<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>phygital &#187; Wiedza</title>
	<atom:link href="http://blog.momentum.pl/category/wiedza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.momentum.pl</link>
	<description>newsy, praca i inspiracje Momentum Worldwide - agencji marketingu zintegrowanego w Phigitalowym świecie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Nov 2011 07:36:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Rewolucja</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2011/09/22/rewolucja/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2011/09/22/rewolucja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 13:11:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[FB]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[sicial media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3754</guid>
		<description><![CDATA[Na dzisiejszej konferencji F8 organizowanej w San Francisco przez Facebook ma dojść do kolejnej rewolucji, porównywanej jedynie z przełomem jakim było wprowadzenie Facebooka na rynek. O czym donosi od rana Mashable.com.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2011/09/Screen-shot-2011-09-22-at-3.07.23-PM.png"><img class="size-full wp-image-3755 alignnone" title="Screen shot 2011-09-22 at 3.07.23 PM" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2011/09/Screen-shot-2011-09-22-at-3.07.23-PM.png" alt="" width="295" height="196" /></a></p>
<p>Na dzisiejszej konferencji F8 organizowanej w San Francisco przez Facebook ma dojść do kolejnej rewolucji, porównywanej jedynie z przełomem jakim było wprowadzenie Facebooka na rynek. O czym donosi od rana<a href="http://mashable.com"> Mashable.com</a>.</p>
<p>Obserwowane w ostatnich dniach zmiany w Friends List, nowy layout newsów czy opcji subscribe są zaledwie namiastką zmian, które pojawić się mają w najbliższych tygodniach. Zmiany, które mają być ogłoszone dzisiaj mają na celu zwiększenie emocjonalnego zaangażowania użytkowników za pomocą FB. Nowości ogłaszać będą: CEO Spotify &#8211; Daniel Ek, założyciel Turntable.fm &#8211; Billy Chasen wraz CEO Facebook&#8217;a Markiem Zuckerbergiem.</p>
<p>Czy zobaczymy ponowne narodziny Facebook&#8217;a deklasujące konkurencję, w tym Google +? Nie pozostało nam zbyt długo czekać.</p>
<p>Life stream z F8 Developer Conference można zobaczyć <a href="http://gigaom.com/video/watching-facebook-f8-live-stream-2011/">tutaj</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zródło: <a href="http://mashable.com">Mashable</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2011/09/22/rewolucja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielkanoc to kooperacja marketera z retailerem</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2011/04/26/wielkanoc-to-kooperacja-marketera-z-retailerem/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2011/04/26/wielkanoc-to-kooperacja-marketera-z-retailerem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Apr 2011 10:21:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Shopper marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[dyrektor strategii]]></category>
		<category><![CDATA[ewa sieńkowska]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[święta wielkiej nocy]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3680</guid>
		<description><![CDATA[Ewa Sieńkowska - Strategy Director Momentum Worldwide o komunikacji w okresie świątecznym.

Patrząc na tematykę bloków reklamowych Wielkanoc od Bożego Narodzenia dzieli prawdziwy ocean. Ekskluzywne spoty świąteczne trafiają się niezwykle rzadko. Kluczowym kanałem komunikowania w tym okresie staje się bowiem sklep. Wielkanoc to mus kooperacji marketera z retailerem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2011/04/DSC4263.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3681" title="Ewa Sienkowska" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2011/04/DSC4263-218x300.jpg" alt="" width="218" height="300" /></a>Patrząc na tematykę bloków reklamowych Wielkanoc od Bożego Narodzenia dzieli prawdziwy ocean. Ekskluzywne spoty świąteczne trafiają się niezwykle rzadko. Kluczowym kanałem komunikowania w tym okresie staje się bowiem sklep. Wielkanoc to mus kooperacji marketera z retailerem.</p>
<p><strong><br />
Prawdziwe pole walki o konsumenta i jego portfel w okresie przedświątecznym przenosi się w Polsce do sklepu.</strong> Prym bowiem przestaje wieść reklama ATL, która w tym okresie wypada blado w porównaniu z tą bożonarodzeniową. Dlatego, kiedy złapiemy kilka zbędnych kilogramów usidleni podczas przedświątecznych zakupów przez liczne i wyszukane zasadzki retailerów, możemy skusić się natomiast na jeden ze środków odchudzających. Jest ich bowiem w reklamie więcej niż żurku, jajek i majonezu. Powodów tego stanu rzeczy właściwie jest kilka. <strong>Nie można bowiem zapomnieć, że święta Wielkiej Nocy są dość specyficznym czasem.</strong> Przede wszystkim w znacznym stopniu pokrywają się z otwarciem sezonu majówkowego, czyli promocją oferty działkowej i ogrodowej. Kolejna ważna zbieżność to zbliżający się termin rocznych rozliczeń finansowych, co owocuje wzmożoną aktywnością licznych organizacji, które namawiają do podzielenia się 1 proc. podatku. Wiosna to też tradycyjnie czas remontów i zmian. I to jest główną przyczyną, że tego, że w tym okresie w bloku reklamowym króluje komunikacja bankowa &#8211; pożyczek i kredytów.</p>
<p><strong><br />
W okresie Wielkiej Nocy kluczowa staje się więc shopperowa strategia komunikacji, która zachęca do impulsowych zakupów i zwiększania koszyka zakupowego</strong>. W końcu jak wynika z badań w czasie wielkanocnym udział decyzji zakupowych podejmowanych w miejscu zakupu znacznie się zwiększa i sięga co najmniej 80 proc. To wyjaśnia, dlaczego to właśnie retailerzy zaczynają przejmować kluczowy ciężar komunikacji świątecznej i to zarówno w mediach, jak i na terenie samego sklepu. Wystarczy tylko wybrać się na zakupy, aby doświadczyć bogactwa POS. Każdy centymetr sklepu zostaje zaadoptowany na zorganizowanie promocyjnych ekspozycji. I niezależnie jaki format ma ekspozycja, czy POS &#8211; wszystko kręci się wokół ceny. <strong>Okres świąt należy bowiem właśnie do promocji cenowych. </strong>Co ważne – nie dotyczą już one, jak to było w latach ubiegłych, jedynie tradycyjnych produktów kulinarnych. Świątecznym przebojem stają się także naczynia, sprzęt AGD, czy nawet kapcie.</p>
<p><strong>W budowaniu kompleksowej, smakowitej i wygodnej atmosfery świąt przewodzą moim zdaniem sieci handlowe, takie jak Lidl, czy Biedronk</strong>a, gdzie retailerzy oferują swoim shopperom absolutnie wszystko: ekskluzywne markowe kąski, orientalne specjały i wszystko, czego potrzeba do stworzenia iście królewskiej atmosfery świat. Dlatego obecnie, aby poczuć smak, zapach i ducha świątecznego, należy wyłączyć telewizor i zajrzeć do sklepu.</p>
<p><em>Ewa Sieńkowska, strategic director, Momentum Worldwide</em></p>
<p><em>źródło: <a href="http://www.brief.pl/inbrief/opinie/art361,wielkanoc-to-kooperacja-marketera-z-retailerem.html">Brief</a>, <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wielkanocny-marketing-nie-w-mediach-tylko-w-sklepach">wirtualnemedia.pl</a>,</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2011/04/26/wielkanoc-to-kooperacja-marketera-z-retailerem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inspiruje nas Islandia!</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/06/14/inspiruje-nas-islandia/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/06/14/inspiruje-nas-islandia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 07:00:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[islandia]]></category>
		<category><![CDATA[promocja turystyczna]]></category>
		<category><![CDATA[zintegrowany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3371</guid>
		<description><![CDATA[Pewnie już sporo z Was widziało poniższy film, promujący Islandię. Świetne pozytywne wibracje, poczucie humoru, radość, super widoki i niesamowite ujęcia no i oczywiście ta muzyka!  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnie już sporo z Was widziało poniższy film, promujący Islandię. Świetne pozytywne wibracje, poczucie humoru, radość, super widoki i niesamowite ujęcia no i oczywiście ta muzyka!</p>
<p>Kto nie chciałby pojechać do Islandii?</p>
<p><object width="400" height="225"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12236680&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12236680&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="225"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/12236680">Inspired by Iceland Video</a> from <a href="http://vimeo.com/icelandinspired">Inspired By Iceland</a> </p>
<p>Jeśli to za mało, wejdzcie na strone projektu &#8220;<a href="http://www.inspiredbyiceland.com/">inspared by Iceland</a>&#8221; i przekonajcie się dlaczego&#8230; </p>
<p><object width="400" height="320"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=11838391&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=11838391&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="320"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/11838391">Viggo Mortensen is inspired by Iceland</a> from <a href="http://vimeo.com/icelandinspired">Inspired By Iceland</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p><object width="400" height="225"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12456307&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12456307&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="225"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/12456307">Eli Roth is inspired by Iceland</a> from <a href="http://vimeo.com/icelandinspired">Inspired By Iceland</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p>Kiedy takie kampanie zawitają do Polski? Prosimy&#8230;</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/06/Inspired-by-Iceland-300x187.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3373" title="Inspired-by-Iceland-300x187" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/06/Inspired-by-Iceland-300x187.jpg" alt="" width="300" height="187" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/06/14/inspiruje-nas-islandia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Statystyki, trendy i liczby&#8230;</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/05/25/statystyki-trendy-i-liczby/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/05/25/statystyki-trendy-i-liczby/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 07:00:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[nowocześni konsumenci]]></category>
		<category><![CDATA[trendy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[trendy komunikacyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3339</guid>
		<description><![CDATA[Coraz wiecej cyfr, ułamków i procentów &#8211; jak sie w tym połapać? Na pomoc przychodą podsumowania i infografiki. Poniżej kilka najwazniejszych faktów ze świata internetu:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz wiecej cyfr, ułamków i procentów &#8211; jak sie w tym połapać? Na pomoc przychodą podsumowania i infografiki. Poniżej kilka najwazniejszych faktów ze świata internetu:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="300" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9641036&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=1&amp;color=ffffff&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="300" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9641036&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=1&amp;color=ffffff&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/social-media-count_full-resized-600.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3341" title="social-media-count_full-resized-600" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/social-media-count_full-resized-600.jpg" alt="" width="600" height="1949" /></a></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/facebook-viz-big-resized-600.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3342" title="facebook-viz-big-resized-600" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/facebook-viz-big-resized-600.jpg" alt="" width="600" height="1634" /></a></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/whoparticipatesonline.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3343" title="whoparticipatesonline" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/05/whoparticipatesonline.jpg" alt="" width="615" height="462" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/05/25/statystyki-trendy-i-liczby/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyszłość &#8220;papierowych&#8221; imperiów</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 08:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[media paapierowe]]></category>
		<category><![CDATA[media trendy]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3213</guid>
		<description><![CDATA[Podobno prasa upadnie i umrze w 2012. Byli tacy (Artegence), którzy tak się sprytnie zareklamowali ze swoimi rozwiązaniami CMS a w efekcie zostali postraszeni przez wydawców. Przecież jest tak super, extra i w ogóle. Tak, ale na cmentarzu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno prasa upadnie i umrze w 2012. Byli tacy (Artegence), którzy tak się sprytnie zareklamowali ze swoimi rozwiązaniami CMS a w efekcie zostali postraszeni przez wydawców. Przecież jest tak super, extra i w ogóle. Tak, ale na cmentarzu.</p>
<p>Przecież papier nigdy nie znudzi się, zawsze się sprzeda i będzie nań popyt. Owszem, 50 lat temu gdy nie było alternatywy, TV w powijakach a Internet … nikt nie myślał o takim rozwiązaniu. Lecz teraz, gdy fale recesyjnego tsunami rozlały się po całym świecie, pierwsza pod nóż trafia prasa. Kompletnie nie przygotowana na uderzenie – spadek nakładów, zmiana zachowań konsumentów, szybszy obieg informacji oraz skurczone budżety reklamowe. Niektórzy jeszcze myślą że karta się odwróci. Owszem, może w kasynie tak, ale w rzeczywistości niektórzy mogą nie dotrwać do następnego roku budżetowego. Konwergencja uratuje budżety? Bull-shit, bo tylko 2% środków z prasy, trafia do Internetu, reszta zostaje w kieszeniach reklamodawców.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/03/upadek-prasy.jpg"><img class="size-full wp-image-3214 aligncenter" title="upadek-prasy" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/03/upadek-prasy.jpg" alt="" width="410" height="274" /></a></p>
<p>Bezmyślne cięcie kosztów i zmniejszanie zatrudnienia jest już spóźnioną rekcją na stan zastany. Kontent który produkują dziennikarze musi być dystrybuowany na zupełnie inne kanały, niż dotychczas. Czy będzie płatny? Nie, jeśli nie dotyczy pornografii i finansów lub porad prawnych. Demokratyczny dostęp do pozostałych informacji, dziennikarstwo obywatelskie, blogosfera i mikroblogi typu Twitter, Blip i Flaker uniemożliwią wydawcą prasy zarabiania kontencie w tak prosty sposób. Nawet jakby się straszyło Niewinem jakimi przepisami prawa, nasyłało armię prawników – nie wygra się z Youtube, Google i setkami tysięcy stron WWW.</p>
<p>Dla prasy jest jednak wyjście z sytuacji. Trzeba trochę pogłówkować, zastanowić się nad istotą konwergencji i stopniowo przechodzić z informacjami tam gdzie konsumenci podejmują decyzje zakupowe, wymieniają się informacjami czy po prostu ich szukają. Nic na siłę i nic sztucznego. Każda taka próba kształtowania gustów prosumentów zakończy się śmiercią. I nie ma silnych, bo przetrwają nieliczni, którzy się już przygotowali lub zaczynają szybko uczyć się pływać w nowym dla siebie otoczeniu. Łącząc newsroom’y, zmieniając informacje w multimedialne „pigułki”, wchodząc w interakcję ze swoimi odbiorcami i powracając do istoty dziennikarstwa. Którą jest szybkość informacji i jej atrakcyjne podanie konsumentowi. Może wykorzysta urządzenia podobne do Kindle Amazona?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/03/31/przyszlosc-papierowych-imperiow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy wspaniały świat</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/02/11/nowy-wspanialy-swiat/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/02/11/nowy-wspanialy-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 08:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[4chan]]></category>
		<category><![CDATA[lans w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[marketing szeptany w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[mass media w polsce]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze demotywatory]]></category>
		<category><![CDATA[social networks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3084</guid>
		<description><![CDATA[Myślisz, że potrafisz dotrzeć do nowego pokolenia konsumentów i go ogaraniać? Czy rozumiesz nasto &#038; 20 latków, w jakim języku się porozumiewają i co jest obecnie cool-trendi-fresh-jazzy-si? Nic bardziej mylnego – witaj w świecie memów, 4chan i trendi-trendów!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Myślisz, że potrafisz dotrzeć do nowego pokolenia konsumentów i go ogaraniać? Czy rozumiesz nasto &amp; 20 latków, w jakim języku się porozumiewają i co jest obecnie cool-trendi-fresh-jazzy-si? Nic bardziej mylnego – witaj w świecie memów, 4chan i trendi-trendów!</p>
<p>Wydawałoby się dzisiejszy świat ma duże wyzwania przed sobą. Lecz gdzieś całkiem obok i to wykładniczo rośnie nowe pokolenie konsumentów lolcats’ów, memów, natręctw i innych dziwadeł internetowych. Są tacy którzy twierdzą, że przyczyniła się do tego „zbiorowa głupota tłumu” zwana Web 2.0, inni mówią o zarazie związanej z „komunikatorami” – począwszy od IRC, Usenet, ICQ a inni wskazują na 4chan.org, demotywatory, wykop lub fora dyskusyjne.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/internet.jpg"><img class="size-full wp-image-3088 aligncenter" title="internet" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/internet.jpg" alt="" width="505" height="452" /></a></p>
<p><strong>Dzień w którym nastąpił koniec świata? </strong></p>
<p>Rzeczony serwis – 4chan.org (czyli nośnik wszelkiego zła i upadku Internetu, według przeciwników) składa się zarówno z imageboardów, czyli for przeznaczonych do wymiany obrazków/grafiki, jak również z kanałów dyskusyjnych, podzielonych na popularne tematy. Dostępne są również miejsca służące do wymiany plików torrent (…), animowanych gifów, a nawet pornografii w wydaniu nie tylko anime. Słynny już kanał /b/ jest najpopularniejszy . Nie ma tam żadnych ograniczeń co do treści i mamy tam pełną „ściekowość” wypowiedzi. Gawker.com napisał kiedyś o tym zjawisku: “czytanie /b/ rozpuści ci mózg”. Ot, anonimowość i troll’owanie, robią swoje.</p>
<p>Zjawisko żartów internetowych, nagłych fascynacji, trolli, spamerów, freak’ów, geak’ów istniało dużo, dużo wcześniej… lecz to 4chan.org, a później digg.com i serwisy mu podobne wyniosły zjawisko masowych halucynacji, mody i natręctw do miana mainstreamu. Stąd popularność zyskały później znane internetowe virale, jpg/gify, sławy i gwiazdy, które poznaliśmy w ostatnich latach. Pamiętamy powiedzonka z Chuckiem Norisem? Pięknie wykonana akcja buzz… promowania autobiografii i podstarzałego aktora znanego „z półobrotu”. Stała się tak znana w roku 2005 i 2006, że odcisnęła piętno na kulturze masowej i mediach.</p>
<p>Dokładnie, w tym samym czasie powstały serwisy typu nonsensopedia, czyli przedsięwzięcie mające na celu parodiowanie encyklopedii wikipedia.com, zbierająca wszystkie te masowe spam’y, wydarzenia i posty. Idee uległy wypaczeniu? Media cyfrowe zamiast odsiewać, ziarno od plew namiętnie korzystają z tych dobrodziejstw gdy nie ma o czym już mówić lub gdy chce się przyśpieszyć w wyścigu o widownię, dając jej rozrywkowy format do konsumpcji. Telewizje kablowe w US i Europie Zachodniej i coraz częściej w Polsce… przygotowując materiały, traktują Internet jako zjawisko, które tak nie do końca rozumieją. Swojego czasu głośnym echem odbiły się reportaże amerykańskiej stacji FOX News, na temat „hakierów”, anonimowych złoczyńców, terrorystów czy pokolenia cyber-piratów. W końcu Internet roi się od indywiduów czyhających na konta na Myspace czy Facebook’u. Czy nie przypominało to, jako żywo histerii, znanej z Polski – gdy mówiono o „zagrożeniach”, „przestępstwach” związanych z Nasza Klasa?</p>
