" alt="picture-48" width="300" height="173" /></p>
<p>Amerykańskie <a href="http://iab.com/">Biuro Reklamy Interaktywnej (IAB)</a>, które przygotowało raport wspólnie z firmą konsultingową Pricewaterhouse Coopers, podaje, że wzrost wydatków na e-reklamę kontrastuje z malejącymi budżetami reklamodawców w tradycyjnych mediach. Wydatki reklamowe spółek ogółem spadły w minionym roku w USA o 2,6 proc.  <span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span></p>
<p><span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span></p>
<p><span class="tresc"><strong><img class="alignright size-medium wp-image-764" title="picture-49" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/03/picture-49-300x193.png" alt="picture-49" width="300" height="193" /></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong>Wyszukiwarki przodują </strong></span> Zdecydowanie najszybciej rozwija się marketing w wyszukiwarkach internetowych, na który firmy wydały w 2008 r. 10,5 mld dolarów, o blisko 20 proc. więcej niż rok wcześniej.<br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
<img class="size-medium wp-image-765 alignleft" title="picture-51" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/03/picture-51-300x187.png" alt="picture-51" width="300" height="187" /><br />
<span class="tresc"><strong></strong></span><br />
Najwięcej na reklamę w sieci przeznaczają branże: detaliczna, finansowa, komputerowa oraz motoryzacyjna &#8211; wskazują autorzy raportu.  Szczegóły oraz pełen raport dostępny na <a href="http://www.techcrunch.com/2009/03/30/iab-reports-internet-advertising-grew-10-percent-last-year-outpacing-tv/">TechCrunch</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/03/31/reklama-internetowa-coraz-silniejsza-roport-iab/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Media o Momentum i Phygital</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/03/19/media-o-momentum-i-phygital/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/03/19/media-o-momentum-i-phygital/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 21:25:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=518</guid>
		<description><![CDATA[O Momentum i obranej przez nas filozofii Phygital napisali dzisiaj:
Gazeta.pl w dziale Gospodarka
Interaktywnie.com
Media2.pl
Marketing Przy Kawie
Mediarun.pl
Newsline.pl
Idg.pl
Internetstandard.pl
InternetPr.pl
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O Momentum i obranej przez nas filozofii Phygital napisali dzisiaj:</p>
<p><a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,36051,6402592,Momentum_Worldwide__kierunek_Phygital.html">Gazeta.pl w dziale Gospodarka</a></p>
<p><a href="http://interaktywnie.com/newsy/2988-momentum-worldwide-kierunek-phygital.html">Interaktywnie.com</a></p>
<p><a href="http://media2.pl/reklama-pr/48812-momentum-worldwide-uruchamia-blogi-i-grupy-dyskusyjne.html">Media2.pl</a></p>
<p><a href="http://www.marketing-news.pl/message.php?art=20912">Marketing Przy Kawie</a></p>
<p><a href="http://wiadomosci.mediarun.pl/news/31148,Momentum_Worldwide_rozwija_idee_Phygital,tagi_Momentum_Worldwide,group2 ">Mediarun.pl</a></p>
<p><a href="http://www.newsline.pl/news/z_branzy/art2235,momentum-kierunek-phygital.html ">Newsline.pl</a></p>
<p><a href="http://www.idg.pl/news/342391/Momentum.Worldwide.nowe.kanaly.komunikacji.z.klientem.html ">Idg.pl</a></p>
<p><a href="http://www.internetstandard.pl/news/342391/Momentum.Worldwide.nowe.kanaly.komunikacji.z.klientem.html ">Internetstandard.pl</a></p>
<p><a href="http://www.internetpr.pl/pr_wiedza/informacje/art2846,momentum-worldwide-kierunek-phygital.html ">InternetPr.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/03/19/media-o-momentum-i-phygital/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