<p><strong>Irak i Aganistan ma broń masowej zagłady, musimy go zbombardować spamem!</strong></p>
<p>Lecz to nic nowego… w czasach końca bańki internetowej, wiadomości dotyczące fenomenu „All your base belong to us” biły rekordy popularności. Prasa drukowana, prześcigała się w publikacji kolejnych przeróbek graficznych i ciekawych zestawień. Nie ważne było skąd pochodził pierwowzór, ważne że wytworzyła się moda, której podobny przykład mogliśmy doświadczyć z Jozinem z Bazin, czy filmem/memem “jestem hardkorem”. All your base are belong to us (czasem All your base, albo w skrócie AYBABTU lub AYB) to cytat z błędnego angielskiego tłumaczenia pewnej japońskiej gry… ale czy ktokolwiek o tym później pamiętał? Zapytam retorycznie – a kto będzie pamiętał o Jozinie czy harkorze, za 5 lat?!</p>
<p>Obrazki, filmy… no tak, to one są rozsadnikiem trendów. Dlaczego? Imageboard’y znane wcześniej w Japonii, stały się popularne w USA. Stąd już blisko, aby stały się częścią „kultury amatora” Web 2.0 i stąd były kopiowane na cały świat. Teraz w przeciągu chwili, wystarczy copy-paste i wytwory photoshop’a, html’a<br />
lądują codziennie w naszych skrzynkach mailowych lub serwisach digg-o-podobnych, agregatorach video i forach dyskusyjnych.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/prezydent_pedobear.jpg"><img class="size-full wp-image-3090 aligncenter" title="prezydent_pedobear" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/prezydent_pedobear.jpg" alt="" width="505" height="393" /></a></p>
<p><strong>Skandal, afera i sodoma, gomora… zniszczyć te Internety</strong></p>
<p>Co się w końcu dziwić, „podobno mówią” że Internet to samo ZUO, bo tak powiedział prezes pewnej partii w Polsce – notabene prawie jak bibliotekarz w BUW’ie. Jeśli spojrzeć wyrywkowo, przez pryzmat wspomnianego wcześniej 4chan.org i trendu, który opanował światowy Internet, to co jakiś czas będzie się mówiło że „Internet for porn” lub to „rozrywka jarmarczna” i „koniec kultury jaką znamy”.</p>
<p>Ale… zaraz normalny zjadacz chleba, przysłowiowy Kowalski lub Smith rzuci w „realu” meme’m typu: O RLY, OMG, WTF, FAIL, PWNED, rickroling lub inne LOL’e. I tu dochodzimy do setna dzisiejszego przekazu. Zamiast stać obok, warto uważnie patrzeć i zrozumieć ten fenomen. Jeśli go nie zrozumiecie nie dziwcie się, że kolejny “hype” i zbiorowe szaleństwo przejdzie Wam obok nosa.  Zatem, witajcie w nowym wspaniałym świecie, gdzie 4chan został ochrzczony nową kontkulturą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/02/11/nowy-wspanialy-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Społeczność to ludzie i zaangażowanie, a nie marketing</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/02/09/spolecznosc-to-ludzie-i-zaangazowanie-a-nie-marketing/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/02/09/spolecznosc-to-ludzie-i-zaangazowanie-a-nie-marketing/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 08:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[flaker]]></category>
		<category><![CDATA[flaker.pl]]></category>
		<category><![CDATA[media społęczne]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie konsumentów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3076</guid>
		<description><![CDATA[Media społeczne odmieniane są przez wszystkie przypadki, jako nowy sposób dotarcia do konsumenta lub precyzyjne narzędzia informujące świat o naszych produktach, firmach, markach. To wszystko piękne, nośne słowa, ale jak ma się to do realnego świata?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Media społeczne odmieniane są przez wszystkie przypadki, jako nowy sposób dotarcia do konsumenta lub precyzyjne narzędzia informujące świat o naszych produktach, firmach, markach. To wszystko piękne, nośne słowa, ale jak ma się to do realnego świata?</p>
<p>Social media: serwisy społecznościowe, blogi i mikroblogi nie wypełnią się same treścią, nie będą budzić emocji i dyskusji jeśli ludzie z krwi i kości nie „zasiedlą ich”. To ruch, rozmowa, cytowanie i czasem flame war (dyskusja niemerytoryczna) ożywi każde takie miejsce. Marki i firmy które chcą wejść do tego świata, musza zapomnieć o komunikacji jednokierunkowej (nadawcy) na rzecz komunikacji wielostronnej (dialogu, lub też rozmowy przebiegającej gdzieś obok nas). Jak zrozumieć taki świat i nie zagubić się: czy tylko bazować na szumie medialnym czy też zaobserwować poszczególne przypadki, które mogą podpowiedzieć jak powinna wyglądać właściwa strategia w mediach społecznych. Proponowałbym jednak ten drugi, sposób działania.</p>
<p>Jakiś czas temu (a dokładnie wiosna 2009), bardzo dużo mówiło się o Twitterze i jego polskich odpowiednikach. Rewolucja, zmiany, szybsza komunikacja… ale jak na tym zarabiać, jak rzeczywiście sprzedawać i angażować klientów? <a href="http://www.e-komers.pl/index.php/2009/07/marketing-virenowy/">Viren Bhandari</a>, który tego dokonał (lepiej niż marketerzy i handlowcy), przekuł branding własnej, wyrazistej osobowości na sukces swojej firmy – sklepu internetowego <a href="http://www.skarpetkowo.pl">www.skarpetkowo.pl</a> . Co takiego zrobił? Był po prostu sobą, rozmawiał z ludźmi, ich językiem, był tam gdzie rozmawiano o rzeczach mniej lub bardziej istotnych. W tym świecie ukuł testy klienckie, swoich produktów (<a href="http://flaktesty.pl/">#flaktesty</a>). Każdy zainteresowany klient może zamówić skarpetki z jego sklepu i przetestować je. Swoja opinię później zamieszczając na <a href="http://www.flaker.pl">flaker.pl</a>.</p>
<p><img style="visibility: hidden; width: 0px; height: 0px;" src="http://counters.gigya.com/wildfire/IMP/CXNID=2000002.11NXC/bT*xJmx*PTEyNjEzNTEyNzkwMTImcHQ9MTI2MTM1MTI4MTAyNCZwPTEwMTkxJmQ9c3NfZW1iZWQmZz*yJm9mPTA=.gif" border="0" alt="" width="0" height="0" /></p>
<p style="text-align: center;"><object style="margin: 0px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="355" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=ecommerce2k9-090919063908-phpapp02&amp;stripped_title=ecommerce-2k9-viren-skarpetkowopl" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed style="margin: 0px;" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=ecommerce2k9-090919063908-phpapp02&amp;stripped_title=ecommerce-2k9-viren-skarpetkowopl" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Takie opinie i polecenia, są 100 razy lepsze niż wydatek wielu tysięcy złotych w wyszukiwarkach, tradycyjnych kampanii bannerowych. Reklama mija, a opinie na temat produktów pozostają. Wokół nich gromadzi się grupa ludzi, która chce używać produktów Viren’a . Jego przykład podziałał na wyobraźnie innych właścicieli małych sklepów internetowych, oni także zaczęli angażować się we <a href="http://flaktesty.pl/">#flaktesty</a> (testy klienckie – opisy, często zdjęcia i relacje z użytkowania), gdzie można naprawdę zawiązać mocną relację z klientami, o ile się jest wiarygodnym i zbuduje się długotrwałe, uczciwe relacje. Co więcej idea dobrych relacji z klientami przekłada się też na chęć dzielenia się wiedzą. Niedawno odbyła się pierwsza edycja <a href="http://www.vimeo.com/channels/shopcamp">#shopcamp</a>, czyli spotkania praktyków handlu e-commerce (bez zbędnych ściem i marketingowego zadęcia).</p>
<p>Mimo, iż Flaker może wydać się zbyt trudnym narzędziem, z wieloma funkcjami które wydaja się być zbyt skomplikowane… jest zasiedlany przez grupę ludzi dość mocno zżytą ze sobą. Nieco na uboczu dużych graczy rynkowych, ale żyjący swoim własnym i intensywnym życiem. W którym rodzą się naprawdę godne polecenia inicjatywy. Internauci, miłośnicy technologii dla postronnych pewnie wydają się odludkami, skupionymi na sobie. Ale to oni właśnie postanowili zaangażować się w pomoc <a href="http://paulapruska.blogspot.com/">Paulinie Pruskiej (walczącej z rakiem „aka. pan śmieciuch”)</a>, organizując charytatywny mecz piłki nożnej – czyli <a href="http://flakmecz.pl/">Flakmecz</a>. Pod wodzą Andrzeja Strejlaua internauci zagrali przeciwko drużynie artystów, prowadzonej przez Olafa Lubaszenko, w skład której wchodzili m.in Rafał Olbrychski i Marek Kościkiewicz. Każdy gol w meczu to 1000 PLN, a jakoż że wynik był wysoki konto Pauliny zostało zasilone sporą sumą.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/0p4V1FtUiX8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/0p4V1FtUiX8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Ale nie pieniądze tu tylko chodziło, ale o fakt zjednoczenia się wokół jednej idei i wyjście poza wąską społeczność. O Flakmeczu sporo pisała blogosfera, zajmowały się tym także szeroko media tradycyjne. Organizacją wydarzenia zajęli się Internauci, dla niektórych taki event był pierwszym w życiu, tak dużym wyzwaniem organizacyjnym. Flaker, sprawdził się dobrze jako miejsce koordynacji, informacji i rozpowszechniania informacji do ludzi rozsianych po całej Polsce. Na tym właśnie polegała siła społeczności… która objawia się też w szeregu innych działań (<a href="http://www.siepomaga.pl">siepomaga.pl</a>, <a href="http://wypalony.pl">wypalony.pl</a>, <a href="http://przyladeknadziei.pl/zbiorka-na-prezent-urodzinowy-dla-kuby ">przylądek nadziei</a>, <a href="http://flaker.pl/f/3325218-drogiflakerze-oglaszam-konkurs-wielkie-dzieki-dla-viren-vedia-e-komers">pomagramy</a>). O każdej z tych inicjatyw można pisać dużo, gdy widzi się już ich realne rezultaty w postaci zebranych pieniędzy, zmiany w postawach ludzkich. Sami szukają sponsorów, firmy, informują o tym, zdobywają szlify w budowie „społeczeństwa obywatelskiego”. Przełamują bariery sztywnego, hierarchicznego myślenia i działania.</p>
<p>Co po raz kolejny, zmienia percepcję użytkowników Internetu. Jeśli spojrzymy na nich z nieco innej perspektywy, zobaczymy nie narzędzie, nie program czy aplikację ale ludzi z krwi i kości. Ze wszystkimi przywarami (flamewars &#8211; „ludzie ludziom zgotowali taki los”), ale też z „wielkimi – małymi rzeczami”, które pozytywnie zmieniają świat każdego dnia. Począwszy od siebie – gdy dbają o swoje zdrowie,  mierzą się z własnymi postanowieniami: <a href="http://flaker.pl/s/1564-silka">#siłka</a> (tak, tak.. sport to zdrowie) czy też rzucają palenie (#rzucampalenie). Czasem też zajmują się bardziej przyziemnymi sprawami: <a href="http://flaker.pl/t/typer">#typer</a>, czyli typowanie wyników meczy piłkarskich, #czytokupić, gdy zastanawiają się nad zakupem i korzystają ze zbiorowej mądrości, <a href="http://flakpublika.pl/">#flakpublika</a> (rozmowy, merytoryka, ciekawe tematy), szereg konkursów, inicjatyw (których nazw nie jestem nawet w stanie wymienić z pamięci), które kiełkują każdego tygodnia.</p>
<p><object id="prezi_bnhaxag3yyeo" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="550" height="400" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="prezi_bnhaxag3yyeo" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="bgcolor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="prezi_id=bnhaxag3yyeo&amp;lock_to_path=1&amp;color=ffffff&amp;autoplay=no" /><param name="src" value="http://prezi.com/bin/preziloader.swf" /><embed id="prezi_bnhaxag3yyeo" type="application/x-shockwave-flash" width="550" height="400" src="http://prezi.com/bin/preziloader.swf" flashvars="prezi_id=bnhaxag3yyeo&amp;lock_to_path=1&amp;color=ffffff&amp;autoplay=no" bgcolor="#ffffff" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" name="prezi_bnhaxag3yyeo"></embed></object></p>
<p>Nie śledzę na bieżąco wszystkiego, co dzieje się na Flakerze, jednak muszę przyznać że ostatnie kilka miesięcy to istny wysyp ciekawych inicjatyw i aktywności użytkowników. Pytanie, czy marki i firmy zauważą ten fenomen, czy też będą skupiać na lansie i autokreacji? Każda tego typu społeczność jest właściwym miejscem na działania (także &#8211; komunikacyjne, marketingowe), pytanie tylko czy będą to działania odtwórcze czy też wybiegające nieco poza standardowe myślenie. Otwarcie konta, kilka tekstów&#8230; to nie zbuduje niczego dobrego.</p>
<p>Podsumowując, dla postronnych zastanawiających się jak wejść z markami czy produktami do społeczności mikroblogowych, stwierdzę że mikroblogi nie są jednokanałowe, nie służą do wygłaszania monologu. Niestety wciąż są takie miejsca w sieci, gdzie wydaje się, że metodą na zaistnienie jest „wklejanie linków” lub też podczepienie RSS (z informacjami). Nic bardziej mylnego, bo <a href="http://blip.tv/file/2927971">gdy chcemy zaznać prawdziwą siłę mediów społecznych, to używajmy ich przede wszystkim do nawiązywania kontaktu, rozmawiania i tworzenia więzi</a>. Twórzmy więzi z innymi użytkownikami i angażujmy się w sprawy, które ich dotyczą. Czasem także wspierajmy ich aktywności, bo inaczej produkt, firma lub marka, który będziemy chcieli tam „wepchnąć” zostanie przemilczana, albo też odrzucona.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/flaker-logo.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-3080" title="flaker-logo" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/flaker-logo-150x150.jpg" alt="" width="54" height="54" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/02/09/spolecznosc-to-ludzie-i-zaangazowanie-a-nie-marketing/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Badania Startrack 2009, czyli jak zmienia się konsumpcja mediów</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2010/02/04/badania-startrack-2009-czyli-jak-zmienia-sie-konsumpcja-mediow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2010/02/04/badania-startrack-2009-czyli-jak-zmienia-sie-konsumpcja-mediow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:00:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[media społęczne]]></category>
		<category><![CDATA[nowocześni konsumenci]]></category>
		<category><![CDATA[stare media]]></category>
		<category><![CDATA[trendy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[trendy w mediach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=3068</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu 2 dwóch lat Internet jako medium usamodzielnił się, jego współkonsumpcja z innymi mediami znacznie spadła – wynika z badania Startrack przeprowadzonego zrealizowanego przez dom mediowy Starcom. Najnowsza, czwarta edycja badania, odbyła się w maju 2009 r. Wynika z niej, że Internet stał się także osia podziału społeczeństwa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ciągu 2 dwóch lat Internet jako medium usamodzielnił się, jego współkonsumpcja z innymi mediami znacznie spadła – wynika z badania Startrack przeprowadzonego zrealizowanego przez dom mediowy Starcom. Najnowsza, czwarta edycja badania, odbyła się w maju 2009 r. Wynika z niej, że Internet stał się także osia podziału społeczeństwa.</p>
<p><strong>Co i kiedy robimy w internecie?</strong></p>
<p>Według badania Startrack 2009, 57% społeczeństwa w wieku 15-60 lat używa Internetu (dokładnie tyle samo pokazał NeT Track w tym samym okresie). Od 2007 roku czas jaki przeznaczamy dziennie na korzystanie z Internetu, pozostaje na zbliżonym poziomie, jednak Internet coraz bardziej staje się codzienną (częstszą w tygodniu) czynnością.</p>
<p>Internet jako medium zyskał na samodzielności. W 2007 roku średnio w ciągu dnia 43% osób używających w danym momencie Internetu używało innego medium (np. oglądało TV lub czytało prasę, czy słuchało radia). W 2009 roku odsetek ten spadł do 26%. Internet zyskał na samodzielności w pasmach późno wieczornych (po 22), popołudniowych (godz.17-20). W dużej mierze jest to spowodowane rozwojem Internetu z medium tekstowego do medium multimedialnego. W ciągu ostatnich dwóch lat zaobserwowaliśmy gigantycznym wzrost kontaktu z angażującym naszą uwagę videostreamingiem (np. wzrost oglądania plików video z 12% do 26% internautów w 2009 r.). Kontakt z vidoestreamingiem okazuje się nie tylko domeną najmłodszych, np. transmisje sportowe oglądają w Internecie w równym stopniu wszystkie grupy wiekowe. Najstarsi zaś (45-60 lat) stosunkowo dużo grają w gry sieciowe.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/wspolkonsupcja-internetu.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-3070" title="wspolkonsupcja-internetu" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/wspolkonsupcja-internetu.png" alt="" width="620" height="465" /></a></p>
<p>Spędzając czas w sieci najbardziej relaksujemy się zajmując się naszymi pasjami i zainteresowaniami. Jednak komunikacja i korzystanie z serwisów społecznościowych to też relaks dla większości internautów i to w porównywalnym stopniu jak granie w gry i oglądanie filmów w Internecie. Niewiele dalej od tego plasują się zakupy w sieci. Czyżby ten sam mechanizm nagrody towarzyszył zakupom w sieci co w normalnych sklepach?</p>
<p>Różnymi rzeczami zajmujemy się w sieci o różnych porach. O ile komunikacja (sprawdzanie skrzynek mailowych, komunikatory, chaty) ma szczyt poranny, jak i wieczorny, o tyle serwisy społecznościowe (najwyraźniej jeszcze bardziej zbliżone do rozrywki) to aktywność zdecydowanie wieczorna. Dla internautów szukanie aktualności w Internecie to głównie czynność wieczorna – rano czerpią te informacje głównie z radia, w części także czytają dzienniki. Rano i przed południem częściej w Internecie szukamy informacji do pracy i nauki niż aktualności. Natomiast zakupy w sieci robimy przed południem i późnym wieczorem (po 20 tej).</p>
<p>Wraz z wiekiem internautów maleje zaufanie do opinii innych internautów w kwestiach zakupowych. W grupie osób w wieku 15-29 nie ufa opiniom innych internautów 16%, a w wieku 45-60 już 27%. Najprawdopodobniej wśród tych ludzi nadal najbardziej wiarygodnym źródłem rekomendacji są kontakty osobiste.</p>
<p><strong>Jak ważne są inne media dla internautów?</strong><br />
Internauci znacznie mniej czasu spędzają przed telewizorem (2h 56 min vs. 4h 09 min dla „nie-internautów”) mimo, że częściej mają dostęp do lepszego programmingu (płatne telewizje). Dla weryfikacji dokładności Startracka – średni ATV raportowany przez dane telemetryczne AGB Nielsen Reserach w grupie docelowej Startracka 15-60 w maju 2009 r wyniósł dla Internautów dokładanie tyle samo – 2h 56 min, a dla nie-Internautów był bardzo zbliżony – 4h 28 min.</p>
<p>Mimo, że już 6% internautów w ogóle nie posiada telewizora, to nadal więcej internautów codziennie ogląda TV (77%) niż codziennie korzysta z internetu (48%). Najwięcej czasu w internecie spędzają oczywiście najmłodsi, w wieku 15-29 (1h 38 min), choć nadal o prawie godzinę mniej niż oglądając telewizję (2h 31 min). Którzy internauci najczęściej w ogóle rezygnują z posiadania telewizora? Głównie są to „zabiegane” kobiety w wieku 25-35, właściciele firm i wykonujący wolne zawody. Z porównania tegorocznych danych do tych z roku 2007 wynika, że internauci są mniej zaangażowani w oglądanie TV, ale też dzięki temu mniej aktywnie unikają reklam.</p>
<p>Co ciekawe, to właśnie Internet dostarcza relaksu rano, w znacznie większym stopniu niż telewizja. Prawdopodobnie wynika to z porannego korzystania z Internetu w celach komunikacji z innymi, co jest traktowane przez internautów jako rozrywka. Telewizja rano w dużej części może być medium włączanym o tej porze bardziej w celach informacyjnych. Wieczorem, po godz. 19, internautom w równym stopniu Internet co telewizja dostarczają relaksu.</p>
<p>Internauci słuchają bardzo dużo radia (prawie przez tyle samo czasu co oglądają TV, bo aż 2h 44 min). Dostęp do radia mają nie tylko drogą tradycyjną – również przez kablówkę, satelitę, komórkę, mp3 i Internet. Radio w Internecie to jednak domena najmłodszych, słuchają go najczęściej wieczorem. Na plus radia przemawia także to, że w porównaniu do roku 2007, nie obserwujemy spadku jakości kontaktu z tym medium i nie rośnie skłonność do unikania reklam radiowych.</p>
<p>Internauci dużo częściej czytają – zarówno dzienniki, jak i magazyny. Magazyny zyskują większą samodzielną konsumpcję (bez jednoczesnego korzystania z innymi mediami) – w przeciwieństwie do pozostałych mediów, zwłaszcza dzienników.</p>
<p>Najstarsi są wierni dziennikom – także w Internecie, choć nadal wolą wydania papierowe. Internauci cenią ich bezpłatność, selektywność, aktualność oraz możliwość przesłania innym interesujących treści. Jednak, porównując do roku 2007, Internauci są mniej skupieni na czytaniu samej gazety czy magazynu, jak i na kontakcie z reklamami w nich zawartych.</p>
<p>Jednocześnie rośnie klikalność w reklamy internetowe. Powoduje to duży wzrost ogólnego wskaźnika siły reklamy dla internetu, bez spadku wpływu reklam TV, natomiast głównie kosztem  prasy. Reklamy w programach TV w sieci i przy zakupach internetowych powodują najniższy poziom irytacji. Prawie 40% internautów czyta otrzymywane mailingi komercyjne, niezależnie od wieku.</p>
<p><strong>Jakie media są ważne dla ludzi bez dostępu do internetu?</strong><br />
Najważniejszym medium dla Polaków niekorzystających z sieci jest telewizja. Spędzają tam ponad 4 h 09 min z ponad 8 h przeznaczonych na konsumpcję mediów. Drugim ważnym dla „nie-internautów” medium jest radio – kontakt dzienny przez 2h 16 min. Przez ostatnie 2 lata nie było spadku jakości kontaktu z tym medium i nie rośnie skłonność do unikania reklam radiowych.</p>
<p>W przypadku dzienników osoby niekorzystające z sieci są jednak dużo bardziej skupione na czytaniu samej gazety, jak i na kontakcie z reklamami. Dzienniki wydają się być nadal ważne dla ludzi bez dostępu do internetu, dla takich osób nadal jest to najważniejsze lub jedyne źródło na przykład ogłoszeń.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/media-spoleczne1.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-3071" title="media-spoleczne1" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2010/02/media-spoleczne1.png" alt="" width="620" height="466" /></a></p>
<p>Wśród „nie-internautów” unikanie reklam w magazynach nasila się, jak również spada zaangażowanie w kontakt z tym medium. Powoduje to, że tylko dla magazynów spada wskaźnik siły reklamy, podczas gdy dla wszystkich pozostałych mediów wskaźnik ten rośnie (dla telewizji, radia i dzienników).</p>
<p>Patrząc dokładnie, na wyniki badania Startrack 2009, można powiedzieć że kształtują się coraz bardziej dwie Polski: „Różnice pomiędzy osobami, które korzystają z komputerów i Internetu i tymi, które z nich nie korzystają, są olbrzymie. Można właściwie powiedzieć, że mamy w tej chwili dwie Polski: jedną nowoczesną, młodą, dobrze wykształconą i drugą tradycyjną, słabo wykształconą i słabo radzącą sobie w obecnych czasach.” (Diagnoza społeczna 2009).<br />
<strong><br />
Jak przeprowadzono badanie?</strong><br />
Najnowsza, czwarta edycja badania Startrack odbyła się w maju 2009 r. na próbie “wszyscy 15-60 lat”. Wielkość próby peselowej 2233 osoby. Realizacją zajął się instytut Millward Brawn SMG/KRC. Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich, wspomaganych komputerowo (CAPI), w domu respondenta</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2010/02/04/badania-startrack-2009-czyli-jak-zmienia-sie-konsumpcja-mediow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Obyś żył w ciekawych czasach” &#8211; wyzwania dla komunikacji</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/12/16/%e2%80%9eobys-zyl-w-ciekawych-czasach%e2%80%9d-wyzwania-dla-komunikacji/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/12/16/%e2%80%9eobys-zyl-w-ciekawych-czasach%e2%80%9d-wyzwania-dla-komunikacji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 07:45:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2944</guid>
		<description><![CDATA[„Obyś żył w ciekawych czasach” - zwykło się mówić wskazując na przyśpieszający potok informacji, zdarzeń i zmian historycznych. Technologia, zwłaszcza Internet i media elektroniczne, zwielokrotniły nasze doznania i ułatwiły dostęp do informacji. Czy oby na pewno jesteśmy na przygotowani i czy potrafimy z tego korzystać? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Obyś żył w ciekawych czasach” &#8211; zwykło się mówić wskazując na przyśpieszający potok informacji, zdarzeń i zmian historycznych. Technologia, zwłaszcza Internet i media elektroniczne, zwielokrotniły nasze doznania i ułatwiły dostęp do informacji. Czy oby na pewno jesteśmy na przygotowani i czy potrafimy z tego korzystać?</p>
<p>Technika, Internet… to wszystko nas zmienia. Paradoksalnie, największym katalizatorem jest „dążenie do optymalizacji”, kosztowej i procesowej. Taniej, szybciej, dalej, efektywniej, więcej, mocniej i silniej – takie wartości popychają ludzkość do zmian już od tysięcy lat, i dzięki nim dokonywały się odkrycia i powstawały wynalazki. Być może nie zgodzą się ze mną zwolennicy tezy „tylko wojna prowadzi do rozwoju”, ale zmiany dokonywały się niezależnie od tego, czy panowała wojna czy pokój – powstało koło, alfabet, matematyka, czy Internet i samoloty.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/communication.jpg"><img class="size-full wp-image-2946 aligncenter" title="communication" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/communication.jpg" alt="communication" width="500" height="401" /></a></p>
<p>Przyszło nam żyć w okresie recesji gospodarczej (2008-????), który sprawia, że opisany przeze mnie wyżej proces znacznie przyspiesza. Nie wszędzie dzieje się to liniowo, często są to drastyczne cięcia i oszczędności, i eufemistyczne wyrażenia wygłaszane specjalnie na tę okazję. Kolejnym ważnym katalizatorem przemian w komunikacji jest kwestia kosztów. Jej forma i treść (także merytoryczna i wartościowa) uzależniona jest od tego, jakim prawom popytu i podaży podlega informacja, która stała się nowoczesną walutą świata, podlegającą takim samym procesom fluktuacji jak surowce, siła robocza czy też wartości kulturowe.</p>
<p>Waluta ta i nowy, szybszy sposób jej fluktuacji pozwala sporo zaoszczędzić, gdy musimy dotrzeć z komunikatem do naszych odbiorców, klientów, konsumentów czy też współpracowników w firmach. Dzisiaj ponownie oszczędność staje się cnotą, gdy zaczynamy mówić o kosztach. Zwłaszcza po czasach rozpasanej konsumpcji, nie umiarkowania w inwestycjach i złym w niektórych przypadkach skalowaniu popytu na dane usługi. Ale przesada w oszczędzaniu i ślepe cięcia w kosztach mogą przynieść więcej szkód niż korzyści. Należy alokować środki. Narzędzia, takie jak  Internet i media elektroniczne, dzięki szybkości ich działania, fragmentaryzacji i kontekstowości, pozwolą ponownie na rozwój dynamicznej przedsiębiorczości. Dzięki nim praktycznie każda przedsiębiorcza jednostka może wypłynąć na „szerokie wody”, bez zbędnych obciążeń, z niskim kapitałem – bazując jedynie na kapitale intelektualnym. I nie jest istotne to, czy mamy do czynienia z 1, 2 czy 3 falą Tofflera (czyli rolnictwo, przemysł, usługi).</p>
<p>Przesada, niezależnie od tego, w którą stronę, jest bezsensownym podejściem biznesowym. Zrozumiałe jest to, że wizja nowych technologii, Internetu i całego segmentu social-media jest pociągająca, ale nie można zapominać o zdrowym balansie. Nakazuje on alokację środków finansowych, ludzkich i intelektualnych do komunikacji zrównoważonej (czyli – zintegrowanej). Nie można się komunikować z otoczeniem bazując tylko i wyłącznie na starych mediach lub nowych metodach komunikacji. Brak balansu, a co gorsza negowanie nowych mediów spowoduje to, że szybko znajdziemy się na marginesie rynku. Nie dotrzemy do naszych kontrahentów i klientów. Większość z nich decyduje się na intensywne korzystanie z sieci, aplikacji oraz narzędzi sieci społecznych. Rynek dokonuje pełnej weryfikacji, i albo się do tego dostosujesz, albo przestaniesz być graczem. Stracisz swój wizerunek, wpływ na rynek, a tym samym możliwość zarabiania i konkurowania.</p>
<p>Nawet „old fashioned media”, które w Polsce niejednokrotnie są symbolem poprzedniej epoki, zaczynają się zmieniać. Dostępność 24h, inny cykl życia informacji – szybszy i demokratyczniejszy, automatycznie wymusza cyfryzację newsroomów, zmianę formy dziennikarstwa, krótsze i syntetyczniejsze przekazywanie faktów, opinii i informacji. Natychmiastowe rozprzestrzenianie się informacji sprawia, że zwiększa się rola interpretacji, a także konieczność selektywnego podejścia do nich. Niektóre media i periodyki przestają istnieć, ale na ich miejsce pojawiają się kolejne. Dziennikarze nie powinni martwić się o to, że „ambitne media” znikną, i zaleje nas fala niesprawdzonych treści z Internetu. Tylko człowiek z krwi i kości, który przekazuje swoje emocje i indywidualne podejście, może zapewnić selekcję, opakować informację i sprzedać ją dalej, i nie zastąpi go Google, ani żadne inne narzędzie. Zalew informacyjnych śmieci, duplikowanie się informacji mało wartościowej oraz fragmentaryzacja przekazu to wynik dostępu do wolnego „słowa i obrazu”.</p>
<p>Demokratyzacja pozwoli każdemu Kowalskiemu czy Smithowi wkroczyć na arenę mediów, i mniej lub bardziej bezpośredniego obcowania z marką. Nie na zasadzie monologu (ze strony starych podmiotów) ale na równomiernych warunkach. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że ten przewrót staje się iście „kopernikański”. Dziś często wybuchają spory, w których naprzeciwko siebie stają konsumenci i marki (Amazon, HSBC, Wykop, Nasza Klasa/Śledzik, Grono, mbank). Co najważniejsze, żadna z firm nie ma pełnego immunitetu i monopolu na umiejętne komunikowanie się z dzisiejszym konsumentem, który ma świadomość swojej siły. Nawet firmy typowo internetowe, elastyczne i obyte z nowymi technologiami, jako wyzwanie traktują dialog z konsumentem.</p>
<p>Rozmowa z konsumentem (vel. prosumentem) to zadanie iście tytaniczne. Struktury, procedury, okólniki, centralizacja, postawa pracowników, umiejętność i zaangażowanie. Nie wiele firm jest na to przygotowanych i posiada odpowiednią wiedzę. Konsumeryzm rozwija się coraz bardziej: blogi, fora, komórki, mikroblogi to nieskrępowana niczym przestrzeń wymiany informacji o markach, wydarzeniach czy osobach. Czy jesteśmy na to przygotowani? Tu kłania się kolejny katalizator –elastyczność.  Umiejętność dostosowania się do zmieniającej się rzeczywistości, sprawne łączenie taktycznych i strategicznych działań niezależnie od koniunktury na rynku i sytuacji w danej firmie. Konsument może stać się przyjacielem, adwokatem marki. Pozwólmy mu o niej rozmawiać, dajmy mu narzędzia i powody. Zaintrygujmy go, niestandardowym podejściem łącząc świat fizyczny z cyfrowym (komunikacja lub marketing zintegrowany).</p>
<p>Wszystko jest dobre, by przetrwać, wygrać na rynku i dalej walczyć o zysk, o osiągniecie celu – finansowego czy filantropijnego. Narzędzia, których wcześniej nie mieliśmy – mikroblogi, blogi, sieci społecznościowe pobudzające „Word of Mouth” (m.in. 350 mln użytkowników Facebooka, 25 mln Twittera) pozwalają szybciej, dalej i efektywniej działać, wzmacniając tradycyjne metody promocji, komunikacji o których nie możemy zapomnieć. Rzeczywistość pokazuje, że w dalszym ciągu to wystawy w sklepach, hostessy, ulotki i plakaty będą informować o produktach. Tego nie zautomatyzujemy, nie wyrzucimy poza nawias, nie odeślemy do skansenu! Już dziś funkcjonują one już nieco inaczej (np. digital signage, fotokody), a już niedługo będą podłączone do narzędzi internetowych, komórek lub GPS. Już dzisiaj możemy  sprawdzać zachowania konsumentów, stymulować i badać praktycznie na bieżąco – a tym samym sprawdzić, jak wpływają na nich tradycyjne i nowoczesne metody komunikowania.</p>
<p>Cel działań, strategii czy narzędzi (z punktu wiedzenia komunikacji) jest jeden : przekonać konsumenta do zakupu, zachęcić go do rozmowy o produkcie i sprawić, aby swoim zaangażowaniem w markę zarażał innych. Bez kontentu, transparentności, konsekwencji na pewno nie jest to możliwym.</p>
<p>Artykuł, w wersji instant ukazał się w Brief &#8211; nr 12.2009</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/12/16/%e2%80%9eobys-zyl-w-ciekawych-czasach%e2%80%9d-wyzwania-dla-komunikacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sklep przyszłości &#8211; 2012, a może wcześniej&#8230;</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/12/11/sklep-przyszlosci-2012-a-moze-wczesniej/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/12/11/sklep-przyszlosci-2012-a-moze-wczesniej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 07:40:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[konsumenci]]></category>
		<category><![CDATA[Living Tomorrow]]></category>
		<category><![CDATA[sklep przyszłości]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2931</guid>
		<description><![CDATA[Jak będziemy kupować, czy sklepy będą bardziej przyjazne i mniej zatłoczone. Na to pytanie odpowiada program Living Tommorow.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak będziemy kupować, czy sklepy będą bardziej przyjazne i mniej zatłoczone?</p>
<p>Na to pytanie odpowiada program Living Tomorrow. Automatyzacja, wygoda, szybkość&#8230;</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/oaQvnRWZxsw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/oaQvnRWZxsw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/sklep-przyszlosci.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-2936" title="sklep przyszlosci" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/sklep-przyszlosci-150x150.jpg" alt="sklep przyszlosci" width="19" height="19" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/12/11/sklep-przyszlosci-2012-a-moze-wczesniej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potrzeba rozsądku w temacie social media</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/12/07/potrzeba-rozsadku-w-temacie-social-media/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/12/07/potrzeba-rozsadku-w-temacie-social-media/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 07:30:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[konsumenci]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2916</guid>
		<description><![CDATA[Marki, produkty i firmy – w obliczu zmieniającej się komunikacji i narządzi stoją przed strategiczną decyzją, czy zanurzyć się w świat social media czy wykazać nieco bardziej zachowawczą taktykę? Obserwując rozkręcającą się modę na nie, chyba warto sięgnąć po zdrowy rozsądek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marki, produkty i firmy – w obliczu zmieniającej się komunikacji i narządzi stoją przed strategiczną decyzją, czy zanurzyć się w świat social media czy wykazać nieco bardziej zachowawczą taktykę? Obserwując rozkręcającą się modę na nie, chyba warto sięgnąć po zdrowy rozsądek.</p>
<p>Jako żywo, pewnego rodzaju nadmierna pobudliwość, specjalistów od reklamy i wizerunku zaczyna przypominać wydarzenia bańki internetowej czy też egzaltacji wszystkim co kojarzyło się z WEB 2.0. Zastanawiam się na ile jest w tym zdrowego rozsądku a ile trochę próby czarowania rzeczywistości. Nie przeczę, narzędzia które staja się coraz bardziej popularne (przynajmniej w niektórych kręgach) typu mikroblogi, blogi, sieci społecznościowe i formy promocji, reklamy czy sprzedaży, w pewien sposób zmieniają nasze zachowania.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/lemmingi-social-media.jpg"><img class="size-full wp-image-2919 aligncenter" title="lemmingi social media" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/12/lemmingi-social-media.jpg" alt="lemmingi social media" width="383" height="301" /></a></p>
<p>Najbardziej odczuwa to prasa drukowana, szukająca od pewnego czasu swojego nowego modelu biznesowego, który pozwoli odzyskać siły po zapaści na rynku sprzedaży reklamy prasowej i nakładów gazet/pism. Czy wyjdzie z tego obronną ręką, jak bardzo się zmieni, tego nie są w stanie określić nawet najbardziej światli znawcy tematu i medioznawcy. Na pewno, zmieni się na tyle na ile przyswoi wszystkie przewagi nowych mediów, używając do synergii (szybkość, wielość źródeł, dziennikarstwo obywatelskie)</p>
<p>Na ile sieci społeczne i zanurzenie się w ciągły natłok informacji zmienia ludzi? Przekonujemy się, gdy niektóre marki są wystawione na kryzysy wizerunkowe. Konsumenci wyposażeni w telefony komórkowe, komputery i narzędzia społeczne szybko wystawiają rachunek każdej marce, która łamie zasady lub „obietnice marki”. Przekonało się o tym nawet, kilka marek które dotąd uchodziły za mocno otwarte czy pro-klienckie. Komunikacja pasywna, zmieniła się w wielokierunkową, gdzie marki i firmy często są „poza obiegiem”. Konsument, stał się krytycznym recenzentem i poczuł pewnego rodzaju władzę…</p>
<p>Demokratyzacja przekazu, spadek jego kosztów wytwarzania to zarówno szansa ale również duże zagrożenie. Nie trudno by powstawały zbiorowe histerie i omany, które czasem przywiązują nadmierną wagę rzeczom które są nie sprawdzone lub nie tak istotne. Przykładem może być zjawisko „świńskiej grypy”. Ile w tym racji, rzeczywistego zagrożenia a ile paniki czasem podsycanej przez media społeczne (nie zawsze świadomie), to wiemy dopiero po czasie. Jak bardzo media mogą zwielokrotnić przekaz, mieliśmy możliwość zaobserwowania gdy nakręcała się sprężyna „największej od 70 lat recesji”. To co było najpierw faktem znanym z wirtualnej rzeczywistości, szybko przenosiło się do rzeczywistego świata. Stąd tak ważnym jest, by nie przyjmować wszystkiego co zobaczymy w social media jako bezkrytyczne. Nawet jeśli informacja ma szlachetne pobudki, jak było w przypadku wydarzeń w Iranie, warto śledzić takie informacje z wielu miejsc próbując złapać własny dystans.</p>
<p>W temacie większej świadomości, nadal borykamy się ze zjawiskiem „marketingu szemranego”. Jest to przynajmniej w polskim przypadku, często forma wynaturzonych działań zmierzających to wprowadzenia konsumentów w błąd. Nie potępiam zjawiska buzz czy WOMM, niemniej jednak te złe przykłady coraz częściej przesłaniają dobre praktyki, jeśli one występują.  Zastanawiam się, dlaczego nie pokazuje się publiczności dobrze wykonanych przykładów tego typu działalności, czy jest coś w tym wstydliwego?</p>
<p>Być może, tego typu działania stają się coraz mniej wiarygodne i skuteczne. Poszukuje się zatem czegoś bardziej angażującego, czegoś bardziej transparentnego, z większym i szybszym zasięgiem a przez to nowego dla konsumenta polskiego. Otwartym polem do działań „dialog, relacja, słuchanie, interakcja” stały się mikroblogi i serwisy społecznościowe. Jako, że cały czas jest to świeży temat, bardzo łatwo tu wejść ale jednocześnie stracić rozsądek. Na wszystko trzeba nałożyć pomysł, rozpoznanie środowiska, narzędzia oraz ustalić skalę.</p>
<p>Wiadomym jest, że nisko zasięgowe narzędzie nie spowoduje wielkich wzrostów sprzedaży. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że przy prostych działaniach (typu konta, fan page na Facebooku czy konkursy, rozmowy z konsumentami) na początku są to działania typowo wizerunkowe. O sprzedaży czy wytworzeniu pewnego rodzaju reputacji możemy mówić w dłuższym terminie. Dopiero przy konsekwencji, wiarygodności i większym skomplikowaniu działań takie strategie zaczną czy zaczynają działać. Czy każda marka, produkt, osoba czy firma powinna być zainteresowana by wejść w świat social media?</p>
<p>Odpowiem jasno, że niekoniecznie. Jeśli social media nie będą integralną częścią całej komunikacji (podkreślę, że zintegrowanej), wypracowaną strategią lub autentycznym zaangażowaniem decydentów, takie działania mogą przynieść więcej szkód niż pożytku. Warto zatem, odpowiedzieć sobie szczerze – po co nam te social media. Jako kwiatek do kożucha czy rzeczywista chęć rozmowy z konsumentem, nawiązanie relacji i budowanie reputacji oraz kanału sprzedaży?</p>
<p>Osoby, specjaliści czy eksperci zajmujący się komunikacją (niezależnie jak bardzo się specjalizują lub nazywają) stoją przed nie lada wyzwaniem. By powściągnąć swój optymizm oraz bezkrytyczny sposób patrzenia, na narzędzia i trend które cały czas jeszcze podlegają krystalizacji. Pozwalają one szybciej i skuteczniej docierać do konsumentów, ale wymagają innego niż dotychczas podejścia. W świecie fragmentarycznej informacji, potrzebujemy skutecznie dotrzeć z komunikatem, ale nie strzelając na ślepo, tylko precyzyjnie dobierając narzędzia. Nie wszystkie, nie koniecznie te które akurat są modne i na czasie. Ale te, które efektywnie wpiszą się w naturalne zachowania konsumentów. Być może także te które rokuja potencjalnie największą korzyść w postaci ROI (efektów mówiąc wprost)</p>
<p>Zatem, więcej umiaru i zdrowego rozsądku. Social media nie są złotym gralem i jedyną prawdą objawioną w komunikacji. Nawet, jeśli przyszły rok w Polsce będzie należał do Facebooka <img src='http://blog.momentum.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/12/07/potrzeba-rozsadku-w-temacie-social-media/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ewa Sieńkowska o cross-marketingu w Pulsie Biznesu</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/11/02/cross-marketing-w-pulsie-biznesu/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/11/02/cross-marketing-w-pulsie-biznesu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 07:30:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Sienkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[cross marketing]]></category>
		<category><![CDATA[ewa sieńkowska]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[puls biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[synergia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2770</guid>
		<description><![CDATA[Budżety marketingowe maleją, potrzeby niekoniecznie. Coraz więcej firm do promocji wciąga inne marki. Tak coraz bardziej popularny staje się cross marketing.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Jak pogodzić wodę z ogniem, czyli malejący budżet marketingowy z potrzebą nieustannej walki o względy klienta. Odpowiedzią może być <strong>cross-marketing</strong>, czyli strategiczny alians marketingowy firm niebędących rynkowymi rywalami. Cięcia budżetów zachęcają marketerów do podejmowania tego typu działań. Są bardziej efektywne kosztowo, bo wydatki rozkładają się na kilku partnerów przyznaje Ewa Sieńkowska, dyrektor strategiczny w Momentum Worldwide, agencji marketingu zintegrowanego.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/11/puls-biznesu-logo.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-2777" title="puls biznesu logo" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/11/puls-biznesu-logo.gif" alt="puls biznesu logo" width="136" height="65" /></a>Ewa Sieńkowska, w wypowiedzi dla Pulsu Biznesu zwraca uwagę na trend: Budżety marketingowe maleją, potrzeby niekoniecznie. Coraz więcej firm do promocji wciąga inne marki. Tak coraz bardziej popularny staje się cross marketing.</p>
<p>Uzupełniając wypowiedz z Pulsu Biznesu, zastanówmy się dokąd podąża CM?</p>
<p>1. Czy cross marketing (CM) w Polsce to narzędzie niszowe? Czy miewa swoje lepsze okresy, np. czy obecny kryzys i cięcia w budżetach powodują że firmy częściej zwracają się ku CM?</p>
<p>Zdecydowanie już nie niszowe! I kryzys i cięcia budżetów marketingowych zachęcają marketerów do podejmowania tego typu działań. Są z całą pewnością bardziej efektywne kosztowo, bo koszt po prostu rozkłada się na kilku partnerów. Ale dochodzi też element postrzeganej przez konsumenta wartości dodatkowej. Jest to szczególnie widoczne na przykładzie multipartnerskich programów lojalnościowych, jak choćby PayBack. Takie programy to też rodzaj CM, bardzo efektywny kosztowo, a dla konsumenta końcowego znacznie atrakcyjniejszy, bo w zdecydowany sposób przyśpiesza nagrodzenia „lojalności”. Tylko pojawia się problem, czy to jest wciąż lojalność? Czy nie jest raczej tak, że zamiast kilku nieemocjonalnych punktowych programów oferowanych przez kilka marek, mamy jeden, może i wygodniejszy, ale pozbawiony emocji i tego, co dla marki najważniejsze – relacji…</p>
<p>CM nigdy nie zastąpi marketingu marki, takiego ekskluzywnego, budującego zaangażowanie, ale marki coraz częściej poszukują kontekstowych, psychograficznie uzasadnionych działań, które wspierają dwie, czy trzy marki, uzupełniają się i wzmacniają.</p>
<p>2. Czy CM, przy wszystkich swoich zaletach, ma jakieś wady? (przychodzi mi na myśl to, że jednak koszty marketingowe dzieli się na pół, ale zyski wizerunkowe też..)</p>
<p>Oczywiście, że ma wady.</p>
<p>Właśnie, nigdy nie da się podzielić po równo kosztów i zysków, czy to wizerunkowych, czy to sprzedażowych. Zazwyczaj jest „lider” danego projektu, który czerpie największe zyski z danej aktywności marketingowej. I wcale ten lider nie musi być głównych sponsorem działań. To siła marki często przechyla szalę, kto jest głównym beneficjentem, choć dla mniejszych, raczkujących marek wspólne działania z większym i bardziej znanym, są na pewno bardzo prestiżowe i efektywne komunikacyjnie.</p>
<p>Szczególnie należy podkreślić fakt, że cross marketing doskonale działa w przypadku kobiet, zwłaszcza internautek. Cross promocyjne działania w sieci, polecenia, testowanie nowych marek i produktów polecanych przez inne marki działa absolutnie genialnie, a na dodatek nie kosztuje wiele.</p>
<p>Pocieszające jest to, że wielu marketerów naprawdę woli wydać więcej pieniędzy na swoje własne, ekskluzywne działania tylko po to, aby wzmacniać świadomość własnej marki oraz budować emocjonalne zaangażowanie do niej.</p>
<p>3. Czy w USA albo UE są prowadzone obecnie duże akcje z użyciem CM (przykłady?)</p>
<p>Całe mnóstwo tego się dzieje. Product placement, wystarczy zobaczyć jakikolwiek nowy film wchodzący do kina. To przecież również cross marketing, nawet bardzo klasyczny! A Windows 7? Nacisk kampanii położony został na wspólną komunikację z producentami komputerów. Wiele, wiele programów konsumenckich, jak choćby wspomniany wcześniej PayBack, który objął swoim działaniem blisko 70% niemieckich gospodarstw domowych. A programy linii lotniczych? Diners Club? Spójrzmy na magię tego, co dzieje się na portalach społecznościowych, na Facebooku, LinkinedIn, na Twitterze… A Sony Ericsson i The Sims 3.</p>
<p>Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że kampanie cross marketingowe atakują nas absolutnie na każdym kroku, od rana do wieczora.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/11/02/cross-marketing-w-pulsie-biznesu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyraź siebie, czyli jak kolorem zaangażować konsumentów</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/10/19/wyraz-siebie-czyli-jak-naprawde-zaangazowac-konsumentow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/10/19/wyraz-siebie-czyli-jak-naprawde-zaangazowac-konsumentow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 07:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[event]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[samsung]]></category>
		<category><![CDATA[samsung corby]]></category>
		<category><![CDATA[social marketing]]></category>
		<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<category><![CDATA[trendsetterzy]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie klienta]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie konsumenta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2652</guid>
		<description><![CDATA[Jak "przekuć" tysiące znajomych w naszych profilach - na portalach społecznościowych na fanów marki? Skłonić zaangażowania w świat marki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak &#8220;przekuć&#8221; tysiące znajomych w naszych profilach &#8211; na portalach społecznościowych na fanów marki? Jak skłonić do prawdziwego zaangażowania w świat marki, zaprosić do rozmowy o niej?</p>
<p>Odpowiedz:</p>
<p>Samsung zaprosił 4 osoby, z rożnych społeczności z zadaniem: &#8220;macie 24 godziny by powstała armia, z sieci do &#8220;reala&#8221;. Która walczy pod Twoim sztandarem&#8221;. Zapraszam do obejrzenia filmów, co z tego wszystkiego wynikło.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/uH1vHu9v2YY&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/uH1vHu9v2YY&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/vz-APzeCLR8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/vz-APzeCLR8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/samsung-corby.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2658" title="samsung corby" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/samsung-corby-150x150.jpg" alt="samsung corby" width="32" height="32" /></a>Wielka bitwa&#8230; która pożniej była szeroko komentowana, filmy z tych walk wędrowały po social networks. Wspaniały efekt, kreatywny pomysł odnoszacy się bezpośrednio do marki (kolor!) . Uczta dla oczu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/10/19/wyraz-siebie-czyli-jak-naprawde-zaangazowac-konsumentow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamy jako grupa docelowa</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/10/16/mamy-jako-grupa-docelowa/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/10/16/mamy-jako-grupa-docelowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 07:00:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[ElevenMoms]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[mamy]]></category>
		<category><![CDATA[marketerzy]]></category>
		<category><![CDATA[MCNeil Consumer Healthcare]]></category>
		<category><![CDATA[Motrin]]></category>
		<category><![CDATA[pozycjonowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[Walmart]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2666</guid>
		<description><![CDATA[Marketerzy starają się lepiej zrozumieć i dotrzeć do mam jako grupy docelowej. W swych wysiłkach  zapominają jednak wsłuchać się w ich potrzeby.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marketerzy starają się lepiej zrozumieć i dotrzeć do mam jako grupy docelowej. W swych wysiłkach  zapominają jednak wsłuchać się w ich potrzeby i je lepiej zrozumieć.</p>
<p>Wg portalu  <a href="http://m2moms.com/">M2Moms</a>, 60% mam na rynku amerykańskim uważa, ze marketingowcy ignorują ich potrzeby, natomiast  73% twierdzi, że marketingowcy nie rozumieją jak to jest być matką.</p>
<p>Przykładem kompletnego niezrozumienia postawy i potrzeb mam była zeszłoroczna reklama ibuprofenu o nazwie Motrin firmy McNeil Consumer Healthcare, który sugerował w reklamie, że usunie bóle ramion, pleców i krzyża mam noszących dzieci w nosidełkach tak by mogły w końcu wyglądać na szczęśliwe mamy. Zawrzało. Mamy blogerki zareagowały pisząc na <a href="http://search.twitter.com/search?q=%23motrinmoms">Twitterze</a> i YouTube swoje odczucia na temat reklamy. Twitty oznaczone były #MotrinMoms. <object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/XO6SlTUBA38&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/XO6SlTUBA38&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>I trochę twórczości wściekłych mam:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/LhR-y1N6R8Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/LhR-y1N6R8Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object> <object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/lc4ZW8ztmH4&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/lc4ZW8ztmH4&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>W efekcie producent zdjął reklamę ze swojej strony internetowej, wycofał możliwe do wycofania reklamy prasowe, opublikował przeprosiny  w Internecie a szef komunikacji odczytywał oświadczenie dzwoniącym do niego mamom.</p>
<p>Wydarzenie to odbiło się szerokim echem w branży. Wielu markaterów zrozumiało wagę nie tylko dotarcia do mam jako grupy docelowej ale również zrozumienia systemu wartości tej grupy.</p>
<p>Wartą uwagi jest natomiast inicjatywa  Wal-Mart&#8217;a<a href="http://instoresnow.walmart.com/Community.aspx"> &#8220;<strong>elevenmoms</strong>&#8220;</a>. Współpraca, w ramach której gigantyczna sieć handlowa wraz z mamami blogerkami, którzy w odpowiedzi na czas kryzysu budują społeczność oszczędzających. Inicjatywa ta pokazuje jak marketerzy powoli przesuwają się w kierunku komunikacji angażującej mamy &#8211; zwłaszcza mamy blogerki &#8211; oraz w kierunku rozwoju narzędzi i mechanizmów wykorzystujących ich wkład. Nie wszyscy  marketerzy muszą iść aż tak daleko by zrozumieś tzw. Power Moms, mogą jednak bardziej zgłębić wiedzę a temat tej ważnej i bardzo wpływowej grupy demograficznej.</p>
<p><strong>Wpływowa siła<br />
</strong></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/mom.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-2697" title="mom" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/mom-199x300.jpg" alt="mom" width="159" height="240" /></a>Marketerzy mają wiele szans na dotarcie do mam w wielu ważnych momentach ich życia (urodzenie pierwszego bądź kolejnego dziecka, pójście dziecka do przedszkola, szkoły, powrót do pracy). Wyzwaniem jest jednak poznanie wyróżniających potrzeb i odpowiadanie im w sposób, który zagra. Czas na zmianę schematów w głowach marketerów.</p>
<p>Mamy są szefowymi gospodarstw domowych i mają więcej wpływu niż kiedykolwiek wcześniej w historii. Mamy kontrolują  85% wydatków gospodarstw domowych i są warte ponad  $2 bilionów USD dla marek w USA, jak donosi Marketing to Moms Coalition. Większość mam w USA pracuje. WG departamentu Pracy USA w 1965, pracowało około  45% kobiet posiadających dzieci (poniżej 18 lat) w roku  2000, ponad 78%.  Niezależnie od tego gdzie pracują, dużą pomocą i ułatwieniem życia okazał się Internet.</p>
<p><strong>Połączone<br />
</strong></p>
<p>Nielsen donosi, że mamy w wieku  25-54 posiadające co najmniej 1 dziecko poniżej 18 roku życia reprezentują 19% całej populacji w Internecie. I nie są one wyłącznie pasywnymi obserwatorami w Internecie. Online mamuśki wykorzystują internetową tubę by wpływać na decyzje zakupowe online. Zważywszy na trwający wzrost e-commerce zwłaszcza w kategoriach żywności, kosmetyków czy produktów używanych w domu jak RTV, AGD, małe AGD, którego wzrost w USA przewidywany jest na $12 mld in 2011 &#8212; efektywne dotarcie do mam ma bardzo duże implikacje na zysk marketerów.</p>
<p>Aktywne Power Mamy wykorzystują aplikacje by zorganizować lepiej swoje życie,być w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi i koleżankami &#8211; mamami (Facebooku, Twitterze czy wyrastającymi jak na drożdżach społecznościami jak MomBloggersClub.com czy TwitterMoms.com), by uporać się z zadaniami jak opłaty, zamawianie dostaw zakupów, ściąganie kuponów, wyszukiwanie ofert (np. wakacji). Nie zapominajmy też, że power mamy nie siedzą w miejscu przy swoich komputerach, są mobilne używając swoich smartownych telefonów, i o 35% częściej wysyłają SMSy.</p>
<p><strong>Profile</strong></p>
<p>Zrozumienie jak dynamiczne mamy zachowują się online pozwala na bardziej holistyczne ujęcie ich pasji i zainteresowań. Pozwala również na precyzyjne targetowanie i optymalizację media planów. Np. Mamy w wieku 40-50 posiadające ponad 3 dzieci wyjątkowo często dokonują zakupów online, będąc nadreprezentacją na takich stronach jak  Shopzilla, Target czy Walmart w porównaniu z przeciętnym konsumentem Internetowym. Na wspomnianych stronach, mamy te są bardziej wrażliwe na przekazy reklamowe oraz promocyjne. Często emailują i zaczynają działać w sieciach społecznościowych, przede wszystkim Facebooku.</p>
<p>Matki w wieku 25-35 z przynajmniej 1 dzieckiem również sporo zakupów robią online. Ich obecność na społecznościach jednak jest zdecydowanie większa. Oprócz e-maili, o 85% częściej spędzają czas na Facebooku w porównaniu do przeciętnego konsumenta online. Chociaż mamy w wieku 40-50 w 23% opublikowałyby komentarz na społeczności, byłoby skrajnie lekkomyślne ze strony marketerów nie doceniać tej grupy. Według analiz  Facebook Insight, kobiety w wieku 40-50 lat, pozostające w domu są najszybciej rosnącą grupą na  Facebook.</p>
<p>Dla młodszych mam blogi stanowią zarówno możliwość publikacji najnowszych zdjęć rodziny jak i ich poglądów. Mamy-blogerki są coraz bardziej istotną grupą wśród wpływowych mam powiększając takie społeczności jak MomBloggersClub.com czy TwitterMoms.com. Doskonałym przykładem rosnącego znaczenia społeczności w życiu mam było zorganizowanie przyjęcia Twitterowego w trakcie premiery nowej serii uwielbionego serialu &#8220;In the Motherhood,&#8221; podczas którego mamy wyrażały na bieżąco swoje opinie na temat odcinka.</p>
<p>Power Mamy są szczególnie zaangażowane w  video, zarówno oglądanie programów jak  Noggin czy PBS Kids wraz z dziećmi, czy portali typu NewBaby.com gdzie świeżo upieczone mamy ściągają kontent video o najróżniejszej tematyce.</p>
<p><strong>Czy ktoś nas słucha?</strong></p>
<p>Zmiana w komunikacji marketingowej jest już faktem i dotyczy ona również komunikacji do mam. Marketerzy muszą zmienić swój światopogląd i zamiast pracować nad przekazem kierowanym do mam zacząć pracować nad wielopoziomowym, zintegrowanym słuchaniem.  Słuchanie tego co dzieje się na forach internetowych czy społecznościach może dostarczyć niespodziewanych insight&#8217;ów, kompletnie nowych nieinicjowanych przez marki wyrażeń opinii o brandach, produktach czy wyrażenia swoich potrzeb.</p>
<p>Badanie Nielsena opisuje okres od stycznia do marca 2009, w którym obserwowano jak mamy blogerki opisują swój system wartości w tysiącach onlinowych dyskusji. Mamy poruszały wiele tematów od rozważań moralnych, wierności, etyki, po administrację Obamy i sytuację gospodarczą. Słuchanie dostarczyć może mechanizm wykrywania podtekstów, np asocjacji relacji z aspiracjami wynikającymi z posiadania dzieci, z miłością, odpowiedzialnością w pracy i społeczeństwie, środowisku oraz realizacji swoich celów.</p>
<p>Wartości te są pożywką dla setek blogujących mam, które w ten sposób próbują być usłyszane, chcą połączyć się z podobnymi ludźmi, bądź w niektórych przypadkach chcą spowodować zmianę. a wszystko to dostarcza marketerom szerokiego strumienia precyzyjnych informacji na temat jak to jest być mamą w dzisiejszych czasach. Być może komunikacja do współczesnych mam jest bardziej skomplikowana niż do było do tej pory, jednakże szanse, zaangażowanie i rozwój holistycznego podejścia wobec mam jakie ta komunikacja wnosi, tylko czekają na chętnych marketerów.</p>
<p>Zródło: <span style="font-size: 1em;"><a href="http://www.brandweek.com/bw/content_display/esearch/e3i9813ed99c5e2b4f35d6f549572d82513?pn=3">Moms Say Marketers Ignore Their Needs</a> -</span><span style="font-size: 1em;"> Jessica Hogue, Nielsen Online (Brandweek)</span><a href="http://www.emarketer.com/Report.aspx?code=emarketer_2000574" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;"><br />
</span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/10/16/mamy-jako-grupa-docelowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wypłyń na szerokie wody komunikacji zintegrowanej</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/10/07/wyplyn-na-szerokie-wody-komunikacji-zintegrowanej/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/10/07/wyplyn-na-szerokie-wody-komunikacji-zintegrowanej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 07:00:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[case]]></category>
		<category><![CDATA[event]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja zintegrowana]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[speedo]]></category>
		<category><![CDATA[Sponsoring]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2616</guid>
		<description><![CDATA[W dobie efektywności i dbałości o budżety, tak ważnym jest wybicie się poza banał. „Prawda oczywista” czy też poszukiwanie niedoścignionej formy promocji? Niektórym się udaje i to całkiem udanie, mimo iż nie oferują na rynku towaru pierwszej potrzeby.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dobie efektywności i dbałości o budżety, tak ważnym jest wybicie się poza banał. „Prawda oczywista” czy też poszukiwanie niedoścignionej formy promocji? Niektórym się udaje i to całkiem udanie, mimo iż nie oferują na rynku towaru pierwszej potrzeby.</p>
<p>Pływanie, nie jest sportem tak medialnym popularnym i masowym (w odbiorze) jak koszykówka, piłka nożna, basketball czy skoki narciarskie (w Polsce). Ale również, tu można osiągnąć sukces budując popularność sportu wraz z popularnością marki. Speedo, którego przepadek opiszę znany jest od dziesiątków lat jako producent ubiorów do pływania, dla każdego zwolennika tego sportu. Nie tylko na pływaków profesjonalnych i zawodowych, ale dla tych którzy z pływaniem maja do czynienia 1-2 razy do roku, lub nawet rzadziej. Poza tym, zdywersyfikowano ofertę także w stronę powiedzmy „wypoczynkową”, na każdy dzień.</p>
<p>Jako że konkurencja na tym rynku jest coraz bardziej bezwzględna, jest coraz więcej firm oferujących tego typu ubiory, Speedo musiało nieco bardziej aktywnie walczyć o rynek. Dawna, bardzo mocna pozycja na rynku nieco zerodowała na rzecz firm takich jak: Adidas, Nike, Arena Submarine, Diana, Arena, Tyr oraz wielu nowych graczy na rynku (w tym Jaked). O ile nowi gracze postawili na wyścig technologiczny, czyli kto szybciej zdetronizuje nowe „stroje pływackie” Speedo, to samo Speedo raczej postawiło na dywersyfikacje swoich produktów jak i też działań promujących je (nie zapominając cały czas o technologi!&#8230; ale jest/była to ślepa uliczka). Wszystko to, ujęte w dobrze przemyślaną klamrę działań komunikacji zintegrowanej.</p>
<p>Można je z grubsza podzielić na :<br />
1. Umowy ze znanymi pływakami (umowy sponsoringowe, prawo do wizerunku) – jako ikony, ambasadorzy marki, „medialne konie pociągowe” którzy swoim wizerunkiem i podstawą mają „dostarczyć igrzysk dla mas”. Mają być również przykładem na styl, zdrowego życia, gdzie pływanie jest jego nieodzowną częścią i sportem demokratycznym, dla każdego. Nie ważne jak wielkie ma umiejętności pływackie się posiada, motywacja jakaś musi być.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/kEFq0HMIz8k&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/kEFq0HMIz8k&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>2. Mocna aktywizacja fanów, którzy jako „nosiciele” dobrej nowiny o marce, produktach Speedo mają wyjść daleko poza jego hermetyczny świat. Począwszy od obecności na zawodach sportowych, po ubiorze i aktywnym korzystaniu z produktów Speedo, kończąca na przebywaniu w otoczeniu marki, w Internecie (tu znaczącą rolę gra Facebook, kanał Youtube oraz strona WWW).</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/speedo-facebook.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2623" title="speedo facebook" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/speedo-facebook.jpg" alt="speedo facebook" width="491" height="351" /></a></p>
<p>3. Podcasty, rzecz w Polsce nie popularna, ale w kraju Ipoda naturalna. Pozwajają doskonale dystrybuować określone treści, czyli: co słychać w świecie marki, jak wygląda świat pływania, jak lepiej pływać (porady treningowe), co do was powie w tym tygodniu znana osoba, sportowiec. Każdy może sobie ściągnąć odpowiedni plik i zapoznać się, często są to wręcz materiały video. Zasięg tych materiałów jest naprawdę ogromny, a wszystko przy znikomych kosztach (praktycznie wytworzenia ich i zamieszczenia ich na stronie www/portalach społecznościowych).</p>
<p>4. Inicjowanie i propagowanie publicity na temat organizowanych wydarzeń, gdzie pływanie to nie tylko jako sport, ale powód do wydarzeń kulturalnych, spędzania dobrze wolnego czasu (pokazy mody, eventy związane z zawodami sportowymi). Takie wydarzenia to oczywiście doskonałe narzędzie by zaprosić znane osoby, media czy też fanów marki. Buzz i rozgłos gwarantowane.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/0EOPQBYXQHw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/0EOPQBYXQHw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>5. Relacje z mediami i odpowiedni wizerunek public relations. Trzeba przyznać, że Speedo stawia ostatnimi czasy na bliskie relacje z dziennikarzami. Wie, że to klucz do obrony swojej pozycji w sytuacji z coraz mocniej atakującymi konkurentami.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cKZE5yGsG9M&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/cKZE5yGsG9M&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>5. Dostępność produktów, to skuteczne połączenie tradycyjnego handlu, w wyspecjalizowanych sklepach oraz coraz bardziej rozbudowany e-commerce (w tym własny). Oczywiście ta dostępność podlega gradacji, gdzie profesjonalne stroje pływackie dostępne są tylko na zamówienie u producenta (ze względu na konieczność ich dostosowania/customizacji). Natomiast dla „niedzielnych” miłośników tego sportu, otworem stoją sklepy sportowe oraz e-sklepy.</p>
<p>Tak oto powstał dzisiejszy świat marki Speedo, który umiejętnie jest budowany poprzez połączenie świata profesjonalistów i „niedzielnych” pływaków, zwyczajnych konsumentów. Obie te grupy są równorzędne w tym świecie, bez jednych i drugich &#8211; nie mógłby funkcjonować sukces firmy. Z marką budowane są też odpowiednie emocje &#8211; jeśli można powiedzieć, to z cała pewnością Speedo miało status „love brand” zanim ktokolwiek wymyślił to pojęcie. Sport, emocje z nim związane, miłe wspomnienia z wakacji czy wypoczynku to najlepsze narzędzie spajające dobrze przygotowaną komunikację marki, którą ten producent realizuje od wielu lat z powodzeniem. W ostatnich latach także rozszerzając na elektroniczne narzędzia dotarcia do grup docelowych. Tu trzeba też jasno podkreślić, „świat fizyczny” jest mocno powiązany ze „światem wirtualnym”, w odpowiednich proporcjach.</p>
<p>Marka, nie jest martwa, ona ciągle żyje… dzięki temu że o niej ciągle się mówi. To właśnie jest marzenie, każdej marki i każdej firmy, którą Speedo realizuje z powodzeniem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/10/07/wyplyn-na-szerokie-wody-komunikacji-zintegrowanej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>87 rzeczy według&#8230;</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/10/05/87-kultowych-rzeczy-wedlug-google/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/10/05/87-kultowych-rzeczy-wedlug-google/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 08:00:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Na luzie]]></category>
		<category><![CDATA[elastyczność]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja zintegrowana]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing zintegrowany]]></category>
		<category><![CDATA[mashup]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2598</guid>
		<description><![CDATA[Otwartość, demokratyczność, elastyczność... twórczy nieład. A z tego rodzą się tak proste ale skuteczne rozwiązania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Otwartość, demokratyczność, elastyczność&#8230; twórczy nieład. A z tego rodzą się tak proste ale skuteczne rozwiązania.</p>
<p>Spójrzcie proszę na tą prezentację, a może Was natknie &#8211; co powstanie z połączenia kilku elementów w nową całość lub z nowego zastosowania starych rozwiązań <img src='http://blog.momentum.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="__ss_2056088" style="width: 425px; text-align: left;"><a style="font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;display:block;margin:12px 0 3px 0;text-decoration:underline;" title="87 Cool Things" href="http://www.slideshare.net/ccwlab/87-cool-things-2056088">87 Cool Things</a><object style="margin:0px" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="355" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=87coolthings-090923232644-phpapp01&amp;rel=0&amp;stripped_title=87-cool-things-2056088" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed style="margin:0px" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=87coolthings-090923232644-phpapp01&amp;rel=0&amp;stripped_title=87-cool-things-2056088" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></div>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/87coolth.png"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2604" title="87coolth" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/10/87coolth-150x150.png" alt="87coolth" width="19" height="19" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/10/05/87-kultowych-rzeczy-wedlug-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy wiesz że&#8230;?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/09/23/czy-wiesz-ze/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/09/23/czy-wiesz-ze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2009 08:00:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[btl]]></category>
		<category><![CDATA[czy wiesz]]></category>
		<category><![CDATA[digital]]></category>
		<category><![CDATA[dzisiejszy świat]]></category>
		<category><![CDATA[phygital]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2545</guid>
		<description><![CDATA[Świat pędzi, świat ucieka... świat się ciągle zmienia. Pora na kilka faktów, w pigułce.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świat pędzi, świat ucieka&#8230; świat się ciągle zmienia. Pora na kilka faktów, w pigułce:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/wQFTUJK9TkI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/wQFTUJK9TkI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>i</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/6ILQrUrEWe8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/6ILQrUrEWe8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>oraz wcześniejsza wersja &#8211; AD. 2009:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/jpEnFwiqdx8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/jpEnFwiqdx8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/09/obama-quiz.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2554" title="obama quiz" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/09/obama-quiz-150x150.jpg" alt="obama quiz" width="19" height="19" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/09/23/czy-wiesz-ze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki będzie najlepszy blog firmowy w &#8217;09?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/09/14/jaki-bedzie-najlepszy-blog-firmowy-w-09/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/09/14/jaki-bedzie-najlepszy-blog-firmowy-w-09/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 11:35:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dobra robota]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[blog firmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja biznesowa]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy blog]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2495</guid>
		<description><![CDATA[Jest nam miło poinformować, iż stanęliśmy w szranki w konkursie o miano "Najlepszego bloga firmowego"  w konkursie organizowanym przez Blog o prowadzeniu bloga - Dominika Kaznowskiego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest nam miło poinformować, iż stanęliśmy w szranki w konkursie o miano &#8220;Najlepszego bloga firmowego&#8221;  w konkursie organizowanym przez  &#8211; <a href="http://blogifirmowe.wordpress.com/">Dominika Kaznowskiego.</a></p>
<p>Dziękujemy, że jesteście z nami od lutego 2009, kiedy zadebiutowaliśmy w sieci z blogiem. Staramy się na naszym blogu by pokazać pełnię świata marketingu i komunikacji zintegrowanej, w którym funkcjonujemy każdego dnia. Szczególnie mając na uwadze jak szybko obecnie następuje zmiana zachowań konsumenckich, jak zmienia się nasze otoczenie i gospodarka.</p>
<p>W pełni rozumiemy te trendy, gdy korzystamy z dostępnych narzędzi by jeszcze lepiej komunikować się z konsumentami, klientami i otoczeniem rynkowym. Blog, mikroblogi na których jesteśmy obecni i strona www, znakomicie uzupełniają tradycyjne formy komunikacji i biznesu. Pokazując i rekomendując naszym klientom konkretne rozwiązania, w pełni je używamy i testujemy na sobie.</p>
<p>Więcej o konkursie przeczytacie w tej prezentacji:<br />
<object style="margin:0px" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="355" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="FlashVars" value="gig_lt=1252926762510&amp;gig_pt=1252926765757&amp;gig_g=2&amp;gig_s=wordpress" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=konkursnablogfirmowyroku2009-090608035944-phpapp01&amp;stripped_title=konkurs-na-blog-firmowy-roku-2009" /><param name="flashvars" value="gig_lt=1252926762510&amp;gig_pt=1252926765757&amp;gig_g=2&amp;gig_s=wordpress" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed style="margin:0px" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=konkursnablogfirmowyroku2009-090608035944-phpapp01&amp;stripped_title=konkurs-na-blog-firmowy-roku-2009" flashvars="gig_lt=1252926762510&amp;gig_pt=1252926765757&amp;gig_g=2&amp;gig_s=wordpress" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<div id="__ss_1547468" style="width: 425px; text-align: left;">
<div style="font-size: 11px; font-family: tahoma,arial; height: 26px; padding-top: 2px;">View more <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/">presentations</a> from <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/domino00">Dominik Kaznowski</a>.</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/09/14/jaki-bedzie-najlepszy-blog-firmowy-w-09/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co siedzi w głowach konsumentów?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/09/09/co-siedzi-w-glowach-konsumentow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/09/09/co-siedzi-w-glowach-konsumentow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Sep 2009 14:23:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Shopper marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[decyzje zakupowe]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[neuromarketing]]></category>
		<category><![CDATA[retail marketing]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2455</guid>
		<description><![CDATA[Co siedzi w głowach konsumentów.... teraz już wiemy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj: minimum słów, maksimum obrazu. Jak podejmujemy decyzje, czym się kierujemy, jakie są nasze intencje (też zakupowe). Czy można to zbadać i w jaki sposób?</p>
<p>Całe 60 minut!</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="324" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="flashvars" value="linkUrl=http://www.cbsnews.com/video/watch/?id=5119805n&amp;releaseURL=http://cnettv.cnet.com/av/video/cbsnews/atlantis2/player-dest.swf&amp;videoId=50073711&amp;partner=news&amp;vert=News&amp;autoPlayVid=false&amp;name=cbsPlayer&amp;allowScriptAccess=always&amp;wmode=transparent&amp;embedded=y&amp;scale=noscale&amp;rv=n&amp;salign=tl" /><param name="src" value="http://cnettv.cnet.com/av/video/cbsnews/atlantis2/player-dest.swf" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="324" src="http://cnettv.cnet.com/av/video/cbsnews/atlantis2/player-dest.swf" allowfullscreen="true" flashvars="linkUrl=http://www.cbsnews.com/video/watch/?id=5119805n&amp;releaseURL=http://cnettv.cnet.com/av/video/cbsnews/atlantis2/player-dest.swf&amp;videoId=50073711&amp;partner=news&amp;vert=News&amp;autoPlayVid=false&amp;name=cbsPlayer&amp;allowScriptAccess=always&amp;wmode=transparent&amp;embedded=y&amp;scale=noscale&amp;rv=n&amp;salign=tl"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/09/engagement.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2464" title="engagement" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/09/engagement-150x150.jpg" alt="engagement" width="10" height="10" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/09/09/co-siedzi-w-glowach-konsumentow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt kraju pochodzenia produktu czyli czemu niemieckie jest praktyczne, a włoskie ma styl?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/09/03/efekt-kraju-pochodzenia-produktu-czyli-czemu-niemieckie-jest-praktyczne-a-wloskie-ma-styl/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/09/03/efekt-kraju-pochodzenia-produktu-czyli-czemu-niemieckie-jest-praktyczne-a-wloskie-ma-styl/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 08:57:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Roslan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[efekt]]></category>
		<category><![CDATA[kraj]]></category>
		<category><![CDATA[opinia konsumenta]]></category>
		<category><![CDATA[pochodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[produkt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2439</guid>
		<description><![CDATA[Niekiedy bardzo podobne produkty znacząco różnią się popularnością wśród konsumentów, gdyż pochodzą z innych krajów...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="370" height="300" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/rL6aHA8o06k&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="370" height="300" src="http://www.youtube.com/v/rL6aHA8o06k&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Niekiedy bardzo podobne produkty znacząco różnią się popularnością wśród konsumentów, gdyż pochodzą z innych krajów. Badacze przedmiotu mówią tu o zjawisku efektu kraju pochodzenia produktu (country-of-origin effect, COO), czyli wpływu informacji o kraju, w którym produkt został wyprodukowany na różne wymiary jego oceny, a także postawy wobec niego i decyzje zakupowe (przegląd badań można znaleźć w artykule Verlegha i Steenkampa z 1999 roku i w książce „Utajone postawy konsumenckie” Dominiki Maison z 2004 roku). W ciągu kilkudziesięciu lat efekt ten stał się jednym z najczęściej badanych wśród zachowań zakupowych – Hsieh naliczył ponad 300 anglojęzycznych publikacji poświęconych tematyce COO. W badaniach Leclerca, Schmitta i Dubego (opublikowanych w 1994) sam fakt przeczytania nazwy jogurtu na sposób angielski bądź francuski zmieniał jego percepcję – marki „francuskie” postrzegane były bardziej przez pryzmat sprawiania przyjemności i emocji, niż marki „angielskie”. Cytowany przez Hsieha Okechuku wykazał, że podobne produkty są zupełnie inaczej oceniane, gdy przedstawione zostaną z informacją, że pochodzą z USA, z Kanady, z Holandii lub z Niemiec. Lawrence i współpracownicy opisali też silną tendencję do faworyzowania samochodów niemieckich w Nowej Zelandii. Chao w pracy z 2001 roku zbadał zaś ciekawe zmiany w postrzeganiu produktów amerykańskich, gdy w ich produkcji użyte zostały podzespoły z Meksyku. Jak zauważają badacze, informacja o kraju pochodzenia może działać jak „soczewka”, skrzywiając przetwarzanie informacji na temat produktu. Podkreśla się wielowymiarowość efektu – informacja ta może działać na konsumentów na poziomie:</p>
<p>•	poznawczym (kraj pochodzenia jest wtedy wskazówką jakości produktu),<br />
•	afektywnym (gdy postawa wobec jakiegoś producenta wynika z doświadczenia i nacechowana jest emocjami)<br />
•	bądź normatywnym (determinując jakieś wybory ze względów ideologicznych, np. w sytuacjach „bojkotu konsumenckiego”.</p>
<p>Z normatywnym COO powiązana jest zaś sytuacja, gdy jednym z producentów jest kraj własny – i mówi się wtedy o etnocentryzmie konsumenckim, czyli konsekwentnym wybieraniu produktów z własnego kraju (w Polsce tę problematykę badał Andrzej Falkowski i wspomniana już Dominika Maison). W Polsce obserwowany jest on póki co w stopniu niewielkim, co może wynikać z lepszego postrzegania produktów obcych w wyniku długotrwałych doświadczeń historycznych.</p>
<p>Co ciekawe jednak, zdecydowana większość przeprowadzonych nad oboma tymi efektami badań skupia się jedynie na eksploracji zasięgu efektów – np. na różnicach między narodowościami, wpływie na różne typy produktów bądź na zależności efektu od rozwoju rynku – oraz na implikacjach marketingowych.  Mechanizmy i modele oddziaływań samego efektu na zachowania konsumenckie skupiają się na opisaniu działania COO, nie mówią zaś nic o pochodzeniu i psychologicznych podłożach tego zjawiska. Han (w dawnej, opublikowanej w 1989 roku pracy) przywiązuje największą wagę do obszarów, na które wpływa COO – czyli na tym, że determinuje on przekonania na temat marki i postawy wobec produktu, ale nie na tym jak to się dzieje. Model Kayneka i Kary z 2001 roku traktuje wpływ COO oraz etnocentryzmu konsumenckiego na zachowania zakupowe jako jedne z kilku zmiennych moderujących – podobnie jak całą wiedzę na temat klasy produktu, ogólne informacje na temat kraju oraz bliżej niesprecyzowanie „charakterystyki konsumenta”. Brakuje badań wyjaśniających istotę samego zjawiska.</p>
<p>Efekt kraju pochodzenia produktu można jednak traktować jako formę zależnej od kontekstu (specyficznej sytuacji zakupowej) stereotypizacji – czyli sztywnej, ogólnikowej i często nietrafnej kategoryzacji, determinującej określone zachowania, a przy tym mało podatnej na zmianę. A jak powiązany jest ogólny stosunek do kraju i jego mieszkańców z oceną produktu / wytworu tam wyprodukowanego?</p>
<p>Polski nurt badań nad tym zagadnieniem jest ewenementem na skalę światową. Profesor Wiesław Łukaszewski w swym artykule z 1995 roku cytuje badania Czyżewskiej nad manifestowaniem się antysemityzmu w obszarze decyzji konsumenckich (respondenci najrzadziej wybierali chipsy izraelskie). W eksperymentach Norberta Maliszewskiego niedeklarowana, utajona postawa wobec Żydów (mierzona Testem Utajonych Skojarzeń IAT, por. https://implicit.harvard.edu/implicit/poland/index.jsp) wpływała na ocenę obrazu autorstwa malarza żydowskiego, jednakże ocena wytworu artysty na jednowymiarowej skali podobania się uniemożliwia wysnuwanie daleko idących wniosków. Dominika Maison w swej książce wykazała istnienie utajonego etnocentryzmu konsumenckiego, nie mającego jednak bezpośredniego wpływu na wybór produktów. Podobne wyniki osiągnęli też jej magistranci – np. Michał Jaskulski wykazał, że efekt kraju pochodzenia produktu koegzystuje z istniejącymi w strukturze postaw utajonych stereotypami (Niemiec i Francji), aczkolwiek nie sposób powiedzieć, czy przekłada się w bezpośredni sposób na zachowanie (ocenę samochodu niemieckiego bądź francuskiego). W moich własnych badaniach udało mi się pokazać, że efekt kraju pochodzenia jest wypadkową nie tylko wizerunku producenta i stosunku respondenta do niego, ale także zarówno jawnych, jak i utajonych postaw wobec mieszkańców tego kraju. Respondenci, którym zaprezentowano produkt (mebel) jako izraelski bądź polsko-izraelski, ocenili go zdecydowanie lepiej, niż ci, którym pokazywano taki sam produkt jako polski. Najważniejszym zaś czynnikiem mającym wpływ na ocenę obiektywnie identycznych wytworów była istniejąca bądź nieobserwowana dysocjacja uprzedzeń wobec Żydów (czyli niespójność uprzedzeń deklarowanych w stosunku do istniejących utajonych, mierzonych testem IAT): produkt izraelski najlepiej oceniany był przez „poprawnych politycznie” (uprzedzonych na poziomie utajonym, nie deklarujących tego jawnie). Idąc dalej zgodnie z tym tokiem myślenia wydaje się, że mechanizm COO może być również dodatkowo modyfikowany informacjami, aktywizującącymi stereotyp grupy obcej bądź zagrażającymi pozytywnemu obrazowi grupy własnej. W Ameryce Lee i Lee wykryli wzmocnienie zjawiska etnocentryzmu konsumenckiego w USA po zamach 11 września 2001 r. Ich metodologia (bezpośrednie wywiady kwestionariuszowe bez ściśle kontrolowanego pretestu) nie pozwala jednak na uogólnianie wykrytej zależności.</p>
<p>Badania trwają. A czemu „niemieckie jest praktyczne” a „włoskie ma styl”? Może dlatego?</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/OMemqhkMCQ8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/OMemqhkMCQ8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/09/03/efekt-kraju-pochodzenia-produktu-czyli-czemu-niemieckie-jest-praktyczne-a-wloskie-ma-styl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy budynek można sprzedać &#8220;świetlistym&#8221; opakowaniem?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/24/czy-budynek-mozna-sprzedac-opakowaniem/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/24/czy-budynek-mozna-sprzedac-opakowaniem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2009 07:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[budynki]]></category>
		<category><![CDATA[led]]></category>
		<category><![CDATA[oświetlenie]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń miejska]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[światło]]></category>
		<category><![CDATA[wizualizacje świetlne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2345</guid>
		<description><![CDATA[Za dnia mogą być szare, bure lub nijakie. Ale wieczorami, dobrze oświetlone, z instalacjami LED mogą wpisać się w krajobraz miast. Wybijać się z niego. Zapraszać na imprezę, otwarcie lub też promocję towarów które sprzedajemy. Tylko nasza wyobraznia może być granicą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za dnia mogą być szare, bure lub nijakie. Ale wieczorami, dobrze oświetlone, z instalacjami LED mogą wpisać się w krajobraz miast. Wybijać się z niego. Zapraszać na imprezę, otwarcie lub też promocję towarów które sprzedajemy. Tylko nasza wyobraznia może być granicą.</p>
<p>Witajcie w świecie instalacji &#8211; światło, beton, stal i szkło!</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="224" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5137996&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="224" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5137996&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://vimeo.com/5137996"></a></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="320" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5135075&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="320" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5135075&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://vimeo.com/5135075"></a></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="300" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5912348&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="300" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5912348&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://vimeo.com/5912348"></a></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="227" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4129990&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="227" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4129990&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://vimeo.com/4129990"></a></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/fEykA6Qd2L8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/fEykA6Qd2L8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/3626737170_94e1febc17.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2378" title="3626737170_94e1febc17" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/3626737170_94e1febc17-150x150.jpg" alt="3626737170_94e1febc17" width="90" height="90" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/24/czy-budynek-mozna-sprzedac-opakowaniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa komunikacja: firma &#8211; klient</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/21/nowa-komunikacja-firma-klient/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/21/nowa-komunikacja-firma-klient/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 07:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[barack obama]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[klient]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja z klientem]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogging]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczny marketing]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2299</guid>
		<description><![CDATA[Prowadzisz firmę, jesteś decydentem, wokół wciąż słyszysz rozmowy o nowych narzędziach komunikacji. Czym tak naprawdę są te narzędzia: czy są rozwiązaniem bolączek i wyzwań, czy też szansą na wypromowania marki lub firmy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prowadzisz firmę, jesteś decydentem, wokół wciąż słyszysz rozmowy o nowych narzędziach komunikacji. Czym tak naprawdę są te narzędzia: czy są rozwiązaniem bolączek i wyzwań, czy też szansą na wypromowania marki lub firmy?</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/a364_c2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-2304" title="a364_c2" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/a364_c2-300x230.jpg" alt="a364_c2" width="300" height="230" /></a>Dzisiejszy konsument się zmienia: więcej wymaga, jest bardziej chimeryczny i świadomy swoich praw. Komunikuje się z innymi zainteresowanymi, oczekuje większej troski i zainteresowania. Gdy tego nie dostaje, albo gdy nie rozumie postępowania marki/firmy, potrafi zdystansować się i zbojkotować sposób, w jaki firma się z nim komunikuje. Czy to czarny sen przedsiębiorcy? Nie, to rzeczywistość roku 2009.</p>
<p>Dziesiątki nowych narzędzi masowej produkcji i komunikacji epoki Internetu Web 2.0 powoduje, że bariery wejścia są znacznie niższe niż dotychczas. Nie jest sztuką rozpocząć dzisiaj produkcję lub sprzedaż nowego produktu, sztuką jest wypromowanie go i zaistnienie w świadomości konsumenta. Takich przedsiębiorców jak my są setki, jeśli nie tysiące, na każdym z rynków. No chyba, że działa się na zupełnie nowym obszarze i dopiero się go kształtuje. Jednak w obu przypadkach pomóc mogą nowe narzędzia.</p>
<p>Nowe to znaczy jakie? Nowe technologicznie, wizerunkowo czy po prostu skuteczne? Wszystkiego po trochu. Zanim zacznie się je stosować, należy się do nich przekonać i nie traktować jako zagrożenia dla dzisiejszego status quo. Nie konkurują one z tradycyjnymi formami promocji, takimi jak ulotka, reklama prasowa czy promocja w miejscu sprzedaży. Nowe narzędzia mają podnosić efektywność i być uzupełnieniem tych działań. Nie jest prawdą, że częściowo lub całkowicie zastąpią to, co dotychczas robiliśmy w promocji i budowie świadomości naszych marek. Podstawą jest odpowiednie podejście do ich stosowania.</p>
<p>Blog to taki modny twór, że każdy chciałby go mieć, nawet jeśli nie do końca wie, po co?. Czy po to, by efektywniej sprzedawać i budować wizerunek? Czy też, by mieć dowartościowującą zabawkę dającą wewnętrzny spokój, że zrobiliśmy wszystko, co było do zrobienia?</p>
<p>Zanim zaczniemy go prowadzić, poświęcać mu sporo czasu, zastanówmy się, jaki cel chcemy osiągnąć, jaki wizerunek zbudować i czy naprawdę jesteśmy otwarci na dialog z otoczeniem. Z góry uprzedzam, że nie jest to narzędzie dla każdej marki, każdego przedsiębiorcy czy też na każdą okazję. Niesie on ze sobą zarówno ograniczenia, jak i wyzwania. Przede wszystkim wymaga transparentności podejścia do konsumenta lub odbiorcy. Sztuczne komunikaty, niezrozumiały język i brak interakcji z otoczeniem to najczęściej powtarzane błędy. „Ziomalski język” może byłby odpowiedni dla produktów, których adresatami są przedstawiciele młodzieży, ale zupełnie nie przystoi w kontaktach z odbiorcami dojrzałymi. Mocne moderowanie i cenzurowanie wypowiedzi lub bloga oraz brak możliwości pozostawienia komentarza skutecznie odstraszają potencjalnych czytelników. Natomiast sztuczne i hurraoptymistyczne komentarze, często sporządzane przez pracowników firmy, obniżają wiarygodność bloga. Zatem, żeby było jasne: blogi, są tylko dla tych, którzy potrafią i chcą wejść w dialog z klientem, traktując go jak partnera i miłośnika marki. Ludzie lubią rozmawiać o swoich preferencjach i emocjach, wiec dajmy im tę szansę…</p>
<p>Zaoferujmy im atrakcyjne treści, których nie otrzymają w innych miejscach i po które będą co jakiś czas wracać. Jeśli to zrobimy, będziemy mieli pewność, że nasz blog okaże się sukcesem. Zarówno ten prowadzony przez ekspertów (budujący prestiż naszej firmy czy marki), jak i ten produktowy – dotyczący pewnych zagadnień użytkowych czy też samego produktu. Wtedy konsumenci zaczną komentować, rozmawiać z nami i czuć się jak u siebie w domu. Dlatego nie zapominajmy o interakcji. To klucz do sukcesu bloga, będącego jedną z najtańszych form komunikacji z konsumentami – zarówno na poziomie B2B i B2C.</p>
<p>Mikroblogi – Twitter.com, a w polskim wydaniu Blip.pl i Flaker.pl, to „jazda” na wyższym poziomie zaawansowania. Jeśli nie rozumie się potrzeby i istoty blogowania, to raczej nie należy podejmować prób funkcjonowania w tym świecie. Nie jest on dla każdego, ponieważ wymaga olbrzymiego zaangażowania i natychmiastowej reakcji. Wydarzenia, informacje i wyzwania pojawiają się w ułamkach sekund. Szanse i kryzysy pojawiają się błyskawicznie, ale te drugie bardzo trudno zażegnać.</p>
<p>Istotą mikroblogów jest prostota użytkowania i bardzo niski próg wejścia. Wystarczy stworzyć profil, zalogować się i mieszcząc długość wypowiedzi w 140/160 znakach, można pisać, ile się chce. Ale nie wszystko, co się chce ani kiedy się chce. By zostać zauważonym w tych miejscach, trzeba mieć jasno określoną strategię funkcjonowania. Dać swojemu odbiorcy jakąś wartość, którą wyłowi z informacyjnego nawału. Oczywiście łatwiej jest, gdy posiadamy już rozpoznawalną markę i przeszczepiamy ją na nowy grunt, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by przejść drogę „od zera do bohatera”. Trzeba wykreować społeczność, która będzie za nami podążać i chłonąć każdą przygotowaną dla niej informację.</p>
<p>Sieci społecznościowe to oczywiście modny temat, każdy o nich słyszał, każdy o nich coś wie, ale nie każdy ma pomysł, jak tam skutecznie zaistnieć ze swoją marką, osobą lub firmą. Nie do końca wiedzą to także twórcy społeczności internetowych. Wszystko dlatego, że żyją one własnym życiem i kierują się własnymi zasadami podlegającej ciągle fluktuacji społęczności. Jeżeli chce się zaistnieć w takim miejscu ze swoim przekazem reklamowym lub informacyjnym, to najważniejsze jest dostosowanie się do panującego sposobu komunikacji. Jeśli będziemy nachalni, sztuczni albo będziemy „wchodzili z butami”, zostaniemy odrzuceni. Możemy próbować stworzyć społeczność dla własnej marki, produktu i firmy, ale miejmy świadomość, że nie jest to operacja, która zawsze się udaje i kończy sukcesem. Często stworzone od podstaw społeczności wymykają się spod kontroli. Właśnie – o żadnej kontroli nie może być mowy, a jedynie o próbach moderowania a raczej dialogu z nią. Z chwilą, gdy będziemy chcieli takiej społeczności coś narzucić, gdy zaczniemy mówić do niej innym językiem lub po prostu wyzyskiwać dla własnych doraźnych potrzeb sprzedażowych, możemy oczekiwać szybkiej reakcji obronnej w postaci buntu i ucieczki. Dzisiaj społeczność może skupić się na uwielbieniu dla naszych marek, jutro może stać się jednym z jej największych wrogów. Zgodnie z zasadą, że od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok.</p>
<p>Bez względu na to czy wybierzemy do naszych działań Naszą Klasę, Goldenline, Facebooka, czy inną społeczność, wszędzie te zasady będą niezmienne. Należy zastanowić się, jakie „wartości dodane” można jej zaoferować oprócz szacunku dla niej samej, jej zwyczajów i języka,. Nie mówię tu o inwazyjnej reklamie czy aplikacji nachalnie brandowanej naszym produktem, ale o wartości, która sprawi, że członkowie społeczności staną się ambasadorami naszej marki. Jeśli tak się stanie, to tylko chwila będzie dzielić nas od triumfalnego pochodu marketingu szeptanego w niczym nie przypominającego szemranych opinii i sztucznego nabijania komentarzy na forach dyskusyjnych – tak dobrze znanych z polskiej rzeczywistości – ale będącego narzędziem komunikacji, źródłem emocji i potrzeby utożsamiania się z nasza marką, produktem czy firmą.</p>
<p>Czasem wystarcza ciekawy profil, konkurs pobudzający aktywność, innym razem pytania i działalność na forach. Ważne, by próba nawiązania relacji z odbiorcą komunikatu była szczera i prawdziwa. To musi być autentyczny dialog, na który jeszcze nie wszyscy z nas decydentów i właścicieli firm są gotowi.</p>
<p>Pośpiech, hurraoptymizm i niedopasowanie komunikatu może zakończyć się z marnym efektem, a nawet zaszkodzić firmie i marce. Moda nie może zasłaniać nam rzeczywistego obrazu wyzwań, które przed nami stoją. Korzystanie z narzędzi, o których wspomniałem w tym artykule, oznacza przejście na poziom wykraczający poza tradycyjny Internet oraz tradycyjną reklamę internetową i wystawienie naszych marek i firm, na działanie opinii konsumentów, którzy zaczną w ten sposób wpływać na nasz biznes. Pojawiają się pytania: czy jesteśmy na to gotowi i czy tego naprawdę chcemy? Dlatego próbujmy powoli nowych narzędzi i oswajajmy się z nimi. Nie reagujmy „techno-” czy „internetofobią”, bo taka postawa może szybko zaowocować utratą kontaktu z klientem. A tego nie chce żadna marka, produkt czy firma. Są na rynku fachowcy, którzy mogą nam ułatwić wejście w ten rynek, są też młodsze pokolenia, które pomogą zrozumieć ten świat – nie odrzucajmy ich, ale uczmy się, podpatrujmy ich i wyciągajmy wnioski. Zacznijmy kontaktować się z konsumentem w środowisku, w którym przebywa, a to będzie oznaczało powolną rezygnację z tego, co do tej pory nazywaliśmy tradycyjnymi kanałami komunikacji. Ewolucyjnie.</p>
<p>Materiał ukazał się w Marketing w Praktyce 8.2009</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/21/nowa-komunikacja-firma-klient/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego jedynym wyjściem z kryzysu jest poprzestanie o nim mówić?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/20/dlaczego-jedynym-wyjsciem-z-kryzysu-jest-poprzestanie-o-nim-mowic/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/20/dlaczego-jedynym-wyjsciem-z-kryzysu-jest-poprzestanie-o-nim-mowic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2009 09:50:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Beata Dudzinska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Public Relations]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<category><![CDATA[wskazówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2339</guid>
		<description><![CDATA[Naukowcy z uniwersytetu w Hajfie przeprowadzili badanie, które pokazuje, jak czytanie na temat ryzyka wpływa na nasze decyzje finansowe - nawet, jeśli przeczytane informacje są zupełnie nie istotne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/bez tytułu1.JPG"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/bez tytułu1.JPG" alt="Lekarstwo na kryzys?" title="Lekarstwo na kryzys?" width="231" height="180" class="alignleft size-full wp-image-2342" /></a><strong>Naukowcy z uniwersytetu w Hajfie przeprowadzili badanie, które pokazuje, jak czytanie na temat ryzyka wpływa na nasze decyzje finansowe &#8211; nawet, jeśli przeczytane informacje są zupełnie nie istotne.</strong></p>
<p>Badanie oparto na znanym już w psychologii efekcie Primingu (powtarzalności), który do tej pory, nie był badany w kontekście podejmowania decyzji finansowych.</p>
<p>Badanych podzielono na dwie grupy. Jedna z nich czytała historię człowieka, który podejmował ryzyko i w efekcie miał duże profity. Druga grupa zapoznała się z historią osoby, która nie chciała ryzykować w konsekwencji, czego nie poniosła wielkich strat. Obie historie były przedstawione w kontekście ćwiczenia zdolności zapamiętywania.</p>
<p>Następnie obydwu grupom przedstawiono taki sam raport finansowy, dotyczący anonimowej spółki giełdowej, po czym zadano badanym serię pytań na temat papierów wartościowych tej spółki.</p>
<p>W efekcie badani z grupy, która czytała o osobie podejmującej ryzyko i odnoszącej korzyści, oceniali papiery spółki wyżej, niż badani z 2 grupy, czytający historię o ostrożnej osobie.</p>
<p>Efekt Primingu okazuje się być w procesach pamięci, psychologicznym fenomenem. Badając go można poznać jak wielki wpływ ma wcześniejsza ekspozycja bodźca na późniejszą aktywność.</p>
<p>Badacze w ten sposób obrazują efekt Primingu: „Wyobraźmy sobie, że wracamy wieczorem z kina, w którym obejrzeliśmy horror. Jeśli usłyszymy pod domem, między drzewami dźwięk łamanej gałązki, nasza wyobraźnia może podsunąć nam obraz czyhającego mordercy. Ten sam dźwięk, usłyszany w drodze z pracy czy przyjęcia, prawdopodobnie nie zostanie zauważony lub zostanie zinterpretowany, w banalny sposób. W ten sposób horror jest bodźcem wpływającym na kolejna nasze zachowania”</p>
<p align="right">Źródło: http://www.tgdaily.com/content/view/42197/181/</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/20/dlaczego-jedynym-wyjsciem-z-kryzysu-jest-poprzestanie-o-nim-mowic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ziemniaki atakują &#8211; zaangażowanie głupcze!</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 07:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[chipsy]]></category>
		<category><![CDATA[laps]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna reklama]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie konsumenta]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2309</guid>
		<description><![CDATA[W lipcu 2009, w Jackson Tunnel Chicago  zrealizowano akcje ambientową, dla promocji chipsów Lays.
Podkreslano, że Lays sa także wytwarzane z lokalnych ziemniaków, od farmerów spod Chicago.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W lipcu 2009, w Jackson Tunnel Chicago zrealizowano akcje ambientową dla promocji chipsów Lays.<br />
Podkreslano, że Lays sa także wytwarzane z lokalnych ziemniaków, od farmerów spod Chicago.</p>

<a href='http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/ziemniaki/' title='ziemniaki'><img width="150" height="150" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ziemniaki" title="ziemniaki" /></a>
<a href='http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/ziemniaki-2/' title='ziemniaki 2'><img width="150" height="150" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ziemniaki 2" title="ziemniaki 2" /></a>
<a href='http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/ziemniaki-3/' title='ziemniaki 3'><img width="150" height="150" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ziemniaki 3" title="ziemniaki 3" /></a>
<a href='http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/ziemniaki-2-2/' title='ziemniaki-2'><img width="150" height="150" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-21-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ziemniaki-2" title="ziemniaki-2" /></a>

<p>Reklama jest na tyle sugestywna, iż spotkała się z ogromnym zaangażowaniem przechodzacych potencjalnych klientów, czyż właśnie nie o to chodzi nam w reklamie, by odbiorca zwrócił na nia uwagę?</p>
<p>Ziemniaczanej reklamie towarzyszą billboardy w tunelu:  Our potatoes are grown closer than you may think  czyli &#8211; &#8220;Nasze ziemniaki rosną znacznie bliżej niż myślisz&#8221;. Jest to część reklamy w całym kraju (łącznie ze spotami TV), realizowanej pod hasłem &#8220;Local&#8221;, pokazujacej lokalność produktów w róznych częsciach USA.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/OyNGgDYleVo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/OyNGgDYleVo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/iBW8yeO5Y4Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/iBW8yeO5Y4Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/sa7jH6kxLTc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/sa7jH6kxLTc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-21.jpeg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2337" title="ziemniaki-2" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ziemniaki-21-150x150.jpg" alt="ziemniaki-2" width="90" height="90" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/19/ziemniaki-atakuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rewolucja w komunikacji &#8211; social media</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/17/rewolucja-w-komunikacji-social-media/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/17/rewolucja-w-komunikacji-social-media/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 07:00:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[konsumenci]]></category>
		<category><![CDATA[linkedin]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[prosumenci]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Socialnomics]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>
		<category><![CDATA[Universal Mc Cann]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w komunikacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2286</guid>
		<description><![CDATA[Czy social media to rewolucja? Liczby, liczby i fakty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Patrząc na takie liczby i fakty, chyba nie możemy mieć wątpliwości:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/sIFYPQjYhv8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/sIFYPQjYhv8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/konwergencja-mediów-social.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2329" title="konwergencja mediów social" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/konwergencja-mediów-social-150x150.jpg" alt="konwergencja mediów social" width="150" height="150" /></a>Bo na świecie, którego częścią jest także Polska:<br />
- uzyskanie 50 milionowej publiczności zajęło odpowiednio :<br />
radio 35 lat, telewizja 13 lat, internet 4 lata, iPod 3 lata w porównaniu do Facebook – 100 milionów w 9 miesięcy.<br />
- 34% z postów na blogach dotyczy opinii, recenzji produktów i marek,<br />
- gdyby Facebook był krajem, byłby 4 pod względem ilości mieszkańców, jednak chiński serwis społęcznościowy Qzone jest większy – korzysta z niego 300 milionów ludzi,<br />
- 80% firm korzysta z Linkedin jako podstawowego narzędzia do szukania pracowników, w Polsce ?<br />
- Youtube jest drugą największą wyszukiwarką na świecie – w serwisie jest ponad 100 milionów filmów,<br />
- w Wikipedii jest 13 milionów artykułów, 78% z nich jest napisane w języku innym niż angielski,<br />
- na świecie jest 200 milionów blogów – 54% blogerów publikuje posty lub statusy codziennie,<br />
- 78% ludzi ufa rekomendacjom znajomych, tylko 14 wierzy w reklamy,<br />
- tylko 19% kampanii telewizyjnych generuje pozytywne ROI,<br />
- 1,5 miliona informacji (linków, tekstów, video itp) jest współdzielonych dziennie na Facebook</p>
<p>Każdy kolejny miesiąc wzmacnia ten trend i dzieje sie na naszych oczach, takze w Polsce. Zatem czy nie warto przyłączyć się już do tego trendu i aktywnie w nim uczesniczyć? Chyba nie ma wątpliwości.</p>
<p>Polecam badanie przeprowadzone przez Universal Mc Cann &#8211; jest to już czwarta fala badania zrealizowanego na olbrzymiej ilości rynków. Jego celem jest uchwycenie najnowszych trendów w świecie mediów społecznościowych.</p>
<p><img style="visibility: hidden; width: 0px; height: 0px;" src="http://counters.gigya.com/wildfire/IMP/CXNID=2000002.0NXC/bT*xJmx*PTEyNTA*NDM2NDk3NTUmcHQ9MTI1MDQ*MzcyMzE4MiZwPTEwMTkxJmQ9c3NfZW1iZWQmZz*yJm89N2IyNmM5Yjg2NGJiNDdlYWJhMGY2ODZmYTJhODhjMTImb2Y9MA==.gif" border="0" alt="" width="0" height="0" /></p>
<div id="__ss_1763708" style="width: 425px; text-align: left;"><a style="font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;display:block;margin:12px 0 3px 0;text-decoration:underline;" title="Universal Mc Cann Wave4" href="http://www.slideshare.net/Olivier.mermet/universal-mc-cann-wave4">Universal Mc Cann Wave4</a><object style="margin:0px" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="355" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=universalmccannwave4-090724075247-phpapp01&amp;stripped_title=universal-mc-cann-wave4" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed style="margin:0px" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=universalmccannwave4-090724075247-phpapp01&amp;stripped_title=universal-mc-cann-wave4" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<div style="font-size: 11px; font-family: tahoma,arial; height: 26px; padding-top: 2px;">View more <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/">documents</a> from <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/Olivier.mermet">Olivier.mermet</a>.</div>
</div>
<p>Ale jak z tych liczb i faktów, zejść na konkretne działania.  Zacznijmy od podstaw, na przykładzie lodów -;)</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/MpIOClX1jPE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/MpIOClX1jPE&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/17/rewolucja-w-komunikacji-social-media/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co to właściwie jest AMBUSH marketing..i jak to działa?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 12:06:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kinga Zwierzchowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Sponsoring]]></category>
		<category><![CDATA[ambush marketing]]></category>
		<category><![CDATA[event]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[marketing sportowy]]></category>
		<category><![CDATA[nieuczciwa konkurencja]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2264</guid>
		<description><![CDATA[ Na początek warto zadać sobie trud i zdefiniować czym tak naprawdę jest <strong>ambush marketing</strong>? Co sprawia,że cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród marketingowców.. Co wpływa na jego tak intensywny rozwój?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ambush-marketing.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2269" title="ambush marketing" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/ambush-marketing.jpg" alt="ambush marketing" width="155" height="155" /></a> Na początek warto zadać sobie trud i zdefiniować czym tak naprawdę jest <strong>ambush marketing</strong>? Co sprawia,że cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród marketingowców.. Co wpływa na jego tak intensywny rozwój?<br />
Najprościej ambush to nic innego jak strategia marketingowa, która polega na promowaniu określonej marki podczas wielkich imprez (sportowych, kulturowych itp&#8230;) bez uiszczania opłat licencyjnych na rzecz organizatora eventu.<br />
Nie da się ukryć, iż nierzadko jest to działanie tak naprawdę balansujące  na granicy prawa. Często ambush wykorzystuje fakt, iż relacja z danej imprezy jest prowadzona na żywo i kamerzyście zdarza się „wysłać” przez przypadek w świat obraz z trybun z marką firmy, która nie jest oficjalnym sponsorem imprezy. Może być to logo umieszczone na fladze (jak to często bywało przy okazji transmisji skoków Adama Małysza), ubraniach kibiców (wykorzystał to np. browar Bavaria, rozdając kibicom holenderskim spodnie ze swoją nazwą) lub na puszcze napoju dzierżonego przez kibica.<br />
Zdarza się, że firmy starają się wywołać zabawne (oczywiście w tym wypadku nie dla oficjalnego sponsora) skojarzenie z imprezą, której nie sponsorują. Przykładem takiego działania były m.in reklamy American Express emitowane w czasie trwania Olimpiady Letniej w Barcelonie w 1992 r. i Zimowej w Lillehammer w 1994 r. – których oficjalnym sponsorem była Visa – stwierdzające, że Amerykanie udający się do tych krajów nie potrzebują wizy&#8230;.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/K_Jojr1wslI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/K_Jojr1wslI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Innym, ciekawym przykładem ambush marketingu może być wykupienie przez konkurenta oficjalnego sponsora powierzchni reklamowej w sąsiedztwie stadionu, a następnie zamieszczenie na niej swoich reklam w taki sposób, aby widzowie widzieli je ze stadionu lub w drodze na niego.Było to działanie pod którym podpisała się firma Nike wykupując przy okazji Mistrzostw Europy w Anglii w 1996 r.(których oficjalnym sponsorem było Umbro) wszystkie nośniki reklamowe wokół stadionów.</p>
<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/unofficial_sponsor.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2265" title="unofficial_sponsor" src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/unofficial_sponsor-150x150.jpg" alt="unofficial_sponsor" width="150" height="150" /></a>Kolejnym przykład ambush marketingu, który można przytoczyć może być reklama pewnego browaru &#8220;x&#8221;,  tytułującego się  „nieoficjalnym sponsorem mistrzostw świata”  podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2002 r.</p>
<p>Między innymi to ambush marketing powoduje, że kolejne, wielkie imprezy sportowe to okres gorący nie tylko dla sportowców, dziennikarzy sportowych i specjalistów od reklamy, ale także dla prawników wynajmowanych przez obie strony konfliktu.<br />
Nauczeni przez doświadczenia wyniesione z poprzednich lat, organizatorzy imprez coraz częściej wymagają od państw będacych gospodarzami imprez wprowadzania odpowiednich regulacji prawnych pozwalających na skuteczne zwalczanie ambush marketingu. Są to zazwyczaj ustawy „celowe&#8221;, nakierowane w działaniu na ochronę konkretnej imprezy przed ambush marketingiem lub regulacje bardziej ogólne ,które uznają ambush marketing za czyn nieuczciwej konkurencji.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że Polska w najbliższych latach będzie musiała podjąć dyskusję na temat ochrony organizatorów i sponsorów oficjalnych Euro 2012 przed ambush marketingiem. Koniecznością będzie przedyskutowanie, które przypadki ambush marketingu wykraczają poza ramy uczciwej konkurencji, a także jakie instytucje prawne powinny być wprowadzone do systemu prawnego aby umozliwić skuteczne zwalczania ambush marketingu.</p>
<p>Jedno jest pewne- niezależnie jednak od ewentualnych zmian prawnych, podjętych kroków i podpisanych dokumentów zarówno specjalistów od marketingu jak ich prawników czekają ciekawe, pełne wyzwań czasy.</p>
<p>Pytanie: kto pierwszy rzuci rękawice?</p>
<p>Artykuł powstał na podstawie informacji znalezionych na stronie www.brief.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/13/co-to-wlasciwie-jest-ambush-marketing-i-jak-to-dziala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Promocja lokalna czeka na swoje 5 minut&#8230;</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/10/promocja-lokalna-czeka-na-swoje-5-minut/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/10/promocja-lokalna-czeka-na-swoje-5-minut/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 11:37:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[kanały dotarcia]]></category>
		<category><![CDATA[marketing regionalny]]></category>
		<category><![CDATA[promocja miast i regionów]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2258</guid>
		<description><![CDATA[Piękne krajobrazy, zapierające dech zabytki i ciekawe wydarzenia. Ludzie z pasją, koncerty lub dzielnice miast lub miasta w których po prostu „fajnie się żyje”. Dlaczego te wszystkie miejsca i zdarzenia nie korzystają w pełni z możliwości wypromowania się lub robią to nie do końca skutecznie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/solidarnosc-w-berlinie.jpg"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/solidarnosc-w-berlinie-300x225.jpg" alt="Solidarnosc w Berlinie" title="Solidarnosc w Berlinie" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-2259" /></a>Piękne krajobrazy, zapierające dech zabytki i ciekawe wydarzenia. Ludzie z pasją, koncerty lub dzielnice miast lub miasta w których po prostu „fajnie się żyje”. Dlaczego te wszystkie miejsca i zdarzenia nie korzystają w pełni z możliwości wypromowania się lub robią to nie do końca skutecznie?</p>
<p>Istnieje w wielu przypadkach przekonanie, że nie dysponując dużymi budżetami – wiele nie jest możliwym zdziałać. Dodatkowo często pokutuje przekonanie że: „nie ma specjalistów, nie ma pomysłów, nie ma chęci. Poza tym przecież regiony, lokalne wydarzenia, miasta, dzielnice czy ludzie nie są atrakcyjnym tematem.” Nic bardziej mylnego. Jakiż tam drzemie potencjał… który czeka tylko na wydobycie.</p>
<p>Nie tylko korporacje, firmy czy też marki powinny się reklamować, promować czy też komunikować ze swoim otoczeniem. Każde miasto, dzielnica czy też lokalne inicjatywy i wydarzenia powinny korzystać z tych możliwości. Od tych działań zależy, czy będą tylko lokalnym kolorytem o którym nikt poza zainteresowanymi nie słyszał, czy też staną się ”głośne” w otoczeniu lokalnym, krajowym a może nawet międzynarodowym.  Wiele miejsc, wydarzeń i ludzi czeka na odkrycie, tylko należy coś z tym zrobić. Co takiego?</p>
<p>Potraktować region, miasto, dzielnicę, ulicę, muzea, instytucje użyteczności publicznej oraz kluby sportowe, eventy, koncerty oraz imprezy kulturalne jako produkty, które wymagają starannie przygotowanej komunikacji. Począwszy od rozpoznania grup celowych (zainteresowanych daną tematyką), poprzez rozpoznanie konkurencji jeśli takowa istnieje, dobranie narzędzi komunikacyjnych, określenie celów komunikacji oraz środków które możemy temu poświęcić. Nie zawsze muszą byto tylko i wyłącznie środki finansowe, w wielu przypadkach duża część może być oparta na zaangażowaniu ludzi, ich energii w nich drzemiącej – która czeka tylko by ją odpowiednio skanalizować.</p>
<p>Gdy już zrobimy powyższe punkty, możemy skupić się na odpowiednim działaniu i narzędziach które wykorzystamy do tego celu. Postęp technologiczny i narzędzia które oferuje Internet w powiązaniu z tradycyjnymi metodami komunikacji zwiększa wielokrotnie siłę rażenia którą można w ten sposób wygenerować. To jak mogą o nas najlepiej usłyszeć?</p>
<p>Zacznijmy od tego, czy jesteśmy gotowi przestawić się z myślenia „jednokierunkowego” na dialog z otoczeniem? Konsumenci, a w tym przypadku zainteresowani wydarzeniami, ciekawymi i intrygującymi miejscami lub ludźmi lokalnymi, potencjalni konsumenci będą chcieli i chcą wiedzieć o nich jak najwięcej z pierwszej ręki. Kto im to zapewni jak nie sami zainteresowani, jeśli „nie wyjdzie się frontem do klienta”? Stąd konieczność zaistnienia z komunikatem i przekazem reklamowym, tam gdzie konsumenci coraz częściej podejmują decyzje. </p>
<p>Można skutecznie szukać tych konsumentów poprzez:<br />
1. Mikroblogi – Twitter, Blip, Flaker,<br />
2. Blogi – własne oraz lokalnych blogerów, pasjonatów tematu<br />
3. Narzędzia które oferuje Google – Google Maps lub Google Earth<br />
4. Fora dyskusyjne, zarówno lokalne jak i miłośników danego tematu<br />
5. Sieci społecznościowe – Goldenline, Grono.net, oraz coraz więcej Facebook<br />
6. Strony internetowe (wiem, że niektórym może się wydawać to „oczywistą oczywistością” ale trzeba zwrócić uwagę na podstawy). Jeśli nie istniejemy w Google, to tak naprawdę nikt o nas nic nie wie…<br />
7. Media lokalne, często dysponujące już forami dyskusyjnymi lub funkcjonującymi samoistnie mikrospołecznościami.</p>
<p>Wszystkie te miejsca, to domena ludzi którzy aktywnie poszukują ciekawych metod spędzania wolnego czasu, samorealizacji czy też aktywności wykraczającej znacznie poza bierne spędzanie czasu i koncentrowanie tylko się na pracy. Jest też pewna część grupy celowej, która chce się także odprężyć i zobaczyć, spotkać kogoś ciekawego. Jeśli „pokażemy się” odpowiednio światu, mamy dużą szansę że zostaniemy zauważeni. Wystarczy wspomnieć kampanie „najlepsza praca świata”, która znakomicie wypromowała atrakcyjność turystyczną Australii oraz przebiła się do najważniejszych mediów światowych.</p>
<p>Jak to robić?  Jak działać? Aktywnie, językiem i formą zrozumiała dla tych ludzi. Nie ma co obawiać się nowych technologii w połączeniu z tradycyjnymi metodami komunikacji. Umożliwiają one prezentacje zdjęć, filmów, linków do informacji, proste prezentacje. To wszystko nie wymaga wielkiej infrastruktury, wiele czasu na przygotowanie rozpoczęcia działań czy też gigantycznych kosztów. Wszystko to da się odpowiednio skalować, do rozmiarów i aktywności koniecznych do danych działań.</p>
<p>Najpierw trzeba się jednak przełamać i zrobić ten pierwszy krok. Pierwsze miasta zaczynają odważniej eksperymentować w „wirtualnym świecie” – przykładem Radom (np. pokazujący wszystko co ciekawe na mikroblogu). Ale, to dopiero początek, by odnieść prawdziwy sukces i skutecznie wypromować regiony, atrakcje turystyczne, miasta, dzielnice, ulice, ludzi czy wydarzenia trzeba tu bardziej szerszego spojrzenia. Jedno, incydentalne działanie może być nie wystarczające by przebić się. Sztuką jest tak połączyć te narzędzia by przenikały się wzajemnie miedzy światami offline i online. Viralem, filmem z kamery cyfrowej lub komórki, ciekawym artykułem można zwrócić na siebie uwagę baczniej uwagę.</p>
<p>Oby zatem, coraz więcej lokalności przebijało się globalnie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/10/promocja-lokalna-czeka-na-swoje-5-minut/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakim typem Rodzica jesteś czyli jak cię widzą reklamodowacy?</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/08/03/jakim-typem-rodzica-jestes-czyli-jak-cie-widza-reklamodowacy/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/08/03/jakim-typem-rodzica-jestes-czyli-jak-cie-widza-reklamodowacy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:40:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kinga Zwierzchowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Na luzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[marketing dziecięcy]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[zachowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2211</guid>
		<description><![CDATA[Przeszukując Internet w poszukiwaniu materiałów do swojej pracy magisterskiej znalazłam bardzo fajne wyróżnienie czterech domniemanych typów rodziców, czyli nic innego jak to, w jaki sposób marketerzy widzą, dzielą i oceniają opiekunów swoich potencjalnych, małych klientów..]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/kaptur.jpg"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/08/kaptur.jpg" alt="Dziecko w supermarkecie" title="Dziecko w supermarkecie" width="150" height="112" class="alignleft size-full wp-image-2212" /></a>Przeszukując ostatnio Internet pod kątem materiałów do pracy magisterskiej natknęłam się na bardzo ciekawy, a zarazem zabawny artykuł autorstwa Łukasza Rutkowskiego, w którym autor opisuje małego konsumenta, a także to jak marketerzy – tak naprawdę już od kołyski – przyzwyczajają dziecko do swojego produktu. Jednak nie o tym chciałabym teraz napisać, o wiele fajniejsza rzeczą, zawartą w artykule były charakterystyki profili Rodziców jako decydentów zakupowych – czyli nic innego jak Rodzice w oczach marketerów. Wyróżniono cztery, główne grupy:</p>
<p>1.<strong> „Mięczaki”</strong> – są to rodzice, którzy we wszystkich wypadkach ulegają próbom naciągania, jakie stosują dzieci, kupując im produkty o jakie ich poproszą. Nie ulega wątpliwości, że jest to model rodzica, który firmy reklamowe darzą dużą sympatią.</p>
<p>2. <strong>„Krewni i znajomi królika”</strong> czyli Rodzice – można powiedzieć gadżeciarze, podążający za wszelkimi nowinkami w każdym sektorze handlowym. Kupią każda nowa zabawkę, każdy nowy produkt – byle tylko zadowolić dziecko i mieć świadomość bycia pionierem.</p>
<p>3. <strong>„Rodzice skłóceni” </strong>– to właśnie oni przynoszą firmom największe zyski. Są to osoby znajdujące się w separacji, rozwodnicy i samotnicy. Swoje wyrzuty sumienia w stosunku do dziecka wynagradzają mu prezentami, gadżetami spełniając każdą z ich próśb. To samo dotyczy osób znajdujących się w separacji czy w trakcie rozwodu, które zasypują malucha różnymi atrakcjami, chcąc w ten sposób przeciągnąć go na swoją stronę.</p>
<p>4. <strong>„Twardziele” </strong>– tego „gatunku” firmy nie lubią najbardziej. Przekonani o dobru dziecka, świadomi niebezpieczeństw pułapek jakie stawia świat reklamy sprytnie omijają wszelkie zasadzki, nie ulegając prośbom i groźbom dziecka.</p>
<p>No więc Kochani! Jakim Rodzicem wy jesteście? (lub jakim chcielibyście być;) ) Czekam na wasze komentarze!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/08/03/jakim-typem-rodzica-jestes-czyli-jak-cie-widza-reklamodowacy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Momentum Worldwide i Neuro Device Group zakończyły realizację badania analizującego zachowania konsumenckie w Super-Pharm</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/07/29/momentum-worldwide-i-neuro-device-group-zakonczyly-realizacje-badania-analizujacego-zachowania-konsumenckie-w-super-pharm/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/07/29/momentum-worldwide-i-neuro-device-group-zakonczyly-realizacje-badania-analizujacego-zachowania-konsumenckie-w-super-pharm/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 16:30:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dobra robota]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[badania konsumenckie]]></category>
		<category><![CDATA[Momentum Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[neuro device]]></category>
		<category><![CDATA[superpharm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2179</guid>
		<description><![CDATA[Agencja marketingu zintegrowanego Momentum Worldwide we współpracy z Neuro Device Group zakończyło realizację projektu badawczego analizującego zachowania konsumencie w miejscu sprzedaży, w jednej z aptek sieci Super-Pharm. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/eye-tracking.jpg"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/eye-tracking.jpg" alt="eye tracking" title="eye tracking" width="137" height="103" class="alignleft size-full wp-image-2180" /></a>Agencja marketingu zintegrowanego Momentum Worldwide we współpracy z Neuro Device Group zakończyło realizację projektu badawczego analizującego zachowania konsumencie w miejscu sprzedaży, w jednej z aptek sieci Super-Pharm. Respondenci z umieszczonym na głowie eye-trackerem robili zakupy w aptece Super-Pharm w C.H. Arkadia (w części aptecznej, jak i w drogerii i w perfumerii), dodatkowo przeprowadzana była z nimi ankieta po badaniu – badanie miało więc charakter jakościowy z elementami ilościowymi. Miejsce wybrane zostało ze względu na „wzorcowość” i wielkość urządzonej przestrzeni apteki. Momentum Worldwide opracowało metodologię analizy zachowań konsumenckich, a Neuro Device Group odpowiadało za techniczną stronę badania i analizę wyników eye-trackingowych.</p>
<p>„Już pierwszy etap przeprowadzanych analiz wydaje się fascynujący i bardzo dużo mówi o rzeczywistym zachowaniu klientów w naszej aptece. Każe również w nowy sposób spojrzeć na to, jak efektywnie zaplanować komunikację w miejscu sprzedaży – powinna być zaprojektowana m.in. tak, by klientom było w niej jak najwygodniej.” – mówi o wstępnych wynikach Bogdan Maksymiec, Dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży Super-Pharm Poland.</p>
<p>„Ze stricte metodologicznego punktu widzenia najciekawsze jest porównanie wyników rzeczywistych zachowań klientów, rejestrowanych przez eye-tracker, z ich deklaracjami – np. dotyczącymi zwracania uwagi na materiały promocyjne POS. Bodźce te są w dużym stopniu dostrzegane i wpływają na zakupy, a jednak już po wizycie w miejscu sprzedaży „wylatują z pamięci”. Zawsze należy mieć to na uwadze przy konstruowaniu schematów badawczych.” – dodaje Marek Rosłan, Strategic Research and Analysis Manager z Momentum Worldwide. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/07/29/momentum-worldwide-i-neuro-device-group-zakonczyly-realizacje-badania-analizujacego-zachowania-konsumenckie-w-super-pharm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu nowego lub zaginionego wizerunku banków</title>
		<link>http://blog.momentum.pl/2009/07/28/w-poszukiwaniu-nowego-lub-zaginionego-wizerunku-bankow/</link>
		<comments>http://blog.momentum.pl/2009/07/28/w-poszukiwaniu-nowego-lub-zaginionego-wizerunku-bankow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 10:06:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[klient]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.momentum.pl/?p=2174</guid>
		<description><![CDATA[Czasy kryzysu gospodarczego, zawirowań z niektórymi wynikami finansowymi oraz kondycją banków mocno wpłynęły na reputację całego sektora bankowego. Elektroniczne narzędzia, postępujący nacisk na szacunek dla klientów i transparentność w komunikacji z nimi, powoli wymuszą zmiany wizerunkowe w bankach.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/images3.jpg"><img src="http://blog.momentum.pl/wp-content/uploads/2009/07/images3.jpg" alt="Banki i ich nowe wizerunki?" title="Banki i ich nowe wizerunki?" width="116" height="101" class="alignleft size-full wp-image-2175" /></a>Czasy kryzysu gospodarczego, zawirowań z niektórymi wynikami finansowymi oraz kondycją banków mocno wpłynęły na reputację całego sektora bankowego. Elektroniczne narzędzia, postępujący nacisk na szacunek dla klientów i transparentność w komunikacji z nimi, powoli wymuszą zmiany wizerunkowe w bankach.</p>
<p>Instytucja banku zazwyczaj kojarzy się z konserwatywną bankowością, marmurami, sztabem ubranych w garnitury i garsonki pracowników banku. Dystansem na kilometr od klienta, obwarowaniem procedurami i biurokracją. Cześć z tego wizerunku jest pochodną wymagań jakie banki muszą spełniać względem bezpieczeństwa finansów, weryfikacji wiarygodności klientów czy też danych inwestycji. Pozostała część, to już kwestia dobudowania wizerunku instytucji poważnej, statecznej i  cieszącej się zaufaniem. Lecz tego zaufania jakby ostatnio mniej, w wyniku medialnej informacji „kryzysowej”, perturbacji finansowych (złe wyniki kwartalne), wzrastającym obawom o kondycję gospodarki oraz malejącej pewności konsumentów co do przyszłości ich osobistych finansów. Co można zatem zrobić, by nieco zmienić lub też poprawić ten wizerunek, w niektórych przypadkach mocno nadwyrężony? Warto zastanowić się nad kilkoma możliwościami, z całego morza komunikacyjnych możliwości. Celowo podkreślę komunikacji, a nie doraźnych działań public relations czy dążących do pożądanego publicity.</p>
<p>Najpierw zacznijmy od lidera, wizjonera, zarządcy czy też po prostu dobrego managera zaradzającego poważną instytucją jaką jest bank. Czy powinien on być niedostępny, trzymać rynek i klientów z dala od siebie. Czy też może powinien nieco „zdemokratyzować” swój wizerunek? Nie ma tu jedynie słusznej odpowiedzi. Oczywiście „nowe media” w postaci bloga, mikrologów, czy też profilów w modnych społecznościach mogą ocieplić czy przybliżyć jego wizerunek. Ale czy na pewno? Z każdym takim działaniem na pewno zalecany jest umiar, przemyślana strategia „wizerunku osoby” w kontekście pozycji przez niego zajmowanej jak i wizerunku banku, marki i jej produktów (przykład ANZ Bank). Może powinien pokazać się w grupie managerów, dyrektorów i kierowników produktów, ale tez musi się czuć w tym komfortowo i naturalnie. </p>
<p>Wtedy pokaże, że sukces i wiarygodność banku jako dużej instytucji zależy od grupy dobrych fachowców. Ci fachowcy, mogą przybliżać problematykę produktów, zawiłości procedur bankowych czy też rozmawiać z klientami o nowych produktach. W ramach istniejących narzędzi, o których wcześniej wspomniałem – blog, mikroblog lub społeczności (przykład Wells Fargo). Korona w ten sposób z głowy nie spadnie, może pomóc wydajnie i efektywnie dotrzeć do grup klientów którzy coraz częściej podejmują decyzje czerpiąc rekomendację i informacje o produktach bankowych poza tradycyjnymi mediami, po prostu przeglądając Internet. Zaczynając od stron WWW banków, poprzez wyniki wyszukiwania w Google kończąc na czytaniu opinii na forach, blogach oraz komunikatorach. </p>
<p>Skoro klienci (zarówno ci aktywni, ale również pasywni) szukają coraz częściej informacji w Internecie przed podjęciem decyzji finansowej – poszukiwanie kredytów, porównanie lokat bankowych, ubezpieczeń czy też kart kredytowych, to warto dać im tą wiedzę. Można zacząć od klasycznego „serwisu wiedzowego” lub „eksperckiej wiedzy” (o konstrukcji Digg, Wykop, filmów instruktażowych na Youtube lub „bank pomysłów a’la Dell”), gdzie zagregować można wiedzę zebraną z różnych źródeł zarówno już zgromadzonych w banku jak i dostępnych w sieci. Dla odważniejszych banków można polecić zbudowanie aktywności wokół takiego przedsięwzięcia, by sami klienci lub też potencjalni klienci dzielili się swoją wiedzą specjalistyczną czy też doradzali innym klientom co jest dla nich ważnym. Szczególnie podkreśliłbym tu ważność aspektu edukacyjnego, co jest istotne przy dość niskiej świadomości ryzyka i skutków podejmowania decyzji finansowych przez „przeciętnego klienta bankowości”. Moim zdaniem warto postawić na to, by jednak ta wiedza była rozbudowywana, co zaowocuje tym, że zarówno obciążenie infolinii i oddziałów bankowych będzie mniejsze jak i możliwość wystąpienia kryzysów wizerunkowych.</p>
<p>Na końcu można się zastanowić nad clue, modnym i nośnym temacie, za który uważany jest „złoty grall” i powód do „zbawienia” i lekarstwa na wszystkie bolączki – czyli budowa własnej społeczności klientów. Lecz tutaj duże ostrzeżenie, zanim bank lub instytucja finansowa się za to zabierze, musi to przemyśleć 1000 razy. Pieniądze, obok zakupów, spraw rodzinnych i kwestii zdrowotnych to bardzo emocjonalny temat. Złamanie obietnicy marki, niezrozumienie swoich klientów lub też rozbudzenie zbyt dużych nadziei na „partnerstwo” może obrócić się przeciwko bankowi (tu częściowo można wskazać znany już większości case Mbank i Nabitych). Również nie ma automatycznej recepty na to, że społeczność którą zbudujemy, da się w 100% zaplanować, wyciągnąć z przysłowiowego „pudełka” i wdrożyć. Nieważnym czy zrobimy to na zasadzie forum, profili na społecznościach, mikroblogach czy też blogach. Jeśli nie rozumiemy grawitacji ludzkich emocji, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych, lepiej nie zabierajmy się do czegoś takiego. To ostrzeżenie i wątpliwość nie tylko dotyczy banków czy instytucji finansowych, ale każdej firmy i każdej marki. Zanim wejdziemy w ten świat, lepiej długo poobserwujmy, porozmawiajmy ze specjalistami, być może eksperymentujmy na małych odcinkach. Jeśli to zrozumiemy, wtedy można zastanowić się nad działaniami. I nawet jeśli bank nie ma dobrego publicity czy odbioru wśród klientów, zawsze można to zmienić (przykład działań wizerunkowych przeprowadzanych przez General Motors). Można też pomyśleć nad rozwinięciem działań CRM na bazie tych narzędzi, w końcu nie ma nic lepszego i tańszego niż sprzedaż dodatkowych, sprofilowanych produktów do zadowolonych grup własnych klientów.</p>
<p>Tu dochodzimy do setna tematu, działania marki, produktu – instytucji bankowej w świecie social networks i nowych mediów dają ogromne pole do popisu. Ale tylko wtedy gdy w pełni rozumie się to środowisko, prawidła w nim obowiązujące. Zna się język w którym porozumiewają się klienci i ich nieoficjalni „przewodnicy opinii”. Rozumiem, że to co piszę być może dla wielu bankowców i finansistów jest „czarną magią”, ale przypadki powtarzających się coraz częściej kryzysów wizerunkowych w branży, dają tylko przedsmak kierunku w który zdążamy. Można się zastanowić czy instytucja bankowa może, odgrodzić się od Internetu czy może pomijać opinie klientów na temat banku i jego produktów. Większość banków pewnie wytrzyma takie naprężenia i kłopoty wizerunkowe. Lecz czy jest potrzeba testowania takich wyzwań. Czy też może lepiej powoli, bez stresu, z wyczuciem zacząć monitorować i aktywizować nieznane sobie wcześniej światy? Odpowiedź chyba jest jasna.</p>
<p>Instytucja banku zazwyczaj kojarzy się z konserwatywną bankowością, marmurami, sztabem ubranych w garnitury i garsonki pracowników banku. Dystansem na kilometr od klienta, obwarowaniem procedurami i biurokracją. Cześć z tego wizerunku jest pochodną wymagań jakie banki muszą spełniać względem bezpieczeństwa finansów, weryfikacji wiarygodności klientów czy też danych inwestycji. Pozostała część, to już kwestia dobudowania wizerunku instytucji poważnej, statecznej i  cieszącej się zaufaniem. Lecz tego zaufania jakby ostatnio mniej, w wyniku medialnej informacji „kryzysowej”, perturbacji finansowych (złe wyniki kwartalne), wzrastającym obawom o kondycję gospodarki oraz malejącej pewności konsumentów co do przyszłości ich osobistych finansów. Co można zatem zrobić, by nieco zmienić lub też poprawić ten wizerunek, w niektórych przypadkach mocno nadwyrężony? Warto zastanowić się nad kilkoma możliwościami, z całego morza komunikacyjnych możliwości. Celowo podkreślę komunikacji, a nie doraźnych działań public relations czy dążących do pożądanego publicity.</p>
<p>Najpierw zacznijmy od lidera, wizjonera, zarządcy czy też po prostu dobrego managera zaradzającego poważną instytucją jaką jest bank. Czy powinien on być niedostępny, trzymać rynek i klientów z dala od siebie. Czy też może powinien nieco „zdemokratyzować” swój wizerunek? Nie ma tu jedynie słusznej odpowiedzi. Oczywiście „nowe media” w postaci bloga, mikrologów, czy też profilów w modnych społecznościach mogą ocieplić czy przybliżyć jego wizerunek. Ale czy na pewno? Z każdym takim działaniem na pewno zalecany jest umiar, przemyślana strategia „wizerunku osoby” w kontekście pozycji przez niego zajmowanej jak i wizerunku banku, marki i jej produktów (przykład ANZ Bank). Może powinien pokazać się w grupie managerów, dyrektorów i kierowników produktów, ale tez musi się czuć w tym komfortowo i naturalnie. </p>
<p>Wtedy pokaże, że sukces i wiarygodność banku jako dużej instytucji zależy od grupy dobrych fachowców. Ci fachowcy, mogą przybliżać problematykę produktów, zawiłości procedur bankowych czy też rozmawiać z klientami o nowych produktach. W ramach istniejących narzędzi, o których wcześniej wspomniałem – blog, mikroblog lub społeczności (przykład Wells Fargo). Korona w ten sposób z głowy nie spadnie, może pomóc wydajnie i efektywnie dotrzeć do grup klientów którzy coraz częściej podejmują decyzje czerpiąc rekomendację i informacje o produktach bankowych poza tradycyjnymi mediami, po prostu przeglądając Internet. Zaczynając od stron WWW banków, poprzez wyniki wyszukiwania w Google kończąc na czytaniu opinii na forach, blogach oraz komunikatorach. </p>
<p>Skoro klienci (zarówno ci aktywni, ale również pasywni) szukają coraz częściej informacji w Internecie przed podjęciem decyzji finansowej – poszukiwanie kredytów, porównanie lokat bankowych, ubezpieczeń czy też kart kredytowych, to warto dać im tą wiedzę. Można zacząć od klasycznego „serwisu wiedzowego” lub „eksperckiej wiedzy” (o konstrukcji Digg, Wykop, filmów instruktażowych na Youtube lub „bank pomysłów a’la Dell”), gdzie zagregować można wiedzę zebraną z różnych źródeł zarówno już zgromadzonych w banku jak i dostępnych w sieci. Dla odważniejszych banków można polecić zbudowanie aktywności wokół takiego przedsięwzięcia, by sami klienci lub też potencjalni klienci dzielili się swoją wiedzą specjalistyczną czy też doradzali innym klientom co jest dla nich ważnym. Szczególnie podkreśliłbym tu ważność aspektu edukacyjnego, co jest istotne przy dość niskiej świadomości ryzyka i skutków podejmowania decyzji finansowych przez „przeciętnego klienta bankowości”. Moim zdaniem warto postawić na to, by jednak ta wiedza była rozbudowywana, co zaowocuje tym, że zarówno obciążenie infolinii i oddziałów bankowych będzie mniejsze jak i możliwość wystąpienia kryzysów wizerunkowych.</p>
<p>Na końcu można się zastanowić nad clue, modnym i nośnym temacie, za który uważany jest „złoty grall” i powód do „zbawienia” i lekarstwa na wszystkie bolączki – czyli budowa własnej społeczności klientów. Lecz tutaj duże ostrzeżenie, zanim bank lub instytucja finansowa się za to zabierze, musi to przemyśleć 1000 razy. Pieniądze, obok zakupów, spraw rodzinnych i kwestii zdrowotnych to bardzo emocjonalny temat. Złamanie obietnicy marki, niezrozumienie swoich klientów lub też rozbudzenie zbyt dużych nadziei na „partnerstwo” może obrócić się przeciwko bankowi (tu częściowo można wskazać znany już większości case Mbank i Nabitych). Również nie ma automatycznej recepty na to, że społeczność którą zbudujemy, da się w 100% zaplanować, wyciągnąć z przysłowiowego „pudełka” i wdrożyć. Nieważnym czy zrobimy to na zasadzie forum, profili na społecznościach, mikroblogach czy też blogach. Jeśli nie rozumiemy grawitacji ludzkich emocji, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych, lepiej nie zabierajmy się do czegoś takiego. To ostrzeżenie i wątpliwość nie tylko dotyczy banków czy instytucji finansowych, ale każdej firmy i każdej marki. Zanim wejdziemy w ten świat, lepiej długo poobserwujmy, porozmawiajmy ze specjalistami, być może eksperymentujmy na małych odcinkach. Jeśli to zrozumiemy, wtedy można zastanowić się nad działaniami. I nawet jeśli bank nie ma dobrego publicity czy odbioru wśród klientów, zawsze można to zmienić (przykład działań wizerunkowych przeprowadzanych przez General Motors). Można też pomyśleć nad rozwinięciem działań CRM na bazie tych narzędzi, w końcu nie ma nic lepszego i tańszego niż sprzedaż dodatkowych, sprofilowanych produktów do zadowolonych grup własnych klientów.</p>
<p>Tu dochodzimy do setna tematu, działania marki, produktu – instytucji bankowej w świecie social networks i nowych mediów dają ogromne pole do popisu. Ale tylko wtedy gdy w pełni rozumie się to środowisko, prawidła w nim obowiązujące. Zna się język w którym porozumiewają się klienci i ich nieoficjalni „przewodnicy opinii”. Rozumiem, że to co piszę być może dla wielu bankowców i finansistów jest „czarną magią”, ale przypadki powtarzających się coraz częściej kryzysów wizerunkowych w branży, dają tylko przedsmak kierunku w który zdążamy. Można się zastanowić czy instytucja bankowa może, odgrodzić się od Internetu czy może pomijać opinie klientów na temat banku i jego produktów. Większość banków pewnie wytrzyma takie naprężenia i kłopoty wizerunkowe. Lecz czy jest potrzeba testowania takich wyzwań. Czy też może lepiej powoli, bez stresu, z wyczuciem zacząć monitorować i aktywizować nieznane sobie wcześniej światy? Odpowiedź chyba jest jasna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.momentum.pl/2009/07/28/w-poszukiwaniu-nowego-lub-zaginionego-wizerunku-bankow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

